1. Home -
  2. Prawo -
  3. Dorosłe pracujące dziecko musi dokładać się do utrzymania domu. Sąd to potwierdził

Dorosłe pracujące dziecko musi dokładać się do utrzymania domu. Sąd to potwierdził

Wyprowadzkę z domu rodzinnego uważa się za symbol wejścia w dorosłość. Dziś coraz częściej ten moment się przesuwa – i to mocno. W Polsce nawet ponad połowa osób między 25. a 34. rokiem życia nadal mieszka z rodzicami. Problem zaczyna się wtedy, gdy wspólne mieszkanie przestaje być partnerskim układem. I gdy dorosłe dziecko – mimo że pracuje – nie dokłada się do rachunków ani nie uczestniczy w prowadzeniu gospodarstwa w jakikolwiek inny sposób.

Miłosz Magrzyk31.03.2026 11:46
Prawo

Taki schemat stał się osią głośnej sprawy z Włoch, która doskonale pokazuje, gdzie kończy się pomoc rodziny, a zaczyna wykorzystywanie. Sprawa z Rawenny zasygnalizowała, że pomoc rodziców nie jest bezterminowa. Dorosłe dziecko zdolne do pracy nie może liczyć na nieograniczone wsparcie, szczególnie jeśli nie wykazuje żadnej inicjatywy – obowiązki dziecka w domu to nie kwestia dobrego wychowania, lecz przepisów prawa.

31-latek zwolnił się z pracy, bo chciał, żeby utrzymywała go matka. Teraz musi się wyprowadzić

Sprawa z włoskiej Rawenny odbiła się szerokim echem w całej Europie. 31-letni mężczyzna został zobowiązany przez sąd do opuszczenia mieszkania matki do 30 czerwca. Najważniejsze w tym nie było samo zamieszkiwanie w domu rodzinnym, lecz postawa mężczyzny – mimo posiadania pracy nie partycypował w kosztach utrzymania i nie angażował się w obowiązki domowe. Praca kobiety w domu też ma swoją cenę – szacowaną nawet na ponad 6 tys. zł netto.

Sąd uznał, że taka postawa narusza podstawowe zasady współżycia społecznego. Co więcej, mężczyzna w trakcie postępowania zrezygnował z pracy, próbując wykazać brak możliwości samodzielnego utrzymania się. Ten ruch mu nie pomógł, a wręcz pogorszył sprawę, ponieważ sędzia ocenił, że była to celowa próba obejścia prawa i uchylenia się od odpowiedzialności. Efektem nieudanego eksperymentu nastawionego na przechytrzenie sądu jest nakaz wyprowadzki wraz z obowiązkiem pokrycia kosztów postępowania – 3 tys. euro.

Dorosłe dziecko aktywne zawodowo nie ma prawa żerować na rodzicach

Na gruncie polskiego prawa sytuacja wygląda podobnie. Art. 91 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego wskazuje, że dziecko osiągające dochody powinno dokładać się do utrzymania rodziny, jeśli mieszka z rodzicami. Drugi paragraf rozszerza ten obowiązek o pomoc w prowadzeniu gospodarstwa domowego. Obowiązki dorosłego dziecka wobec rodziców bywają więc zaskakująco konkretne.

Ten przepis nie zawsze otwiera na oścież drzwi do wyegzekwowania w sądzie płatności od dziecka, ale w pewnym stopniu zabezpiecza rodziców, dzięki czemu nie są oni bezradni. Mogą oni przede wszystkim dochodzić zwrotu części kosztów, jeśli wykażą konkretne wydatki przypadające na dorosłe dziecko. Tak samo dziecko będące współwłaścicielem nieruchomości powinno partycypować w kosztach jej utrzymania. Warto przy tym wiedzieć, jak długo rodzice muszą utrzymywać dziecko – bo ten obowiązek też nie jest bezwarunkowy.

Leniwą żonę albo apatycznego męża masz prawo podać do sądu

Jak wskazują prawa i obowiązki małżonków, każdy z małżonków ma obowiązek wspólnego zaspokajania potrzeb rodziny – mieszkania, wyżywienia, dostępu do rozrywki itp. – według swoich możliwości. Wkład w rodzinę nie ogranicza się do pieniędzy. Praca w domu i osobiste starania o wychowanie dzieci są jak najbardziej traktowane jako forma udziału w utrzymaniu rodziny.

Jeśli jeden z małżonków nie uczestniczy w kosztach utrzymania domu lub dzieci, drugi może wystąpić do sądu z roszczeniem o przyczynianie się do zaspokajania potrzeb rodziny. Sąd po analizie materiału ma prawo w uzasadnionym przypadku zobowiązać żonę lub męża do regularnego przekazywania określonej sumy na potrzeby gospodarstwa domowego.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi