1. Bezprawnik -
  2. Energetyka -
  3. Znalazłam na OLX tanie mieszkania. Jeden dopisek w ogłoszeniu podniesie jednak koszty o 200 tys. zł

Znalazłam na OLX tanie mieszkania. Jeden dopisek w ogłoszeniu podniesie jednak koszty o 200 tys. zł

Co powiedzielibyście na mieszkanie tańsze o 50 tys. zł od podobnych lokali, ale z „drobnym” problemem w postaci braku ogrzewania? Osoby wystawiające tego typu nieruchomości na OLX często deklarują, że istnieje możliwość jego zrobienia, bo np. gaz jest w budynku. Zapominają jednak dodać, że koszty całej inwestycji mogą wynieść nawet 200 tys. zł, czyli tyle, co cena mieszkania.

Oferty tańszych mieszkań bez ogrzewania regularnie pojawiają się na OLX w całej Polsce

Przeważnie dotyczą starych kamienic i bloków, w których jest gaz, ale nie został on doprowadzony do konkretnych czterech kątów z powodu zaniedbań właściciela.

W momencie pisania tego artykułu znalazłam na OLX dwie takie oferty z mniejszych miejscowości – z Kętrzyna na Mazurach i z Huty Starej B na Śląsku. W obu przypadkach sprzedawane mieszkania kosztują znacznie mniej niż podobne nieruchomości z ogrzewaniem. Brak ogrzewania to zresztą niejedyny „drobny” mankament w takich anonsach – niedawno opisywaliśmy ofertę sprzedaży mieszkania bez łazienki na OLX.

„Możliwość jego zrobienia, pion gazowy na klatce” – tak wyglądają takie ogłoszenia

Niezależnie od tego, czy za takimi ogłoszeniami stoją biura, czy osoby prywatne, wyglądają one bardzo niepozornie.

Widzimy w nich zazwyczaj mieszkania do generalnego remontu z informacją, która brzmi np. „brak ogrzewania – możliwość jego zrobienia, pion gazowy na klatce schodowej”. Przykładowe anonse tego typu widać na poniższych zrzutach ekranu.

Bez względu na to, jakie jest najlepsze źródło ogrzewania, wzmiankowana w takich ogłoszeniach możliwość podłączenia niebieskiego paliwa do celów grzewczych często bywa niestety jedynie teoretyczna.

Co trzeba zrobić w mieszkaniu bez ogrzewania, żeby podłączyć w nim gaz?

Nowoczesny kocioł gazowy wymaga montażu specjalnego wkładu powietrzno-spalinowego w kominie oraz sprawnie działającej wentylacji. Stare przewody kominowe bywają jednak niedrożne, zbyt wąskie lub krzywe, co uniemożliwia wprowadzenie rury.

Nierzadko nie da się ich użyć, a wówczas trzeba wybudować od podstaw nowy komin. Bez większego problemu można to zwykle zrobić tylko wzdłuż elewacji w mieszkaniach położonych od strony podwórza.

W lokalach frontowych bardzo trudno uzyskać wymaganą przepisami zgodę ze względu na szpecenie budynku. Alternatywą pozostaje wówczas postawienie komina przechodzącego przez mieszkania sąsiadów z wyższych pięter. A w takich sprawach, jak w przypadku innych prac w budynku, jeden sąsiad może zablokować remont całego bloku.

Koszt podłączenia gazu może sięgnąć 100–200 tys. zł

Ze względu na konieczność rujnacji pomieszczeń, takich jak łazienka czy kuchnia, członkowie wspólnoty mają prawo żądać pełnego pokrycia kosztów remontu i rekompensaty.

Wraz z niezbędnymi pracami i odszkodowaniami łączny wydatek na taką operację może sięgnąć 100–200 tys. zł, całkowicie przekreślając opłacalność zakupu.

Rzecz jasna, tego rodzaju inwestycja wymaga specjalistycznych usług projektowych i niezbędne może okazać się pozwolenie na budowę. Nawet jeśli zdecydujemy się podjąć takie wyzwanie, w optymistycznym wariancie na gaz poczekamy od 2 do 4 lat.

Czy sprzedający odpowiada za wprowadzenie w błąd w sprawie ogrzewania?

Choć wprowadzenie w błąd w opisie ogłoszenia można teoretycznie traktować jako wadę fizyczną lokalu, która otwiera drogę do tego, by złożyć reklamację nieruchomości, lub jako nieuczciwą praktykę rynkową, wyegzekwowanie roszczeń jest niezwykle trudne.

Zapewnienia z anonsów rzadko trafiają bowiem do aktu notarialnego. W momencie odkrycia ogromnego kłopotu sprzedający zasłaniają się brakiem wiedzy, a z kosztownym problemem zostaje kupujący.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover