Podwyżki emerytur w 2019 – ZUS jest „hojny”, bo Polacy żyją krócej

Podatki Społeczeństwo dołącz do dyskusji (51) 09.04.2019
Podwyżki emerytur w 2019 – ZUS jest „hojny”, bo Polacy żyją krócej

Udostępnij

Joanna Buchwałd-Musińska

Podwyżki emerytur w 2019 to nie „promocja ZUS”, ale efekt statystyki. Okazuje się bowiem, że Polacy dostanę podwyżki, ponieważ żyją coraz krócej.

Podwyżki emerytur w 2019

Jak donosi GUS, w porównaniu z rokiem ubiegłym, obecny 60-latek żyje krócej o 1,5 miesiąca. Paradoksalnie istnieją z tego tytułu pewne określone korzyści, a należą do nich np. podwyżki emerytur. W związku ze skróceniem długości życia Polaków, ich świadczenia emerytalne wzrosną o 0,6 proc.

Ile pożyje obecny 30-latek?

Jak wynika z badań GUS, obecny 30-latek pożyje jeszcze 48,5 roku. Oznacza to, że w odniesieniu do ubiegłego roku będzie żył krócej o 1,5 miesiąca. Życie statystycznego 40-latka będzie krótsze o 1,3 miesiąca niż wynikało to z ubiegłorocznych statystyk, natomiast 50-latkowie mierzą się z wizją życia krótszego o miesiąc.

Dane GUS a emerytura

Mogło by się wydawać, że dane Głównego Urzędu Statystycznego do wysokości świadczeń emerytalnych mają się nijak. A jednak istnieje pewien ścisły związek, mianowicie przy szacowaniu emerytur ZUS posługuje się tablicami GUS dotyczącymi długości życia Polaków. Na ich podstawie ZUS oblicza wysokość przysługującego świadczenia emerytalnego dla danej osoby. Podwyżki emerytur w 2019 r. są więc konsekwencją

Od kwietnia 2019 ZUS wypłaci wyższe świadczenia emerytalne

W związku z danymi GUS, podwyżki emerytur w 2019 r. wyniosą ponad pół procenta i obejmą wszystkie osoby uprawnione do pobierania świadczenia emerytalnego w okresie od 1 kwietnia b.r. do 31 marca 2020 r.

Dlaczego Polacy żyją krócej?

W wąskim ujęciu dane GUS cieszą, oznaczają bowiem, podwyżki emerytur w 2019r. (choć nie oszukujmy się, nie będą to liczby imponujące). W szerszej perspektywie dane świadczące o fakcie, że Polacy przeżyją na emeryturze 1,5 miesiąca mniej są jednak niepokojące. Na ów fakt ma wpływ co najmniej kilka czynników. Jak zauważa na Twitterze Główny Ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich, Łukasz Kozłowski, duże znaczenie ma także koszt opieki zdrowotnej. 70-latek kosztuje system opieki zdrowotnej 4 razy więcej niż 30-latek, a co za tym idzie – możliwości finansowe nie dotrzymują kroku demografii. Jak pisze Łukasz Kozłowski: „System reaguje na tę rosnącą presję dławieniem wydatków na leczenie pacjentów, głównie starszych.” O dużych trudnościach w zachowaniu drożności systemu opieki zdrowotnej mówi się zresztą nie od dziś.

Czy emeryci mają się z czego cieszyć?

W Polsce emerytura minimalna wynosi 1100 zł brutto, czyli 934,60 na rękę. Jest to świadczenie głodowe, więc – teoretycznie – każda podwyżka cieszy. Rząd przyjął program „trzynastki” dla emerytów (zob: emerytura plus przyjęta), lecz bez wątpienia jednorazowy bonus nie wpłynie znacząco na kondycję portfeli emerytów. Reasumując: nie, polscy emeryci nie mają się z czego cieszyć. Emerytura w 2019 r. wzrośnie, ale tę subtelną różnicę dostrzegą chyba tylko beneficjenci najwyższych w Polsce świadczeń. 86-letnia mieszkanka Bydgoszczy, otrzymująca miesięcznie świadczenie wysokości 22168,88 zł, otrzyma podwyżkę wysokości ok. 133 zł. Dla emerytów pobierających świadczenie 1100 zł, podwyżka emerytur w 2019 wyniesie 6,60 zł.