- Home -
- Codzienne -
- Nie płać kartą na Poczcie - bankom się myli i ściągają SŁONE prowizje
Nie płać kartą na Poczcie - bankom się myli i ściągają SŁONE prowizje
Poczta Polska jakiś czas temu wprowadziła opcję płacenia kartą, ale ten powiew nowoczesności nie jest najlepszą metodą na rozliczenia. Przynajmniej przez jakiś czas.

O problemach z płatnościami poinformował Jacek Uryniuk z bloga Cashless w oparciu o informacje dostarczane przez jego czytelników. A ów czytelnik uwierzył Poczcie Polskiej na słowo, że jak już płatność kartą pojawi się w okienkach to będzie nowocześnie, szybko, no i oczywiście bezprowizyjnie. I tak też jest, chociaż teoria nie zawsze współgra z praktyką.
Choć warto odnotować, że bohater całej historii, może nawet kluczowy w sprawie argument, nie korzystał wcale z karty debetowej (jak większość z nas), a z karty kredytowej (jak niektórzy z nas). A, jak wiemy, o ile karty kredytowe lubią się z systemami płatności elektronicznych, tak bankomaty w ich wypadku często traktowane są w sposób niezbyt zachęcający do korzystania, albowiem obłożone są prowizjami.
I co się okazało? Otóż niektóre banki traktują Pocztę Polską jako bankomat, a to z kolei wiąże się z pobraniem całkiem pokaźnej prowizji. Czytelnik Cashless nie był bynajmniej ucieszony, kiedy zorientował się, że transakcja na Poczcie kosztowała go ponad 170 złotych! Kto jest temu wszystkiemu winny? Banki czy Poczta?
Banki rzeczywiście traktują transakcje bezgotówkowe na Poczcie jako wypłaty z bankomatów, a tym samym pobierają opłaty zgodnie ze swoim regulaminem. Za taki stan rzeczy odpowiedzialni są jednak pocztowcy, którzy korzystają z terminali o kodach właściwych... bankomatom.
Z kolei czytelnicy pod artykułem Jacka Uryniuka są zdania, że cała sprawa ma charakter nieprzypadkowy i nie wszyscy klienci banków będą musieli liczyć się z podobnymi niedogodnościami, jak akurat pechowcy z Raiffeisen Polbanku.
Czy poczta lub bank muszą zwrócić nam pieniądze?
Oczywiście niewyobrażalnym absurdem wydaje się scenariusz, w którym na skutek zaistniałej sytuacji, z wydatkiem musi liczyć się klient. Przy czym niewątpliwie scenariusz z wpisu o bankomacie, który nie wydał nam pieniędzy, wydaje się nieadekwatny. Wydaje się, że w pierwszej kolejności należałoby złożyć reklamację do banku z prośbą o ustosunkowanie się w postaci pisemnej.
Dopiero wówczas, gdy otrzymamy pisemne wyjaśnienie czemu bank naliczył prowizję wskazując błędne oznaczenie terminali przez Pocztę Polską, ze stosownym roszczeniem należałoby wystąpić pod adresem Poczty.
zobacz więcej:
11.03.2026 7:03, Filip Dąbrowski
11.03.2026 6:39, Mariusz Lewandowski
10.03.2026 22:18, Filip Dąbrowski
10.03.2026 21:10, Mateusz Krakowski
10.03.2026 18:35, Mariusz Lewandowski
10.03.2026 15:53, Rafał Chabasiński
10.03.2026 15:41, Rafał Chabasiński
10.03.2026 13:59, Miłosz Magrzyk
10.03.2026 12:50, Marcin Szermański
10.03.2026 12:46, Aleksandra Smusz

Kilka centymetrów różnicy w szynach decyduje o miliardach euro. Tak działa najważniejszy punkt na mapie Polski, o którym nie słyszałeś
10.03.2026 11:15, Piotr Janus
10.03.2026 9:08, Jakub Bilski
10.03.2026 8:34, Piotr Janus
10.03.2026 7:46, Aleksandra Smusz
10.03.2026 7:20, Mateusz Krakowski
10.03.2026 6:15, Aleksandra Smusz
09.03.2026 17:33, Joanna Świba

Bez tego jednego dokumentu będziesz musiał dopłacić tysiące do starych rachunków za prąd. Termin mija lada dzień
09.03.2026 16:14, Jerzy Wilczek
09.03.2026 13:33, Aleksandra Smusz
09.03.2026 13:26, Marcin Szermański
09.03.2026 8:14, Mariusz Lewandowski
09.03.2026 7:22, Mariusz Lewandowski
09.03.2026 6:39, Mateusz Krakowski
08.03.2026 15:08, Mateusz Krakowski

Na siłowni ukradli mi kurtkę i telefon. Wywalczyłam odszkodowanie, choć klub twierdził, że „nie odpowiada"
08.03.2026 14:32, Aleksandra Smusz
08.03.2026 13:25, Aleksandra Smusz

























