Wielka Brytania właśnie zamknęła się dokładnie tak, jak w marcu 2020. Powód: mutacja koronawirusa, która zapewne jest już i w Polsce

Zagranica Zdrowie dołącz do dyskusji (108) 05.01.2021
Wielka Brytania właśnie zamknęła się dokładnie tak, jak w marcu 2020. Powód: mutacja koronawirusa, która zapewne jest już i w Polsce

Maciej Bąk

Brytyjczycy mają prawo czuć deja vu, bo w ich kraju właśnie dzieje się powtórka z rozrywki z marca 2020 roku. Minionej nocy zaczął się pełen lockdown w Wielkiej Brytanii. Władze nie miały innego wyjścia – ostatnie dni przynoszą absolutnie rekordowe liczby zakażeń, oscylujące wokół 50 tysięcy dziennie. Wszystko przez nową odmianę koronawirusa, która najpewniej dotarła już do Polski, ale nie zdążyła się jeszcze rozprzestrzenić.

Lockdown w Wielkiej Brytanii

Brytyjski premier Boris Johnson ogłosił nowy lockdown w swoim orędziu w poniedziałek o 20:00 czasu brytyjskiego. Jego podstawowa zasada jest taka: nie wychodź z domu, o ile nie wykonujesz jednej z kilku czynności niezbędnych do codziennego funkcjonowania. Wśród nich są wyjścia po zakupy spożywcze, udanie się do lekarza (lub na test lub po szczepionkę), trening oraz praca (ale tylko jeśli naprawdę nie ma możliwości byś pracował zdalnie). W Wielkiej Brytanii w tym tygodniu ponownie miały zostać otwarte szkoły. Ale rząd musiał z tego zrezygnować, z przerażeniem obserwując wzrost liczby zakażeń.

Bo w Wielkiej Brytanii od 29 grudnia liczba potwierdzonych przypadków niemal codziennie przebija barierę 50 tysięcy dziennie. To liczby nieporównywalnie wyższe od tych z jakiegokolwiek okresu poprzedzającego grudzień 2020. Do tej pory rekord wynosił 33 tysiące przypadków i padł on w listopadzie. Przy grudniowych liczbach szczególnie mizernie wydają się wyglądać te z marca czy kwietnia. Wtedy właśnie trwał pierwszy lockdown, a dziennie wykrywało się od 3 do 5 tysięcy przypadków zakażeń. Wczoraj, czyli 4 stycznia, padł absolutny rekord – 58 784 nowych potwierdzonych przypadków. Brytyjski nowy lockdown ma potrwać do 22 lutego.

Zwiastun tego co czeka inne kraje?

Brytyjski rząd przekonuje, że za gwałtownym wzrostem przypadków stoi nowa odmiana koronawirusa, wykryta w południowo-wschodniej Anglii w połowie grudnia. Od tego momentu musiało minąć kilka dni, by wywołało to reakcje rządów innych państw. Zakaz lotów do Wielkiej Brytanii zaczął być wprowadzany od 20 grudnia – najpierw przez Holandię, potem Hiszpanię i Włochy aż po Polskę, która loty do UK zawiesiła 22 grudnia. Można więc śmiało przypuszczać, że jakieś osoby zakażone nowym wariantem SARS-CoV-2 dotarły do Polski. A że nie musiały odbywać kwarantanny, to obdarowały nim na święta inne osoby.

Co ciekawe – o ile nową odmianę koronawirusa wykryto już w kilkunastu europejskich krajach, to w Polsce wciąż… niespecjalnie jej szukamy. Badania mają dopiero ruszyć lada dzień w Agencji Badań Medycznych. Wydaje się, że to jednak dość późno, zważywszy na to że to właśnie do Polski przyleciało przed świętami najwięcej emigrantów z Wielkiej Brytanii. Niewykluczone więc, że i u nas zaczniemy niedługo odczuwać to, co dzieje się na wyspach. Różnica między nami a nimi jest taka, że Brytyjczycy są dosyć szybko szczepieni na SARS-CoV-2. My ze swoim tempem dopiero się rozkręcamy. Obyśmy nie musieli w pewnym momencie zacząć dramatycznego wyścigu z czasem.

108 odpowiedzi na “Wielka Brytania właśnie zamknęła się dokładnie tak, jak w marcu 2020. Powód: mutacja koronawirusa, która zapewne jest już i w Polsce”

  1. Spoko, w razie czego zrobi się mniej testów. W ogóle nie możemy się porównywać z UK w tym względzie, u nas liczby są takie jakich chce partia.

  2. Pojawiła się szczepionka, to pojawił się i tajemniczy „nowy szczep”. Jak tak dalej pójdzie, to covidowe wariactwo i „lockdowny” nie skończą się nigdy. Rządy całego świata sobie tę władzę wzięły i tak łatwo jej nie oddadzą – pretekst jest i będzie.

    • Tylko że nowy szczep nic nie zmienia w kwestii szczepionki, bo obecna działa na niego. Żaden wirus nie zmutuje tak szybko, żeby stać się całkowicie innym wirusem.

    • >Jak tak dalej pójdzie, to covidowe wariactwo i „lockdowny” nie skończą się nigdy.

      Skończą się jak ludzie będą już mieli dosyć. Wirus już nie zniknie, niezależnie co piewcy od szczepionek usiłują wmówić.

      • A czy będą mieli dosyć? Chociaż to trochę złe pytanie, powinno być: Czy nawet jak będą mieć dosyć, to zrobią coś z tym?

    • To jest może lepsze – „zaszczepiono” w UK milion ludzi i nagle szaleje tam „nowy szczep”. Ogniskiem zarażeń nowego szczepu nie są czasem „szczepieni” ? ;) Bo coś było jakaś „teoria spiskowa”,że jak ostatnim razem fundacja (de)Billa szczepiła murzynów na Polio to doszło w rezultacie do epidemii… tak: polio.

    • I będzie idealny pretekst dla Niedzielskiego, żeby dalej zabraniać ludziom pracować. Wcześniej była „trzecia fala”, teraz będzie nowy wirus. I tak to się będzie ciągnąć, aż zostaną już tylko zagraniczne koncerny i spółki Skarbu państwa, zarządzane przez „krewnych i znajomych”

  3. Dopóki nie szuka się nowego wirusa, to go nie ma. Najlepiej w ogóle nie szukać, bo jego wykrycie tylko pogorszy stan leczenia ludzi.

  4. To straszna wiadomość. Co będzie jak średnia wieku ofiar w UK spadnie z 83 na 82 lata?!?
    Ludzie trochę myślenia… to nie wirus z filmu „contagion” który miał śmiertelność 20%.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *