Pewna matka prosi internautów o paragony fiskalne z ostatnich lat, potwierdzające zakupy na rzecz dzieci. Dobrze się domyślacie…

Gorące tematy Rodzina dołącz do dyskusji (352) 07.09.2019
Pewna matka prosi internautów o paragony fiskalne z ostatnich lat, potwierdzające zakupy na rzecz dzieci. Dobrze się domyślacie…

Udostępnij

Paweł Mering

Na radomskim facebookowym „spotted” pojawił się post, w którym pewna matka prosi internautów o przekazanie jej paragonów za zakupy dla dzieci w latach 2014-2015. Jeżeli wydaje się wam, że jest to przejaw osobliwego hobby, to najprawdopodobniej się mylicie. Takie działanie to zapewne próba oszukania organów państwa.

Paragony za zakupy dla dzieci

Post w oryginalnym brzmieniu wygląda tak:

dziewczyny pilnie potrzebuje jeśli któraś posiada kilka rachunków bezimiennych badz paragonów na zakup odzieży dziewczęcej z roku 2014 i 2015 więcej inf na psów do czego są mi potrzebne

Internauci od razu zauważyli, o co może chodzić. Najprawdopodobniej kobieta potrzebuje paragonów po to, aby fałszywie udowodnić, że utrzymanie jej córki kosztuje znacznie więcej, niż ma to miejsce w praktyce. Koszty utrzymania dziecka są kluczowym elementem w kwestii orzekania o wysokości alimentów, toteż wyłudzenie wysokich świadczeń na dziecko jest najpewniej powodem

Sama procedura ustalenia wysokości alimentów jest prosta. Dużo trudniejsze jest wyliczenie miesięcznych kosztów utrzymania dziecka i tu wkracza owa matka, chcąca fałszywie wykazać dużo wyższe koszty utrzymania córki.

Czy to legalne?

Jeżeli matka posłużyłaby się paragonami w celu sfałszowania wysokości nakładów, które niezbędne są do utrzymania córki, popełniłaby — oczywiście — przestępstwo oszustwa. Nie ma znaczenia, że wprowadzonym w błąd jest sąd, który wydaje orzeczenie, ani fakt, że pieniądze przeznaczone są na wychowanie dziecka. Artykuł 286 par. 1 Kodeksu karnego wprost reguluje owo przestępstwo.

Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania,

podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

Orzecznictwo również wskazuje, że uzyskując — po wprowadzeniu w błąd sądu — podstawę do żądania zapłaty określonej kwoty pieniędzy, nawet jak per se jakaś kwota by przysługiwała, jednakże w niższej wysokości, to takie działanie jest przestępstwem.

Także, drogi internauto, jeżeli trafiłeś/aś na tę stronę po wpisaniu w wyszukiwarkę „paragony za zakupy dla dzieci” i chcesz załatwić sobie wyższe alimenty, to odpuść takie działania. Spory, które dotyczą alimentów, nie powinny mieć na celu szerzenia bezprawia, ani podsycania konfliktów rodzinnych. Dziecko jest najważniejsze, ale nic nie usprawiedliwia oszustwa, nawet jeżeli ma na celu polepszenie jego warunków bytowych.