- Home -
- Społeczeństwo -
- Pepco, Action, KiK. Dlatego wchodzimy „na chwilę" i wychodzimy z pełnym koszykiem
Pepco, Action, KiK. Dlatego wchodzimy „na chwilę" i wychodzimy z pełnym koszykiem
Tak zwane dyskonty niespożywcze, oferujące przede wszystkim odzież, ale także inne artykuły do domu robią od jakiegoś czasu furorę. Z badania UCE Research I Hybrid Europe dla Rzeczpospolitej wynika, że aż 60 proc. Polaków przyznaje, że robi zakupy w tego typu sklepach. I to wszystko pomimo tego, że tego typu dyskontów w Polsce jest zaledwie 3 tys.

Dlaczego Polacy tak pokochali tego typu sklepy?
Sklepy te przyciągają klientów głównie niskimi cenami, promocjami oraz szeroką ofertą produktów do domu, ubrań i drobnych artykułów codziennych.
Z badania wynika, że jedynie 37,8 proc. badanych jednoznacznie zaprzeczyło kupowaniu w sieciach typu Pepco, Action, Dealz, TEDi lub KiK.

O wynikach badania mówił na łamach „Rz” Michał Rosiak z Hybrid Europe:
Dyskonty niespożywcze przestały być formatem okazjonalnym. Stały się stałym i regularnym elementem cyklu zakupowego Polaków, jako stały element, a także cyklu wydatków zakupowych.
Dodaje także:
W porównaniu z dyskontami spożywczymi czy supermarketami, gdzie dominują potrzeby podstawowe, dla dyskontów niespożywczych identyfikujemy inny mechanizm. Jest to wizyta eksploracyjna, gdzie konsument przychodzi po określoną wartość raczej, a nie po produkt konkretnej marki.
Ponadto dyskonty tego typu przejmują rolę hipermarketów w kategoriach zakupów impulsywnych i sezonowych, które w większych sklepach generowały większe marże.
Co jeszcze sprawia, że Polacy nie mogą oderwać się od Pepco, Kika czy Action?
Michał Rosiak z Hybrid Europe mówił szerzej o tym zjawisku w wywiadzie dla portalu dlahandlu.pl. Według niego tego typu sklepy są skrojone idealnie pod zmianę trendów zakupowych Polaków. Oferują one mianowicie okazję cenową, nowość oraz niski próg decyzji zakupowej.
Do dyskontów tego typu można także wejść szybko, „z biegu”, co w hipermarketach jest z oczywistych względów niemożliwe. Ponadto Polacy odwiedzają dyskonty tego typu, polując na okazje, a także wiedząc, że zakupy w nich są z założenia bardziej opłacalne niż w innych miejscach.
Michał Rosiak wspomina także w wywiadzie dla portalu dlahandlu.pl o tym, jak tego typu sklepu radzą sobie z coraz większą presją kosztową i inflacyjną.
Według niego wypracowały one specyficzny model działania, polegający przede wszystkim na dużej rotacji produktowej, krótkich seriach i twardej dyscyplinie zakupowej. To dlatego konsumenci zwykle mają nieodparte wrażenie, że w sklepach tego typu zawsze towary dostępne są w atrakcyjnych cenach.
Klienci tego typu sklepów często chodzą do nich tylko i wyłącznie pooglądać asortyment, a często wychodzą z kilkoma produktami. Mimo tego przedstawiciele Pepco mówią o tym, że klienci ich sieci często robią przemyślane zakupy. Tej Randhawa, dyrektor ds. relacji inwestorskich Pepco Group ponadto twierdzi w raporcie, że ponad połowa kupujących przychodzi do sklepów regularnie, raz lub dwa w miesiącu, czemu sprzyja ich gęsta sieć.
10.03.2026 22:18, Filip Dąbrowski
10.03.2026 21:10, Mateusz Krakowski
10.03.2026 18:35, Mariusz Lewandowski
10.03.2026 15:53, Rafał Chabasiński
10.03.2026 15:41, Rafał Chabasiński
10.03.2026 13:59, Miłosz Magrzyk
10.03.2026 12:50, Marcin Szermański
10.03.2026 12:46, Aleksandra Smusz

Kilka centymetrów różnicy w szynach decyduje o miliardach euro. Tak działa najważniejszy punkt na mapie Polski, o którym nie słyszałeś
10.03.2026 11:15, Piotr Janus
10.03.2026 9:08, Jakub Bilski
10.03.2026 8:34, Piotr Janus
10.03.2026 7:46, Aleksandra Smusz
10.03.2026 7:20, Mateusz Krakowski
10.03.2026 6:15, Aleksandra Smusz
09.03.2026 17:33, Joanna Świba

Bez tego jednego dokumentu będziesz musiał dopłacić tysiące do starych rachunków za prąd. Termin mija lada dzień
09.03.2026 16:14, Jerzy Wilczek
09.03.2026 13:33, Aleksandra Smusz
09.03.2026 13:26, Marcin Szermański
09.03.2026 8:14, Mariusz Lewandowski
09.03.2026 7:22, Mariusz Lewandowski
09.03.2026 6:39, Mateusz Krakowski
08.03.2026 15:08, Mateusz Krakowski

Na siłowni ukradli mi kurtkę i telefon. Wywalczyłam odszkodowanie, choć klub twierdził, że „nie odpowiada"
08.03.2026 14:32, Aleksandra Smusz
08.03.2026 13:25, Aleksandra Smusz
08.03.2026 12:16, Miłosz Magrzyk
08.03.2026 11:22, Jerzy Wilczek


























