BGK na ratunek
„Mieszkanie bez wkładu własnego" to rządowy program, który pozwala osobom ze zdolnością kredytową uzyskać kredyt hipoteczny bez konieczności posiadania wkładu własnego, czyli bez potrzeby wcześniejszego odkładania np. 20% ceny nieruchomości. Formalnie program funkcjonuje jako gwarantowany kredyt mieszkaniowy, w którym Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK) zastępuje wkład własny (innymi słowy gwarantuje jego brakującą część) dla banku udzielającego kredytu.
Nie chodzi o to, że nikt nie chce udzielić kredytu hipotecznego bez wkładu własnego. Oferta BGK jest dostępna m.in. w PKO i Aliorze. Nie chodzi też o to, że kredytobiorcy nie mogą być właścicielami innego mieszkania – z wyjątkiem rodzin mających dwoje lub więcej dzieci – choć to również stanowi pewne ograniczenie.
Chodzi o limity kwotowe.
Limit BGK do 100 000 złotych
BGK gwarantuje bankowi brakujący wkład własny, najczęściej od 10% do 20% wartości nieruchomości, maksymalnie do 100 000 zł. Dzięki temu bank udziela kredytu tak, jakbyś dysponował własnym wkładem. Nie masz żadnej odłożonej gotówki? BGK pospieszy z pomocą nawet na 20%, czyli całość wkładu własnego. Jeśli masz np. odłożone 5%, pozostałe 15% wyłoży BGK.
Oczywiście pod warunkiem, że wnioskujesz o kredyt hipoteczny do 500 000 zł, gdyż 20% z tej kwoty to właśnie górny limit BGK (100 000 zł). Aby starać się o wyższy kredyt, należy już dysponować własnym kapitałem. Jak wskazuje Business Insider, w BGK istnieją być może jeszcze bardziej kłopotliwe limity.
Cena za metr kwadratowy również musi się zgadzać
Chodzi o limity cen za metr kwadratowy mieszkania. Są one ustalane z góry przez wojewodów i aktualizowane co 6 miesięcy. Naturalnie dla rynku pierwotnego przyznawane limity są wyższe niż dla rynku wtórnego. Jak jednak informuje Business Insider, w największych miastach odbiegają one od realnych cen nieruchomości i wynoszą:
- Warszawa – 15 496 zł za m²,
- Wrocław – 14 468 zł za m²,
- Poznań – 13 479 zł za m²,
- Gdańsk – 13 255 zł za m²,
- Kraków – 13 124 zł za m²,
- Katowice – 10 739 zł za m²,
- Łódź – 9 676 zł za m².
W praktyce spełnienie jednocześnie obu wymogów niemalże wyklucza większość małych mieszkań z 2 pokojami oraz kawalerek. Powód jest prosty – mimo że często kosztują one mniej niż 500 000 złotych, nie spełniają wymogu dotyczącego maksymalnej kwoty za metr kwadratowy (mniejsze mieszkania mają zwykle wyższe ceny w przeliczeniu na m²).
Bazując na danych z portalu rynekpierwotny.pl, Business Insider znalazł w samym Krakowie 195 mieszkań w cenie do 500 000 zł, a także prawie 1100 z ceną poniżej 13 124 zł za metr kwadratowy. Problem polega jednak na tym, że oba warunki jednocześnie spełniało zaledwie 21 lokali. Dla osób szukających mieszkania z kredytem bez wkładu własnego wybór nieruchomości jest więc nieporównywalnie mniejszy.
Nic dziwnego, że w 2025 roku z BGK skorzystało tylko 8,26% kredytobiorców (19,4 tys. z 235 tys.) zaciągających kredyt na mieszkanie. Poza tym osoby posiadające własny kapitał łatwiej decydują się na kredyt, ponieważ mogą liczyć na niższą ratę.e mieszkanie. Poza tym osoby posiadające własny kapitał łatwiej decydują się na kredyt, ponieważ mogą liczyć na niższą ratę.
Obserwuj nas w Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Obserwuj