Na MacBook Pro nie popracujesz w samolocie. Linie lotnicze boją się i zakazują laptopa Apple

Prywatność i bezpieczeństwo Technologie dołącz do dyskusji (3) 15.08.2019
Na MacBook Pro nie popracujesz w samolocie. Linie lotnicze boją się i zakazują laptopa Apple

Paweł Mering

MacBook Pro zakazany został w samolotach różnych przewoźników. Wszystko przez fakt, iż urządzenie może wybuchnąć, bądź się zapalić. Na szczęście nie dotyczy to wszystkich urządzeń z serii.

MacBook Pro zakazany w samolotach

Zgodnie z doniesieniami źródłowego serwisu, MacBook Pro zakazany jest u takich przewoźników, jak: Air Italy, Air Transat, Thomas Cook i TUI. Pewne ostrzeżenia w odniesieniu do wspomnianego sprzętu pojawiły się już dwa lata temu.

Komunikat wydała wówczas Europejska Agencja Bezpieczeństwa Lotniczego (EASA), podkreślając, że w MacBookach Pro zastosowano wadliwe z natury baterie litowo-jonowe. Wskazywano wówczas, że sprzętu nie należy uruchamiać podczas lotu lub z niego korzystać, a laptop, znajdujący się w bagażu rejestrowanym, powinien być wyłączony.

Powyższe nie dotyczy jednak wszystkich urządzeń. Chodzi o sprzęt wyprodukowany między wrześniem 2015 r. a lutym 2017 r., a także niektóre starsze egzemplarze. Co ciekawe, Apple spostrzegło problem, a raczej poinformowało o nim opinię publiczną, dopiero w czerwcu bieżącego roku.

MacBook na pokładzie samolotu

Jak wskazuje Aage Daunhaupt, pełniący funkcję rzecznika TUI Group Airlines, personel i pracownicy pokładowi w liniach owego przedsiębiorstwa szczególnie podkreślają, że MacBook Pro zakazany w samolocie jest bezwzględnie, toteż nie można ani laptopa wnosić na pokład samolotu, ani nawet umieszczać go w bagażu podręcznym lub rejestrowanym.

Reakcja producenta, czyli Apple, była natychmiastowa i w zasadzie wzorowa. Gigant z Cupertino poinformował, że chętnie bezpłatnie wymieni wadliwe baterie na takie, co do których nie będzie żadnych wątpliwości w związku z bezpieczeństwem ich użytkowania. Alternatywą dla baterii litowo-jonowych są baterie litowo-polimerowe, które nie dość, że nie powinny wybuchać, to są bardziej odporne na przeładowanie, czy wyciek elektrolitu.

O czym trzeba pamiętać, baterie litowo-jonowe w przeszłości już nieraz wybuchały. Doskonałym przykładem jest historia wybuchającego Galaxy Note 7, którego na pokład samolotu również nie wniesiemy. Siła wybuchu baterii litowo-jonowej może spowodować poważne obrażenia, a także być źródłem pożaru. Nic dziwnego, że przewoźnicy lotniczy zakazują obecności tego typu urządzeń na pokładach swoich samolotów — wszak chodzi tutaj o bezpieczeństwo wszystkich pasażerów.

3 odpowiedzi na “Na MacBook Pro nie popracujesz w samolocie. Linie lotnicze boją się i zakazują laptopa Apple”

  1. Może dla tego, że w specyfikacji Macbooków określona jest też maksymalna wysokość pracy, oraz maksymalna wysokość transportu. Zawsze mnie to śmieszyło, ale prawda jest taka że spora część samolotów przekracza tą wysokość przelotu. Pytanie jak dowiedzieć się na temat maksymalnej wysokości lotu samolotem przed podróżą oraz co robić w przypadku gdy mimo zapewnień, że przelot będzie poniżej granicy – pilot aby ominąć jakieś zjawisko pogodowe będzie musiał przekroczyć tę granicę?

      • cytat ze strony apple:

        „Wymagania środowiskowe
        Napięcie sieci: od 100 V do 240 V AC
        Częstotliwość: od 50 Hz do 60 Hz
        Temperatura pracy: od 10°C do 35°C
        Temperatura przechowywania: od –25°C do 45°C
        Wilgotność względna: od 0% do 90% bez kondensacji
        Wysokość eksploatacji: przetestowano do 3000 m n.p.m.
        Maksymalna wysokość przechowywania: 4500 m n.p.m.
        Maksymalna wysokość transportu: 10 600 m n.p.m
        .”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *