Jeśli dostaliście wiadomość o naruszeniu praw autorskich na Instagramie, ktoś próbuje ukraść wasze konto

Prywatność i bezpieczeństwo Technologie dołącz do dyskusji (20) 18.03.2019
Jeśli dostaliście wiadomość o naruszeniu praw autorskich na Instagramie, ktoś próbuje ukraść wasze konto

Udostępnij

Jakub Kralka

No dobrze, być może faktycznie naruszyliście prawo. Jednak w zdecydowanej większości komunikatów wysyłanych ostatnio do użytkowników Instagrama, chodzi jednak o próbę oszustwa.

Prawo autorskie. Wydawałoby się, że stosunkowo niewielka ustawa (jak już sobie odpuścimy kwestie dedykowane np. ZAiKS-om), a jednak za sprawą internetu ciągle są z nim problemy. Osoby, które udostępniały na torrentach „7 rzeczy, których nie wiecie o facetach„, to niewykluczone, że chce z wami rozmawiać policja, a adwokat Marcin Borys wystosował wezwanie do zapłaty kwoty 2500 złotych.

Przez nieznajomość prawa autorskiego można też wyjść na głupka rozsyłając facebookowy łańcuszek. No i można też stracić konto na Instagramie, choć akurat znajomość przepisów prawa autorskiego nie ma tu nic do rzeczy, ponieważ ktoś próbuje wprowadzić nas w błąd co do okoliczności.

Naruszenie praw autorskich na Instagramie to scam

Jak donosi Kaspersky, do posiadaczy kont na Instagramie wysyłany jest e-mail, zgodnie z którego treścią doszło do naruszenia praw autorskich. Adresat ma 24 godziny na to, by się „zweryfikować”, a jeśli tego nie uczyni, to jego konto zostanie usunięte. Ponieważ konto na Instagramie ma zarówno pan Bill Gates, jak i pani Esmeralda Godlewska, z samego rachunku prawdopodobieństwa należy wywnioskować, że niektórzy ludzie klikają. Zwłaszcza, że komunikat jest w języku angielskim i nieanglojęzyczni adresaci mogą nie dostrzec obecnych w nim błędów gramatycznych.

Następnie procedura oszustwa jest banalna, specjalna strona prosi nas o podanie danych do konta na Instagramie, zaś to zostaje przejęte. Na końcu swojego artykułu, firma Kaspersky, przygotowała swój mały poradnik na temat tego jak nie dać się oszukać w sieci. Jakkolwiek dla wprawionego użytkownika porady te wydają się oczywiste, to jednak warto powtarzać je aż do znudzenia:

  • nie będziesz klikać we wszystkie linki, jakie tylko znajdziesz w sieci
  • zawsze będziesz sprawdzać, czy aby na pewno jesteś na właściwej stronie internetowej (a nie jakimś 1nstagram.com)
  • będziesz korzystać z oficjalnej aplikacji Instagrama dostępnej w Google Play/App Store
  • nigdy nie będziesz podawać loginu i hasła na zewnętrznych stronach i aplikacjach
  • włączysz uwierzytelnianie dwuskładnikowe w najważniejszych usługach
  • będziesz korzystać z narzędzia, które pomoże wykryć scam w sieci (i tutaj Kaspersky przekonuje dlaczego akurat ich produkty, więc to już sobie pominiemy)