1. Home -
  2. Państwo -
  3. Obrazek dnia: Jak słonie w składzie porcelany z PiS wytyczały nowe granice Warszawy

Obrazek dnia: Jak słonie w składzie porcelany z PiS wytyczały nowe granice Warszawy

Niemożliwi są w tym PiS-ie i najgorsze w tym wszystkim jest to, jak rozbudowane mają grono pochlebców. Że nawet w przypadku wyśmiewania ordynarnych - nie boje się tego słowa - kretynizmów i tak ktoś weźmie ich w obronę zarzucając mi polityczny koniunkturalizm. 

Nawet nie będę kurtuazyjnie doszukiwał się metody w tym szaleństwie czy jakiegoś racjonalnego uzasadnienia. Obrazek, który za chwilę zobaczycie mówi więcej, niż tysiąc słów.

Warszawa nie przepada za PiS-em, Hanna Gronkiewicz-Waltz rządzi tutaj niepodzielnie od lat i trudno wyobrazić sobie, by ktoś odebrał jej władzę po tym jaki benchmark możliwości partii obserwujemy w Parlamencie. Dlatego też, napiszę wprost, bo i wprost wynika to z mapy, której za chwilę będziecie świadkami, zdecydowano się wytyczyć granice stolicy od nowa. Upchnąć w jej granicach wszystkie wioski, mieściny, miasteczka czy nawet miasta, w których tylko sympatia do PiS jest na tyle duża, by poparto prezydenckiego kandydata ugrupowania.

Nowe granice Warszawy 2017

Oni nawet się z tym nie kryją, co zresztą pokazuje metody działania partii. Oni nie są idiotami, doskonale wiedzą, że to co robią jest głupie i niepotrzebne, że to fatalnie wygląda. Ale cel uświęca środki, każdy kto się temu sprzeciwia to były esbek, Bolek, Bolek!, a za peło, a za peło było jeszcze gorzej.

W nowym projekcie PiS-iej ustawy czytamy:

Rozwiń

Nie limitowali się nawet przesadnie w wytyczaniu granic miasta stołecznego przyłączając od razu kilkadziesiąt różnych gmin. I naprawdę, to jest jeszcze moment, w którym ktoś mógłby podawać jakieś racjonalne, pozapolityczne uzasadnienia. Nie wiem jakie, bardzo wątpię w to czy sensowne. Ale jeszcze na tym etapie dyskusji byłbym w stanie przyznać, że może nie mam racji i dać się przekonać.

A potem... potem spójrzcie na poniższą mapę i enklawę lemmingów, jaką zrobiono z Podkowy Leśnej, która nie mieści się w tym wielkim geostrategicznym planie na przejęcie władzy w Warszawie. Osobiście jestem zawiedziony, że nie usunięto też Wilanowa, ale mam nadzieję, że think-tank partii czyta Bezprawnika i weźmie pod rozwagę moją propozycję.

Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi