- Home -
- Firma -
- Polskie pary nie umawiają się ze sobą na to co kto robi w domu. Podział to efekt przyzwyczajeń
Polskie pary nie umawiają się ze sobą na to co kto robi w domu. Podział to efekt przyzwyczajeń
W polskich domach podział obowiązków częściej wynika z przyzwyczajenia niż z ustaleń. W badaniu towarzyszącym raportowi Polki i przedsiębiorczość 2025 tylko 14 proc. respondentów deklaruje, że podział zadań jest efektem świadomej umowy między partnerami. Jednocześnie co siódma osoba przyznaje, że nigdy nie rozmawiała z partnerem lub partnerką o tym, jak dzielą się pracami domowymi.

To ważne, bo brak rozmowy zwykle oznacza brak zasad
Wtedy role układają się same, a najczęściej decyduje to, co jest najprostsze organizacyjnie. W ankiecie widać to wprost: co trzeci respondent mówi, że podział obowiązków wynika z predyspozycji partnerów.
Dla 18 proc. badanych kluczowa jest dyspozycyjność związana z pracą i innymi zobowiązaniami. Na tradycyjne wzorce ról rodzinnych powołuje się 5 proc. ankietowanych, co sugeruje, że uzasadnienia są dziś częściej praktyczne niż ideologiczne.
Jednocześnie dane pokazują duże różnice w tym, jak kobiety i mężczyźni opisują sytuację we własnym domu. Aż 63 proc. respondentek deklaruje, że wykonuje większość albo wszystkie obowiązki domowe. Wśród przedsiębiorczyń ten odsetek jest niższy, ale nadal wysoki: 47 proc. Mężczyźni przedstawiają obraz inaczej: tylko 17 proc. ankietowanych panów przyznaje, że większość zadań spoczywa na barkach ich żon i partnerek.
Taka rozbieżność ma znaczenie praktyczne, bo jeśli strony inaczej oceniają stan faktyczny, trudniej o zmianę. Z perspektywy organizacji życia domowego nie chodzi wyłącznie o to, kto sprząta czy gotuje, ale też o rozłożenie stałej odpowiedzialności za codzienne sprawy.
Warto zwrócić uwagę na grupę kobiet prowadzących własny biznes
W ich przypadku dyspozycyjność jako powód podziału obowiązków wskazuje 37 proc. badanych, podczas gdy w całej próbie jest to 18 proc. To pokazuje, że elastyczność pracy w jednoosobowej działalności lub w małej firmie może wpływać na domowe ustalenia.
Jeśli jedna osoba ma większą możliwość przesuwania godzin pracy, to właśnie do niej częściej trafiają zadania wymagające działania w ciągu dnia, takie jak odbiór paczki, zakupy czy sprawy urzędowe. W praktyce może to zmieniać faktyczny bilans czasu przeznaczanego na pracę zawodową i dom.
Raport opisuje także skalę korzystania z pomocy z zewnątrz. Co szósta osoba, czyli 16 proc., deklaruje korzystanie ze wsparcia rodziny w domowych obowiązkach. Wśród przedsiębiorczyń dotyczy to 11 proc. Zatrudnianie pomocy przy sprzątaniu lub opiece nad dziećmi deklaruje 30 proc. kobiet prowadzących biznes, a w całej próbie dotyczy to co dziesiątej osoby.
Jednocześnie większość badanych nie korzysta z żadnego wsparcia: 72 proc. ogółu respondentów i 58 proc. przedsiębiorczyń. To istotne w kontekście popularnych uproszczeń, że rozwiązaniem problemu jest zlecenie części prac na zewnątrz. Dane pokazują, że w wielu gospodarstwach domowych takie wsparcie nie występuje wcale, a jeśli występuje, to częściej w grupie osób prowadzących firmy niż w populacji ogólnej.
Badanie wykonano metodą CAWI na reprezentatywnej próbie 610 osób w wieku 18–70 lat, mieszkających z partnerem lub partnerką. Zrealizowano je w listopadzie 2025 r. To pozwala traktować wyniki jako wiarygodny opis wybranej populacji, a nie wyłącznie zbiór pojedynczych doświadczeń.
Z punktu widzenia rynku pracy i aktywności zawodowej liczby z raportu są przydatne, bo pokazują, jak często obowiązki domowe pozostają nieformalnym obciążeniem, które w różny sposób wpływa na czas, dostępność i możliwość podejmowania dodatkowych zobowiązań. Skoro tylko 14 proc. badanych mówi o świadomej umowie, a co siódmy respondent w ogóle nie omawiał tematu, to dla wielu par podział obowiązków jest raczej skutkiem okoliczności niż wspólnie wypracowanym rozwiązaniem.
Raport został przygotowany na potrzeby inicjatywy związanej z konkursem Sukces Pisany Szminką. Nominacje do 31 grudnia oraz zgłoszenia do 8 stycznia 2026 r.
zobacz więcej:
24.03.2026 22:27, Filip Dąbrowski
24.03.2026 22:11, Filip Dąbrowski
24.03.2026 21:52, Marcin Szermański

Polskie prawo niby gnębi szarlatanerię, ale prawo unijne chroni homeopatów, co utrudnia walkę z tym zjawiskiem
24.03.2026 20:11, Rafał Chabasiński
24.03.2026 19:41, Mateusz Krakowski
24.03.2026 19:25, Mariusz Lewandowski
24.03.2026 12:17, Miłosz Magrzyk
24.03.2026 12:06, Aleksandra Smusz
24.03.2026 11:56, Mateusz Krakowski
24.03.2026 11:47, Rafał Chabasiński
24.03.2026 10:20, Miłosz Magrzyk
24.03.2026 8:01, Rafał Chabasiński
24.03.2026 7:35, Mariusz Lewandowski
24.03.2026 6:21, Mariusz Lewandowski

20 mln euro z Brukseli dla ukraińskich startupów. Balony zamiast dronów i woda pitna w strefach wojennych
23.03.2026 17:33, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 12:04, Aleksandra Smusz
23.03.2026 11:21, Jakub Bilski
23.03.2026 10:12, Jerzy Wilczek
23.03.2026 9:30, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 9:07, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 8:25, Mariusz Lewandowski

2000 euro rocznie za bycie katoliczką — zrezygnowała i straciła wszystko. Ale Trybunał stanął po jej stronie
23.03.2026 7:43, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 7:03, Mariusz Lewandowski

Ty dajesz monterowi swój podpis na tablecie. Play wybiera sobie, na jaką i jak drogą umowę go nałoży
22.03.2026 19:58, Jerzy Wilczek
22.03.2026 19:16, Rafał Chabasiński
22.03.2026 14:30, Aleksandra Smusz

























