Krowa potrafi wyprodukować nawet 100 kg metanu w ciągu roku, Orlen chce na tym zarabiać

Środowisko dołącz do dyskusji (97) 02.08.2020
Krowa potrafi wyprodukować nawet 100 kg metanu w ciągu roku, Orlen chce na tym zarabiać

Dominika Kłosińska

Konkurencyjność dla paliw węglowych w Polsce nabiera tempa. Orlen rozpatruje inwestycję w energię od krów. Czy to się w ogóle sprawdzi?

Polska polska krowa

Energia od krowy? Jak możemy przeczytać w komunikacie wystosowanym przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi Spółka z grupy Orlen, Orlen Południe podpisała w środę ze spółką H. Cegielski-Poznań i Krajowym Ośrodkiem Wsparcia Rolnictwa oraz Uniwersytetem Przyrodniczym w Poznaniu list intencyjny o współpracy dotyczący budowy 20 biogazowni w całej Polsce. Biogazownie rolnicze opierałyby się na innowacyjnej polskiej technologii. W rękach Orlenu nie byłby to pierwszy bioprodukt – na początku lipca spółka otworzyła jedną z największych farm wiatrowych w Polsce.

Zielona energia od krowy?

Jak się okazuje, przemysł mięsny ma bardzo duży wpływ na zmiany klimatu. Krowa potrafi wyprodukować nawet 100 kg metanu w ciągu roku. Taka produkcja przyczynia się do katastrofy klimatycznej jeszcze bardziej niż dwutlenek węgla. Metan jest 23 razy silniejszym gazem cieplarnianym niż CO2, co przy produkcji 100 kg w roku robi negatywne wrażenie. Obecnie pogłowie bydła to 1,5 mld sztuk na całym świecie, ponad 6 mln w samej Polsce. Na szczęście w tym wszystkim są i dobre wiadomości – metan od krów można gromadzić. I to właśnie zamierza robić Orlen, przy użyciu swoich biogazowni. Zastosowana technologia ma pozwolić na zagospodarowanie substratów z gospodarstw rolnych i ich przetworzenie na energię elektryczną oraz biometan. Minister rolnictwa i rozwoju wsi podkreśla

(…) pokazuje, jak w praktyce wygląda połączenie wiedzy naukowej, biznesu i administracji. Rolnictwo, jako bardzo złożony system naczyń połączonych daje jednocześnie szerokie możliwości wykorzystania tego, co jest odpadem w produkcji rolnej, jako surowiec do produkcji energii. Dzięki wspólnej pracy będziemy mogli pogłębić dywersyfikację źródeł energii, wykorzystać substraty z produkcji rolnej, a to wszystko przy jednoczesnym poprawianiu warunków ochrony środowiska i zmniejszaniu kosztów produkcji.

Skąd się wzięła spółka Orlen Południe?

Jak możemy przeczytać w komunikacie, Orlen Południe jest konsekwentnie przekształcany w nowoczesną biorafinerię, realizującą ekologiczne inwestycje. Obecnie w Trzebini trwa budowa pierwszej w Polsce i największej w Europie instalacji do produkcji zielonego glikolu propylenowego, a także pilotażowej instalacji do produkcji kwasu mlekowego z wykorzystaniem mikroorganizmów. Spółka planuje również budowę instalacji do produkcji bioetanolu II generacji w rafinerii w Jedliczu. W rafinerii Orlen Południe w Trzebini powstaje również instalacja do produkcji paliwa wodorowego, dla którego surowcem może być właśnie biometan. Jak mówi prezes zarządu Orlen Południe, Marcin Rej

Produkcja energii elektrycznej i biometanu z biogazu to dla nas przede wszystkim rozwiązanie korzystne biznesowo. Umożliwi nam także realizację Narodowego Celu Wskaźnikowego i będzie odpowiedzią na potrzeby dzisiejszej Europy. Biotechnologie to kierunek, w którym zmierzają nowoczesne gospodarki, w tym także polska. Europejski Zielony Ład zakłada osiągnięcie do 2050 roku neutralności klimatycznej, a to wymaga poszukiwania alternatywy dla tradycyjnych źródeł energii. Realizowane przez nas inwestycje istotnie przyczynią się do osiągnięcia przez Polskę zakładanego celu

Rafał Kreduszyński, Prezes Zarządu H.CEGIELSKI-POZNAŃ S.A. mówi o zrewolucjonizowaniu polskiej wsi, dzięki dostarczeniu najnowocześniejszej technologii pozwalającej na zagospodarowanie substratów. Przekonuje również o szansie na szybki rozwój inwestycji dzięki wprowadzonym przez Ministerstwo Klimatu stawek za energię elektryczną.

Gdzie powstałyby biogazownie?

Projekt zakłada realizację w gospodarstwach rolnych, które prowadzone są przez spółki nad którymi nadzór właścicielski sprawuje Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa. Komunikat przekazuje, że współpraca pomiędzy KOWR z Uniwersytetem Przyrodniczym w Poznaniu i spółkami Skarbu Państwa umożliwiłaby nie tylko dywersyfikację źródeł energii. Współpraca pozwalałaby też na budowę silnej pozycji Polski w obszarze OZE, czy rozwój rodzimych technologii, lecz także transfer osiągnięć naukowych na grunt biznesu i przemysłu.