Koniec motoryzacyjnego eldorado. Niemieckie autostrady będą płatne dla Polaków

Gorące tematy Moto Zagranica dołącz do dyskusji (158) 04.01.2019
Koniec motoryzacyjnego eldorado. Niemieckie autostrady będą płatne dla Polaków

Udostępnij

Jerzy Wilczek

Jeszcze w tej chwili można po nich jeździć z dowolną prędkością i zupełnie za darmo. Ale niebawem to się skończy. – Płatne niemieckie autostrady już niebawem staną się rzeczywistością – poinformował minister transportu Andreas Scheuer.

Autobahny są owiane legendą na całym świecie. Nie ma na nich ograniczeń prędkości, są świetnie utrzymane. Jeździ się po nich szybko, ale kulturalnie, a nie jak po A2. Przede wszystkim jednak są zupełnie darmowe – i dla mieszkańców Niemiec, i dla każdego innego. To się jednak właśnie kończy – Scheuer podał już nawet konkretną datę.

Płatne niemieckie autostrady już od 2020 r.

– To pewne – opłaty wchodzą w życie w październiku 2020 roku – poinformował minister na swoim koncie na Twitterze. Zaznaczył, że już podpisano odpowiednie umowy. – Zapłaci każdy, kto korzysta z naszej infrastruktury – dodał minister.

Niemiecki rząd nie ukrywa, że opłaty mają uderzyć w kierowców spoza Niemiec. Bo choć i Niemcy będą potrzebowali winiet, to oni będą mogli sobie odliczyć opłatę od podatku drogowego. Pomysł nie jest nowy – ostatecznie przyjęto go w parlamencie w 2017 r., choć debata o tym trwała za Odrą ładnych kilka lat. Problem w tym, że przepis umożliwiający bardzo nie podoba się w Unii, nie tylko w Polsce. Austriacy uznali, że pomysł, by de facto Niemcy nie płacili za autobahny, dyskryminuje innych mieszkańców UE. Podali więc Niemcy w tej sprawie do Trybunału Sprawiedliwości. Wyrok spodziewany jest mniej więcej w połowie 2019 r.

Płatne niemieckie autostrady. To wszystko było zbyt piękne, by było prawdziwe…

Kto wie, może TSUE zablokuje opłaty, ale nawet jeśli, to pewnie i tak Niemcy w końcu przeforsują podobny pomysł. Chodzi o duże pieniądze, płatne autostrady mają zapewnić budżetowi dodatkowe 500 mln euro rocznie. Pewnie pieniądze się przydadzą, bo za Odrą też narzekają, że infrastruktura jest u nich w coraz gorszym stanie.

Poza tym, nie oszukujmy się, to wszystko było po prostu zbyt piękne, by było prawdziwe. Niemieckie autobahny były po prostu motoryzacyjnym eldorado, a to co dobre, przecież musi się kiedyś skończyć.

Płatne niemieckie autostrady są więc już przesądzone, ale ile będą nas kosztować? Tego jeszcze nie wiemy, ale na pewno cena winiety będzie uzależniona od rodzaju i pojemności silnika i od tego, ile auto emituje szkodliwych spalin. Diesle są teraz w Niemczech na cenzurowanym, więc niemal na pewno kierowcy aut tego typu będą płacić najwięcej.