- Home -
- Społeczeństwo -
- NASK ostrzega. Media społecznościowe są niebezpieczne, bo dają nam... szczęście
NASK ostrzega. Media społecznościowe są niebezpieczne, bo dają nam... szczęście
Media społecznościowe stały się elementem naszej codzienności. Niestety, jak wynika z najnowszego raportu NASK, częste korzystanie z portali społecznościowych obarczone jest sporym ryzykiem. Zwłaszcza że algorytmy są przygotowane w taki sposób, aby pochłonąć naszą uwagę i w pewien sposób uzależnić nas (czy może raczej nasz mózg) od korzystania z danej platformy.

W ciągłym kontakcie ze światem przez media społecznościowe
Jak wynika z danych udostępnionych przez NASK, średnio nastolatki spędzają w mediach społecznościowych 4 godziny i 12 minut dziennie. Co więcej, prawie 1/5 nastolatków deklaruje, że nie jest w stanie wytrzymać bez mediów społecznościowych dłużej niż godzinę, a co czwarty nastolatek przyznaje, że chciałby rzadziej „scrollować” tablicę, jednak nie jest w stanie się w tym zakresie ograniczyć. Jak podkreślają eksperci NASK:
Przed media społecznościowe internauta ma ciągły kontakt z innymi. Jest na bieżąco z interesującymi go informacjami, a także może rozwijać swoje zainteresowania, czy poszerzać wiedzę (oczywiście pamiętając o tym, że media społecznościowe udostępniają również dezinformację). Zgodnie z najnowszymi badaniami, to wszystko powoduje, że organizm wydziela dopaminę, zwaną również hormonem szczęścia.
Dopamina – przyjemna, ale niebezpieczna
Media społecznościowe sprawiają, że organizm ich użytkowników produkuje dopaminę. I nie, nie chodzi o to, że korzystając ze społecznościówek, jesteśmy naprawdę szczęśliwy. Zdaniem NASK za taki stan rzeczy jest odpowiedzialny algorytm, który igra sobie z umysłami użytkowników, niepostrzeżenie uzależniając ich od korzystania z takich platform.
Jak działa dopamina? To neuroprzekaźnik, który sprawia, że odczuwamy szczęście oraz motywację do działania. Jego produkcja jest pobudzana na przykład przez uprawianie sportu, czy spożywanie smacznych potraw. Po czasie jednak (kilka godzin po treningu, czy po smacznym obiedzie) poziom dopaminy w organizmie spada, a więc znika poczucie przyjemności. Trzeba więc wyprodukować ją od nowa. Co więcej, dopamina działa jak narkotyk – im więcej jej mamy, tym nasze zapotrzebowanie na nią wzrasta. Musimy również coraz bardziej się namęczyć, aby ją wyprodukować – bodźce muszą być coraz silniejsze. I na tym właśnie bazują algorytmy w mediach społecznościowych. Jak podkreśla NASK:
Media społecznościowe igrają z ludzką psychiką
Chociaż faszerowanie organizmu dopaminą wydaje się pożądane (kto z nas nie chce odczuwać motywacji i szczęścia, najlepiej przez cały czas) to w praktyce media społecznościowe mogą nam w tym zakresie zrobić krzywdę. Przede wszystkim swojego rodzaju „uzależnienie” od dopaminy może sprawić, że sytuacje dnia codziennego przestaną dostarczać nam odpowiednio mocnych bodźców, a co za tym idzie, odczuwanie szczęście będzie zaburzone.
Co więcej, ciągłe scrollowanie tablicy powoduje zaburzenia koncentracji. Co ciekawe, ten problem jest najprawdopodobniej wynikiem profilowania. Użytkownicy, do których trafia wiele treści, (dopasowanych do ich zainteresowań) mogą być przeciążeni poznawczo. A to z kolei może prowadzić do upośledzenia zdolności głębokiego przetwarzania informacji. W przypadku dzieci i młodzieży prawidłowość tę można zaobserwować przy problemach z nauką. Z kolei lajki i komentarza tworzą iluzję relacji, co w ogólnym rozrachunku może prowadzić do poczucia osamotnienia.
NASK doradza świadome i zrównoważone korzystanie z technologii
Co ciekawe, chociaż media społecznościowe są pułapką, w którą najczęściej wpadają dzieci i młodzież, dorośli również nie są bezpieczni. Coraz więcej osób dorosłych wpada bowiem w ten opisany wyżej mechanizm pętli dopaminowej, co może prowadzić do licznych kryzysów emocjonalnych i problemów z odpowiednim odczuwaniem w świecie rzeczywistym.
NASK doradza, aby cyklicznie robić sobie od społecznościówek przerwy, a także, aby skupić się na wykonywaniu jednej czynności. Tak więc na jedzeniu bez scrollowania tablicy w mediach społecznościowych, czy też odłożenie telefonu w czasie oglądania filmu. Dzięki temu pracujemy nad skupianiem uwagi i nie dajemy się rozpraszać.
31.03.2026 14:52, Mateusz Krakowski
31.03.2026 14:01, Rafał Chabasiński
31.03.2026 13:15, Aleksandra Smusz
31.03.2026 12:28, Edyta Wara-Wąsowska
31.03.2026 11:46, Miłosz Magrzyk
31.03.2026 11:05, Marcin Szermański
31.03.2026 10:13, Edyta Wara-Wąsowska
31.03.2026 9:30, Rafał Chabasiński

Nest Bank to prawdziwa kruszynka polskiej bankowości. Niesamowite jak bardzo powyżej swojego potencjału grają
31.03.2026 9:23, Jakub Kralka
31.03.2026 8:36, Rafał Chabasiński
31.03.2026 7:45, Miłosz Magrzyk
31.03.2026 7:02, Filip Dąbrowski
30.03.2026 16:41, Rafał Chabasiński
30.03.2026 16:02, Piotr Janus
30.03.2026 15:01, Rafał Chabasiński
30.03.2026 14:16, Marcin Szermański
30.03.2026 13:27, Rafał Chabasiński

Złoto od 5000 lat ratuje ludzi przed bankructwem. Dlaczego historycznie drożeje w czasach wojen, kryzysów i słabego dolara?
30.03.2026 13:26, Jerzy Wilczek
30.03.2026 13:09, Aleksandra Smusz
30.03.2026 12:16, Edyta Wara-Wąsowska
30.03.2026 11:47, Mateusz Krakowski
30.03.2026 10:45, Mateusz Krakowski
30.03.2026 9:59, Aleksandra Smusz
30.03.2026 9:04, Marcin Szermański
30.03.2026 8:14, Rafał Chabasiński

Wielki Piątek wolny od pracy. Petycja jest na biurku prezydenta, ale 3 kwietnia 2026 idziesz do pracy
30.03.2026 7:33, Mariusz Lewandowski

31 marca ZUS sprawdzi, kto dostanie trzynastkę. Oto trzy grupy osób, które mogą stracić prawo do 13. emerytury
30.03.2026 7:01, Mariusz Lewandowski
30.03.2026 6:29, Mariusz Lewandowski
30.03.2026 6:01, Mariusz Lewandowski

























