1. Home -
  2. Finanse -
  3. Kredyt na remont to często dobry pomysł. Odsetki mogą być niższe niż wzrost cen prac i materiałów

Kredyt na remont to często dobry pomysł. Odsetki mogą być niższe niż wzrost cen prac i materiałów

Finansowi geecy dzielą kredyty na złe i dobre. Te pierwsze służą konsumpcji, drugie natomiast stanowią inwestycję. Patrząc z tej perspektywy, kredyt na remont może być dobrodziejstwem.

Aleksandra Smusz04.09.2025 15:29
Finanse

Konieczność włożenia w mieszkanie czy dom paruset tysięcy nikogo nie dziwi

Nie jest sztuką kupić nieruchomość, zwłaszcza okazyjnie z rynku wtórnego. Sztuką jest doprowadzenie jej do zadowalającego stanu. A koszty remontu, zwłaszcza kapitalnego, są ogromne.

Mieszkanie z drugiej ręki w o powierzchni 50 m2 kupione za 10 tys. zł za m2 może przykładowo wymagać nakładów finansowych rzędu 250 tys. zł. W przypadku domów jednorodzinnych koszty te rosną wykładniczo.

Wykonywanie prac etapami za gotówkę vs. kredyt hipoteczny

Do finansowania remontów jako społeczeństwo mamy różny stosunek. Jedni robią je etapami, sumiennie odkładając gotówkę, co często trwa lata. Inni pożyczają pieniądze, realizując błyskawicznie wszystko od A do Z.

Ponieważ na kredycie bank zawsze musi zarobić, wydaje się to znacznie droższą opcją. W praktyce często bywa jednak inaczej. Zwłaszcza w przypadku kredytów zaciąganych na stosunkowo krótki czas, np. na pięć lat, i o stałej stopie procentowej.

Ceny prac fachowców i materiałów nieustannie rosną, na ogół znacznie przewyższając inflację

Aby to zobrazować, posłużmy się przykładem: potrzebujemy 100 tys. zł na remont mieszkania. Najtańszy pieniądz na rynku zapewnia kredyt hipoteczny. Służy on bowiem nie tylko do kupowania nieruchomości, ale także do finansowania ich remontów.

Uśredniając dane z oferty różnych banków, możemy przyjąć, że pożyczenie takiej sumy na 5 lat będzie nas kosztowało około 20 tys. zł.

Biorąc 100 tys. zł, w ramach opisanego przykładu zwrócimy więc łącznie 120 tys. zł – płacąc raty w wysokości 2000 zł miesięcznie. Mowa tu oczywiście o stawkach dla kredytu ze stałym oprocentowaniem.

Ten, kto postanowi sumiennie oszczędzać 2000 zł miesięcznie, by robić kolejne prace etapami, może wyjść na tym gorzej, niż pożyczając pieniądze. Wzrost cen remontów sprawia bowiem, że za to, co kosztuje dziś łącznie 100 tys. zł, za pięć lat zapłacimy na ogół znacznie więcej, np. o kilkadziesiąt procent.

Oczywiście nie musi tak być, choć w przeszłości scenariusz ten wielokrotnie się już rozegrał. Dodajmy, że kredyt, nawet o stałej stopie na 5 lat, zawsze wiąże się z ryzykiem. Stąd każdy powinien rozpatrywać swoją sytuację indywidualnie, korzystając z fachowego doradztwa.

Potencjalną opłacalność opisanego podejścia widać, gdy nieruchomość, np. mieszkanie, po remoncie ma zostać przeznaczone na wynajem. Jeśli będziemy je odnawiać na raty, w przedstawionej sytuacji zaczniemy z tym działać za kilka lat.

Gdy natomiast pożyczymy 100 tys. zł, szybko mogąc dysponować mieszkaniem w zadowalającym stanie, możemy niechybnie je wynająć. I jeśli poszczęści się nam z lokatorem, dochód z czynszu pokryje finansowanie inwestycji.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi