1. Home -
  2. Codzienne -
  3. Pies spowodował szkodę – kto i na jakich zasadach ponosi odpowiedzialność?

Pies spowodował szkodę – kto i na jakich zasadach ponosi odpowiedzialność?

Pies jest niewątpliwie największym przyjacielem człowieka (a może kot?), ale jest zarazem zwierzęciem, więc czasami jego popędy biorą górę. Pies może przyczynić się/spowodować powstanie szkody np. poprzez ugryzienie kogoś, wtargnięcie na jezdnię, przestraszenie kogoś, zdewastowanie mieszkania. Czasami skutkuje to odpowiedzialnością właściciela, czasami zaś nie, o czym w niniejszym wpisie.

Cezary Adamczyk18.05.2016 16:38
Codzienne

Na początku najczęstszy przypadek – ugryzienie przez psa. Jeżeli pies ugryzie nas kierowany swym wrodzonym instynktem zabójcy i łowcy to zastosowanie znajduje art. 431 kodeksu cywilnego tj.

Innymi słowy ważne jest stwierdzenie winy owej osoby, a będzie ona występowała np. gdy wskutek swego rażącego niedbalstwa właściciel psa nie zadba, by pies nie mógł się oddalić samowolnie z jego posesji.

Pies spowodował szkodę

Natomiast jeśli ktoś nas psem poszczuje, to już zmienia postać rzeczy i owa osoba ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą na zasadach ogólnych, a także, zgodnie z kodeksem karnym, odpowiedzialność karną.

Odmiennie również, gdy to my sprowokujemy zwierzę, w takim bowiem przypadku to my ponosimy winę – zwierzę niesprowokowane nie zaatakowałoby.

Może być też tak, że pies wtargnie na jezdnię, a kierowca chcąc go ominąć spowoduje lub sam ulegnie wypadkowi. W prawie morskim taką sytuację określa się jako wypadek bezzderzeniowy, zasada odpowiedzialności jest jednak taka sama, osoba chowająca psa (np. jego właściciel, osoba opiekująca się i zajmująca psem bez tytułu prawnego, we własnym interesie i w sposób w miarę trwały) ponosi za wymienione odpowiedzialność.

Co natomiast w sytuacji, gdy na swej drodze zobaczymy dobermana i zdjęci lękiem w toku panicznej ucieczki doznamy szkody np. złamania kości/uszkodzenia telefonu? W takim przypadku, co do zasady, chowający zwierzę nie odpowiada za szkodę. Choć jestem w stanie sobie wyobrazić, że w pewnych sytuacjach np. gdy zobaczymy szarżującego na nas amstaffa, a właściciela ani widu ani słychu (albo biegnie za psem 10 metrów dalej krzycząc ,,Killer do nogi!”) paniczna ucieczka będzie uzasadniona, a odpowiedzialność chowającego psa za ewentualne szkody z nią związane, wystąpi.

Ile możemy dostać za ugryzienie? Przedmiotowe zależy od okoliczności, w szczególności liczby i głębokości obrażeń, wpływu zdarzenia na naszą psychikę itp. W jednym z orzeczeń sąd przyznał za ugryzienie 4000 zł, odnosząc kwotę zadośćuczynienia do średniej wysokości wynagrodzenia za pracę (w ramach ciekawostki – sąd w uzasadnieniu przyjął, że pies rasy bokser nie jest równorzędnym przeciwnikiem dla psa rasy owczarek niemiecki).

Jeśli masz wątpliwości dotyczą w/w lub innego zagadnienia, możesz skonsultować się z prawnikiem. Na przykład za pomocą adresu [email protected], pod którym uzyskasz płatną poradę prawną od doświadczonych prawników.

Dołącz do dyskusji

zobacz więcej:

Najnowsze
Warte Uwagi