1. Home -
  2. Nieruchomości -
  3. Kara do 50 tys. złotych za wynajem na doby. Nowe przepisy zmienią rynek najmu

Kara do 50 tys. złotych za wynajem na doby. Nowe przepisy zmienią rynek najmu

Od 20 maja sporo zmieni się w najmie krótkoterminowym. To właśnie od tego dnia w Polsce wchodzą nowe przepisy wprowadzające m.in. obowiązkową rejestrację nieruchomości wykorzystywanych do najmu krótkoterminowego. Za brak zgłoszenia będzie grozić kara administracyjna w wysokości nawet 50 tys. złotych.

Sąsiedzi skarżą się na najemców krótkoterminowych

Najem krótkoterminowy wzbudza spore emocje, często negatywne. Nierzadko bowiem okoliczni mieszkańcy — będący właścicielami swoich mieszkań, za które nieraz wydali bardzo dużo pieniędzy — skarżą się na najemców krótkoterminowych. Głośne zachowanie, burdy, dewastacje części wspólnych to niestety norma. W skrajnych przypadkach może dojść nawet do eksmisji za łamanie regulaminu wspólnoty.

Nie dziwi więc, że wspólnoty mieszkaniowe i deweloperzy próbują na własną rękę ograniczyć to zjawisko, zakazując najmu krótkoterminowego w swoich budynkach. Jak jednak uważa wielu prawników, takie klauzule i aneksy do umowy kupna-sprzedaży mogą być niezgodne z polskim prawem. Właściciele lokali, którzy nie zgadzają się z takimi uchwałami, mają prawo do zaskarżenia uchwały wspólnoty mieszkaniowej.

Nie oznacza to jednak, że okoliczni mieszkańcy będą musieli znosić uciążliwe zachowania osób wynajmujących mieszkania krótkoterminowo. Możliwe, że po 20 maja 2026 r. część tych konfliktów sama się rozwiąże, choć zdania na ten temat są podzielone.

Co się zmieni od 20 maja 2026 r. — obowiązkowa rejestracja i kary do 50 tys. zł

Już za niecałe 2 miesiące, bo od 20 maja 2026 roku, najem krótkoterminowy zostanie objęty obowiązkową rejestracją. Za brak zgłoszenia będzie grozić kara administracyjna w wysokości nawet do 50 tys. złotych. Jak pisaliśmy wcześniej, szykują się zmiany dla właścicieli mieszkań i najemców wynikające z unijnego rozporządzenia.

Jak pisze np. Business Insider, wprowadzane w II kwartale regulacje wcale nie muszą poprawić sytuacji. Sama branża alarmuje, że nowe przepisy mogą wręcz stworzyć nowe przeszkody zarówno dla właścicieli nieruchomości, jak i dla ich zarządców.

Dowiadujemy się również, że wielu przeciwników tego typu najmu staje się jego zwolennikami, gdy tylko sami spróbują takiej formy wynajmu. Może i najem krótkoterminowy jest bardziej ryzykowny niż długoterminowy, ale często potrafi generować wyższe zyski — a pieniądze, jak powszechnie wiadomo, „nie śmierdzą". Warto przy tym pamiętać o obowiązkach podatkowych — podatek od najmu krótkoterminowego to temat, który w kontekście nowych regulacji nabiera szczególnego znaczenia.

Najem krótkoterminowy a branża turystyczna

Mówiąc o najmie krótkoterminowym, eksperci zwracają uwagę także na jego turystyczny aspekt. Wynajmowanie lokalu na kilka dni czy tygodni — zwłaszcza w sezonie — ma duże znaczenie dla całego sektora turystycznego. O ile w górach sezon (przynajmniej narciarski) dobiega końca, o tyle nad morzem czy na Mazurach dopiero za chwilę się zacznie. Wynajem krótkoterminowy dla turystów od lat zmienia sposób uprawiania turystyki w Polsce.

Wielu uważa, że zamiast zakazów powinno się nałożyć na właścicieli mieszkań przeznaczonych na najem krótkoterminowy znacznie większą odpowiedzialność. W grę wchodzą np. odpowiedzialność za ewentualne szkody wyrządzone w częściach wspólnych czy weryfikacja gości. Ma to sens.

Najem krótkoterminowy nie tylko dla turystów — pracownicy sezonowi i elastyczny wynajem

Najem krótkoterminowy nie dotyczy wyłącznie turystyki. Jest on również popularny wśród pracowników sezonowych, którzy szukają zakwaterowania nie na stałe, lecz na określoną liczbę dni lub tygodni. To istotna różnica względem wynajmu długoterminowego, gdzie właściciele mieszkań zazwyczaj wymagają minimalnego okresu najmu. Często jest to 12 miesięcy, choć wiele zależy od konkretnego właściciela.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi