- Home -
- Nieruchomości -
- Mieszkanie w Lidlu to ciekawy pomysł na ożywienie rynku nieruchomości i nie ma się z czego śmiać
Mieszkanie w Lidlu to ciekawy pomysł na ożywienie rynku nieruchomości i nie ma się z czego śmiać
Mateusz kilka dni temu napisał na łamach Bezprawnika, że Lidl wchodzi na rynek nieruchomości. Ludzka wyobraźnia lubi się uruchamiać na widok takich nagłówków, ale przecież nie chodzi o to, że ktoś będzie miał kanciapę pomiędzy pieczywem a mrożonkami w blaszano-pustakowym budynku.

Rynek nieruchomości to w naszym kraju bardzo specyficzna sprawa. Szczególnie dynamicznie rozwija się w dużych miastach i choć od wielu lat prognozuje mu się kryzys i spadki, to jednak - jak na złość - ceny mieszkań wyłącznie rosną. Na dodatek coraz trudniej o nieruchomość w dogodnej lokalizacji, gdyż centra dużych miast są coraz gęściej osadzone.
Każdy grunt jest na wagę złota, a na dodatek wybrane miasta rozrastają się tak dynamicznie, że jeszcze dwie dekady temu stawiane "na uboczu" markety dziś powoli nierzadko zaczynają stanowić środek kluczowych dzielnic. I w marketach nie ma nic złego, wszak to ośrodki handlu. Lecz zajmują dużo miejsca, które zapewne można by było spożytkować w sposób bardziej praktyczny. Krótko mówiąc - byłoby dobrze, gdyby pięły się w górę.
Lidl pobuduje mieszkania
Mateusz twierdzi, że niemieckie markety będą teraz inwestowały w rynek nieruchomości, wykorzystując niegasnące zapotrzebowanie w tej dziedzinie:
Jest to oczywiście fantastyczny pomysł, który pozwoli sieci marketów w bardziej praktyczny sposób wykorzystywać swoje grunty. Jeśli spojrzymy na mapę na przykład Warszawy, to z góry widać, że np. sklep przy ulicy Wolskiej mógłby zamienić się w atrakcyjne miejsce mieszkaniowe.
Ludzie nie chcą mieszkać w Lidlu
Pierwsze głosy i komentarze do tekstu Mateusza wyglądały, jak gdyby Lidl planował zrobić jakieś dyskontowe klatki gorszej kategorii. Nic na to nie wskazuje - sieć marketów posiadająca w Niemczech atrakcyjne grunty postanowiła spróbować swoich sił w deweloperce. Prawdopodobnie na miejscu obecnych marketów powstaną po prostu atrakcyjne wieżowce, które na parterze będą miały zlokalizowany supermarket danej sieci.
A supermarket na parterze... Każdy ma w tej materii swoje doświadczenia i pewnie mieszkańcy pierwszego piętra się ze mną nie zgodzą, ale jest to naprawdę gigantyczna wygoda. W Warszawie jest wiele marketów i samów, które właśnie w ten sposób działają, w tym szczególnie często Biedronka.
Póki co nie wiadomo czy Lidl zdecyduje się rozszerzyć swój nieruchomościowy model działania na inne kraje, jednak warto mieć z tyłu głowy, że jego pozycja na polskim rynku jest zgoła odmienna, a i status gruntów może być różny. Nie można jednak tego wykluczyć, choć raczej nie w najbliższym czasie.
17.03.2026 17:30, Filip Dąbrowski
17.03.2026 17:09, Mateusz Krakowski
17.03.2026 15:03, Piotr Janus
17.03.2026 12:22, Piotr Janus
17.03.2026 11:40, Jakub Bilski
17.03.2026 11:12, Miłosz Magrzyk
17.03.2026 10:01, Aleksandra Smusz
17.03.2026 9:29, Aleksandra Smusz
17.03.2026 9:03, Rafał Chabasiński

Brzoska mówi, że nie chce, ale chce zastąpić Allegro i Amazona, a ja zaczynam wierzyć, że mu się uda
17.03.2026 8:22, Jakub Kralka
17.03.2026 8:03, Aleksandra Smusz
17.03.2026 7:37, Marcin Szermański
17.03.2026 6:29, Mariusz Lewandowski
16.03.2026 19:19, Marcin Szermański
16.03.2026 17:36, Mateusz Krakowski
16.03.2026 16:11, Piotr Janus
16.03.2026 15:13, Miłosz Magrzyk
16.03.2026 14:46, Marcin Szermański
16.03.2026 14:33, Piotr Janus
16.03.2026 12:34, Filip Dąbrowski
16.03.2026 11:36, Mariusz Lewandowski
16.03.2026 9:04, Filip Dąbrowski
16.03.2026 8:23, Miłosz Magrzyk
16.03.2026 7:38, Miłosz Magrzyk
16.03.2026 6:45, Miłosz Magrzyk
15.03.2026 18:27, Mariusz Lewandowski
15.03.2026 17:17, Mariusz Lewandowski




























