Odzyskanie długu może trwać nawet latami. Całe postępowanie może jednak znacząco przyspieszyć poddanie się egzekucji w akcie notarialnym

Codzienne Finanse dołącz do dyskusji 28.11.2021
Odzyskanie długu może trwać nawet latami. Całe postępowanie może jednak znacząco przyspieszyć poddanie się egzekucji w akcie notarialnym

Joanna Majkowska

Odzyskanie długu może się okazać dużym wyzwaniem, a przede wszystkim pochłania dużo czasu, energii i pieniędzy. Jeśli druga strona z różnych powodów nie chce dobrowolnie uregulować zobowiązania, pozostaje droga sądowa. Takie postępowanie może jednak ciągnąć się miesiącami. Potem trzeba zadbać o jeszcze kilka formalności, nim sprawą będzie mógł zająć się komornik. Istnieje jednak rozwiązanie, które znacząco przyspiesza cały ten proces – poddanie się egzekucji w akcie notarialnym.

Odzyskanie długu zwykle jest bardzo czasochłonne

Wiele osób spotyka się z sytuacją, gdy dłużnik nie spłaca swoich zobowiązań. Oczywiście najpierw można spróbować załatwić sprawę polubownie, upominając się o płatności czy wysyłając wezwanie do zapłaty.

Jeśli jednak z różnych powodów takie działanie nie przynoszą żadnych efektów, trzeba już sięgnąć po tzw. windykację twardą, czyli skorzystać z możliwości prawnych i w ten sposób odzyskać swoje pieniądze. W efekcie komornik może przeprowadzić egzekucję z majątku dłużnika i pomóc w odzyskaniu długów.

Zanim się to jednak stanie, potrzeba czasu i cierpliwości. Aby przeprowadzić egzekucję komorniczą, potrzebny jest bowiem tytuł wykonawczy (dokument, na podstawie którego można dochodzić swoich praw) oraz tytuł egzekucyjny (zwykle orzeczenie sądu).

W pierwszej kolejności potrzebny więc będzie wyrok sądowy, w którym zasądzi on na rzecz wierzyciela konkretną sumę wraz z odsetkami. Postępowanie może nieraz trwać miesiącami. Efektem będzie wydanie wyroku, od którego druga strona zawsze jeszcze może się odwołać i wtedy czas oczekiwania dodatkowo się wydłuży.

Potem taki prawomocny wyrok trzeba jeszcze opatrzeć w klauzulę wykonalności. Można powiedzieć, że jest to pewnego rodzaju potwierdzenie, że wyrok jest prawomocny i że komornik może prowadzić na jego podstawie egzekucję. Uzyskanie takiej klauzuli to zwykle formalność, ale znów trzeba na nią trochę poczekać. Dopiero po przejściu tych dwóch etapów można rzeczywiście skierować sprawę do komornika, który rozpocznie egzekucję.

Poddanie się egzekucji w akcie notarialnym znacznie przyspiesza całą procedurę

Strony w różny sposób mogą zabezpieczać swoje interesy – np. wprowadzać kary umowne czy zastaw. Jednym z rozwiązań jest także poddanie się egzekucji w akcie notarialnym. Dzięki niemu omija się cały pierwszy opisany wyżej etap, czyli postępowanie przed sądem.

Skoro dana osoba oświadcza, że dobrowolnie poddaje się egzekucji, to w razie, gdy nie spłaci długu, nie będzie trzeba wnosić pozwu i uruchamiać całego postępowania sądowego. Sam akt notarialny będzie stanowił tytuł wykonawczy – wystarczy wystąpić o nadanie mu klauzuli wykonalności i później od razu skierować sprawę do komornika.

Kiedy można dobrowolnie poddać się egzekucji?

Dobrowolne poddanie się egzekucji może dotyczyć takich zobowiązań, w których dłużnik ma zapłacić określoną kwotę czy wydać rzeczy oznaczone co do gatunku i oznaczone ilościowo.

W praktyce więc tego typu umowy stosuje się np. w umowach zawieranych z kontrahentem, jako sposób zabezpieczenia umowy o podział majątku, w którym jeden ze spadkobierców zobowiązuje się spłacić drugiego. Jest to też częste rozwiązanie w najmie okazjonalnym. Najemca zobowiązuje się wówczas do opróżnienia wynajmowanego lokalu w terminie wskazanym w umowie albo w terminie ustalonym przez wynajmującego, jeśli umowa zostanie rozwiązana z innych przyczyn niż jej wygaśnięcie. Wskazuje też wtedy inny lokal mieszkalny, w którym będzie mógł mieszkać po zakończeniu umowy. W ten sposób wynajmujący zabezpiecza się przed ewentualnymi problemami z eksmisją.

Umowa, w której dana osoba dobrowolnie poddaje się egzekucji, obowiązkowo musi zostać zawarta w formie aktu notarialnego. Możliwe jest też złożenie oświadczenia w osobnym akcie – wtedy konieczne będzie wskazanie źródła zobowiązania.

Takie oświadczenie będzie przy tym skuteczne tylko wobec konkretnego roszczenia. Jeśli więc np. dana osoba dobrowolnie podda się egzekucji, a już później zawrze dalszą umowę i na jej podstawie zobowiąże się do kolejnej zapłaty, to jeśli potem nie spłaci długu wynikającego z drugiej umowy, dobrowolne poddanie się egzekucji nie będzie mieć w tym kontekście znaczenia.