Turcja wprowadza twardy lockdown. To spory problem dla urlopów wielu Polaków

Zagranica Zdrowie dołącz do dyskusji (417) 27.04.2021
Turcja wprowadza twardy lockdown. To spory problem dla urlopów wielu Polaków

Paweł Mering

Twardy lockdown w Turcji. Z uwagi na rekordowe liczby odnoszące się do zakażeń na koronawirusa, władze zdecydowany się na twardy lockdown. Co z zaplanowanymi wyjazdami do tego kraju?

Lockdown w Turcji

„Anadolu Agency” donosi, że Turcja wprowadzi pełny lockdown. Obostrzenia epidemiczne związane z sukcesywnie pogarszającą się sytuacją koronawirusową wyrażać się będą w wyjątkowo dotkliwych restrykcjach. Wprowadzony zostanie zakaz przemieszczania się między miastami, czy też zablokowana zostanie nauka w szkołach.

Restrykcje zostaną wprowadzone od najbliższego czwartku i potrwają do 17 maja. Większość zakładów pracy będzie musiało przejść w tryb zdalny – z wyjątkiem sektora spożywczego i przemysłowego. Tak drastyczne działania wynikają z chęci o zdrowie, a także woli zapobiegnięcia kolejnym wzrostom zakażeń i zgonów. Jak tłumaczył Recep Tayyip Erdogan po specjalnym, poniedziałkowym spotkaniu:

W czasie, gdy Europa wchodzi w fazę luzowania obostrzeń, my musimy za wszelką cenę zmniejszać liczbę przypadków zakażeń, aby nie pozostać „w tyle”. W przeciwnym razie będziemy musieli stawić czoła konsekwencjom w każdej dziedzinie, od turystyki po handel i edukację.

Do nadchodzących restrykcji zalicza się także zamknięcie gastronomii – działalność będzie możliwa jedynie na wynos – a duże placówki handlowe (super- i hipermarkety) nie będą działać w niedziele. Samo przemieszczanie się między miastami wymagać będzie specjalnego zezwolenia, zaś wobec wszystkich obowiązywać będzie godzina policyjna.

Liczba zakażeń w Turcji znajduje się na szczycie, a to powoduje, że konieczne są bezwzględne działania. Wprawdzie od 14 stycznia trwa akcja szczepień, jednakże nie idzie ona tak szybko, jakby obywatele Turcji tego chcieli. W kontekście tureckich obostrzeń warto poruszyć jeszcze jedną kwestię – co z turystyką?

Majówka w Turcji – co z zaplanowanym wyjazdem?

W sieci można przeczytać, że Turcja staje się dosyć atrakcyjnym celem turystycznym na najbliższy okres – w szczególności majówkę. Pogoda ma dopisywać, a ceny w hotelach są zaskakująco niskie. Jednak – w obliczu niniejszych doniesień – nasuwa się pytanie. Czy lockdown w tym kraju może wpłynąć na turystykę?

Przyjezdni do Turcji zobowiązani są, jak informuje rodzime, ale i tureckie MSZ, do przedstawienia aktualnego badania na obecność koronawirusa – rzecz jasna negatywnego – a w przeciwnym wypadku zastosowana będzie kwarantanna. Same hotele mogą funkcjonować, jednakże jedynie te, które znajdują się na specjalnej liście.

Jak widać z powyższych informacji, lockdown nie ma na celu zamknięcia turystyki, a niedopuszczenie do sytuacji, w której zamknięcie jej stanie się konieczne. Zaplanowane wyjazdy – przy wypełnieniu obowiązków wynikających z epidemicznych regulacji – mogą się zatem odbyć.

Wprowadzenie lockdownu powoduje jednak, że samo podróżowanie po Turcji stanie się w zasadzie niemożliwe. Zakaz poruszania się pomiędzy miastami, czy też wstrzymanie działalności wielu przedsiębiorstw, sklepów, czy instytucji, to nie są dobre wieści dla turystów.

W Turcji 26 kwietnia odnotowano 37312 przypadki, zaś średnia z ostatniego tygodnia wynosi 49098. Dla porównania w Polsce (przy dwukrotnie mniejszej populacji) jest to odpowiednio 7224 i 10119. W Turcji widać obecnie szczyt epidemii, czego – w świetle turystycznych planów – należy mieć świadomość.