Influencerzy niewiele robią, a zarabiają miliony...
O tym, że influencerzy potrafią zarabiać prawdziwe miliony, wiemy nie od dzisiaj. Twórcy internetowi potrafią zarabiać o wiele więcej pieniędzy niż osoby wykonujące inne zawody, w tym - niestety - polscy naukowcy PAN. Na czym jednak Khaby Lame zbił i cały czas zbija ogromny majątek?
Khaby Lame zdobył globalną popularność dzięki minimalistycznym, niemym filmikom, w których ironicznie obnaża absurdalne "life hacki". Jego charakterystyczna mimika i gesty stały się internetowym językiem zrozumiałym dla milionów ludzi niezależnie od kraju czy języka. Dzięki temu zgromadził ponad 160 milionów obserwujących na TikToku, a łącznie około 360 milionów fanów na różnych platformach.
Nieme filmiki, minimalistyczny styl - wydawałoby się, że to nie może się sprzedać, a 160 mln fanów na samym TikToku to już i tak maksymalny limit, którego nie da się przebić. A jednak da się, w dodatku nasz bohater z czasem... nie będzie musiał nic robić, a całą robotę przejmie jego cyfrowy awatar. Jak to możliwe?
...a jutro to awatar wykona całą robotę
Senegalczyk wychowany we Włoszech już wcześniej mógł pochwalić się majątkiem wartym - w zależności od źródeł - 20, a nawet 80 mln dolarów. Teraz zarobi kolejne ok. 900-975 mln USD, a więc prawdopodobnie będzie mógł się już nie nazywać milionerem, a miliarderem. Przypominam: Khaby Lame jeszcze niedawno był skromnym pracownikiem fabryki we Włoszech, a dziś zarabia grube miliony na niemych filmikach na TikToku.
Transakcja została zawarta z firmą Rich Sparkle Holdings - spółką notowaną na giełdzie i działającą z siedzibą operacyjną w Hongkongu, powiązaną z chińskimi inwestorami. W ramach umowy firma przejmuje na 36 miesięcy wyłączne prawa do komercyjnego wykorzystania marki Khaby'ego Lame'a, a więc wizerunku, charakterystycznych gestów czy stylu komunikacji.
To nie jest zwykła sprzedaż praw do zdjęć czy nazwiska. Rich Sparkle Holding chce stworzyć zaawansowanego cyfrowego awatara - wirtualnego bliźniaka influencera, opartego na sztucznej inteligencji. Taki awatar będzie generować własne treści, prowadzić transmisje na żywo, a nawet komunikować się z fanami w wielu językach jednocześnie. Wszystko to bez fizycznej obecności samego influencera. Awatar Lame'a dołączy więc do aktorki Tilly Norwood, która również została wykreowana przez sztuczną inteligencję, choć w przeciwieństwie do Senegalczyka nie bazowała na prawdziwej osobie.
Pewnie zastanawiasz się, czy w Rich Sparkle Holding ktoś nie pomylił się o jedno zero. Jak jednak informuje Business Insider, szacunki firmy mówią o rocznych przychodach w wysokości nawet około 4 mld dolarów - wszystko dzięki AI i automatyzacji. Za prawa do wizerunku zapłaciła więc niemały miliard, a w 3 lata może zarobić nawet ~12 miliardów USD. Rich Sparkle Holding nie zamierza bowiem ograniczać się tylko do TikToka, lecz wykorzystać awatara K. Lame'a również do sprzedaży licencjonowanych akcesoriów, w gamingu (m.in. mikropłatności), a także w filmach, serialach i reklamach.
Obserwuj nas w Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Obserwuj