- Home -
- Społeczeństwo -
- Petycja o zwolnienie scenarzystów "Gry o tron" i zaczęcie od nowa ma więcej podpisów, niż petycje do walki o prawa kobiet
Petycja o zwolnienie scenarzystów "Gry o tron" i zaczęcie od nowa ma więcej podpisów, niż petycje do walki o prawa kobiet
Petycja do Gry o tron jest bardziej popularna niż petycje do walki o prawa kobiet. Apel podpisało ponad milion internautów, a po ostatnim odcinku ta liczba pewnie jeszcze wzrośnie.

"Gra o tron" stała się fenomenem popkulturowym dzisiejszej doby. Oglądają ją miliony ludzi na świecie, w tym cała masa piratów, którzy po prostu nie potrafią sobie odpuścić kolejnego odcinka. Jednakże ósmy sezon jest dla fanów czymś niezwykle ważnym, ale i niezwykle niezadowalającym. Dość, by powiedzieć, że szybkie tempo fabuły i niedopinanie pewnych dialogów, które później mogłyby mieć sens, stanowi dla oglądających swego rodzaju obrazę. Doszło nawet do tego, że uruchomili petycję na change.org.
Jeśli ktoś nie wie, change.org jest miejscem, które szczyci się wysoką skutecznością, jeśli o petycje chodzi. Od czasu do czasu udaje im się bowiem być głosem wołających o pomoc, dzięki czemu w krótkim czasie świat słyszy o tym, że chcą coś, jak sama nazwa wskazuje, zmienić.
I tu zaczyna się najciekawsza część: ostatni sezon "Gry o tron" tak zdenerwował fanów, że postanowili napisać petycję, żądającą wymienienia scenarzystów/reżyserów ósmego sezonu. Petycję podpisało już ponad milion osób... czyli o połowę więcej, niż na przykład petycję o to, żeby nie tuszować seksualnych przestępstw na kobietach. I o jedną czwartą więcej, niż petycję o to, żeby nie zmuszano siłowo modelek do zrzucenia wagi.
Petycja do Gry o tron
Mamy tutaj niespodziewany zwrot akcji: ludzie tak zżyli się z fikcyjnymi postaciami, tak dalece je pokochali, że są skłonni porzucić podziały i uprzedzenia, ale podpisać tę właśnie petycję. To sprawia, że ów apel ma więcej głosów niż walka o prawa kobiet czy inne apele o zmienienie nieludzkich lub okrutnych praw, ocalenie osób będące takich praw ofiarami czy choćby zwykłe podpisanie się pod sprzeciwem pod słowami jakiegoś polityka. To nie działa. "Gra o tron" jest bardziej realna, bo fani mieli lata, żeby zżyć się z postaciami, zidentyfikować z jakimś rodem, prowadzić dyskusję z innymi, kto powinien rządzić Westeros.
Dożyliśmy więc czasów, kiedy w ludziach większe emocje wzbudzają nie realne problemy współczesnego świata, ale to, że w tym wyimaginowanym rzeczy nie mają się dobrze. Może jest tak dlatego, że siłą rzeczy oczekujemy od oglądanych przez nas historii, żeby chociaż trochę różniły się od ponurej rzeczywistości, jaka nas otacza?
zobacz więcej:

20 mln euro z Brukseli dla ukraińskich startupów. Balony zamiast dronów i woda pitna w strefach wojennych
23.03.2026 17:33, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 12:04, Aleksandra Smusz
23.03.2026 11:21, Jakub Bilski
23.03.2026 10:12, Jerzy Wilczek
23.03.2026 9:30, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 9:07, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 8:25, Mariusz Lewandowski

2000 euro rocznie za bycie katoliczką — zrezygnowała i straciła wszystko. Ale Trybunał stanął po jej stronie
23.03.2026 7:43, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 7:03, Mariusz Lewandowski

Ty dajesz monterowi swój podpis na tablecie. Play wybiera sobie, na jaką i jak drogą umowę go nałoży
22.03.2026 19:58, Jerzy Wilczek
22.03.2026 19:16, Rafał Chabasiński
22.03.2026 14:30, Aleksandra Smusz
22.03.2026 12:11, Rafał Chabasiński
22.03.2026 11:05, Aleksandra Smusz
22.03.2026 9:45, Mateusz Krakowski
22.03.2026 8:45, Mariusz Lewandowski

Podwyżka 9 proc. od kwietnia to medialna ściema. Dotyczy tylko niektórych i nie chcecie być na ich miejscu
22.03.2026 7:54, Mariusz Lewandowski
22.03.2026 7:27, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 20:41, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 14:10, Marcin Szermański
21.03.2026 12:27, Marcin Szermański
21.03.2026 11:36, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 10:43, Piotr Janus

Student po trzecim roku będzie czytać twoje akta sądowe. To nie jest rozwiązanie problemu - to nowy problem
21.03.2026 9:34, Igor Czabaj
21.03.2026 8:16, Marcin Szermański
























