1. Bezprawnik -
  2. Prawo -
  3. Myślę, że w prostym sporze z firmą prawnik nie zawsze jest potrzebny. Polak wygrał z parkingiem przez ChataGPT

Myślę, że w prostym sporze z firmą prawnik nie zawsze jest potrzebny. Polak wygrał z parkingiem przez ChataGPT

Praktycznie codziennie w sieci pojawiają się informacje o tym, że sztuczna inteligencja będzie powoli zastępować kolejne zawody. I choć w wielu przypadkach do spełnienia katastroficznych wizji jeszcze daleka droga, to nerwowo za siebie mogą zacząć się oglądać radcy prawni zajmujący się drobnymi sprawami. Jak pokazuje najnowszy przykład, ChatGPT może zdziałać naprawdę sporo, a przy tym – bez żadnych kosztów.

Amadeusz Cyganek17.10.2026 15:11
Prawo

Spór z operatorem parkingu w Kornwalii

W ostatnich dniach internet obiega sprawa Rafała Górala – Polaka mieszkającego i pracującego w Wielkiej Brytanii. Mężczyzna w sierpniu 2023 r. postanowił zostawić samochód w popularnej turystycznej miejscowości Newquay w Kornwalii, tuż przy plaży. Ustawił się w długiej kolejce do parkomatu – jak się okazało, tylko po to, by dowiedzieć się, że nie jest w stanie zapłacić bezgotówkowo. Następne minuty spędził na pobieraniu aplikacji do opłat parkingowych, zakładaniu konta oraz uiszczaniu opłaty.

Chciał zapłacić kartą, dostał wezwanie do zapłaty 100 funtów

Jak się okazało, całość zajęła mu 16 minut. Skąd to wie? Po dwóch tygodniach do jego mieszkania dotarł list wzywający do zapłaty 100 funtów kary za opóźnienie w opłacie za parkowanie. Podobne problemy znamy także z Polski – wystarczy wspomnieć mandat z galerii handlowej czy spod marketu. Polak odwołał się od decyzji operatora parkingu, ale na odpowiedź musiał czekać kilka miesięcy – aż do stycznia 2024 r. Wówczas jednak, ku jego zdziwieniu, wystawiono kolejne wezwanie do zapłaty, tym razem na kwotę 170 funtów. Wymiana „uprzejmości” trwała przez kolejne cztery miesiące, a potem zapadła długa cisza.

Trzy lata batalii i pomoc od ChatGPT

Trwała ona półtora roku – zakończyło ją kolejne pismo informujące o terminie rozprawy sądowej, zaplanowanej na październik tego roku. Wówczas Góral zdecydował się na nietuzinkowe rozwiązanie – skorzystał bowiem z pomocy prawnej, której na imię… ChatGPT. Polak przedstawił chatbotowi wszystkie pisma, które otrzymał od początku sprawy, i na podstawie tych dokumentów dostawał kolejne wskazówki i porady. Jak twierdzi mężczyzna w rozmowie z „The Independent”, ChatGPT precyzyjnie wskazywał mu kolejne kroki, podsuwał gotowe teksty pism, a także przygotował linię obrony, którą Polak przedstawił sądowi.

W międzyczasie kwota, którą Góral miał zapłacić operatorowi parkingu, wzrosła do 300 funtów. Jak się jednak okazało, Polak nie wyda na ten cel ani pensa. 25 września, a więc kilka tygodni przed planowaną rozprawą, otrzymał maila z informacją, że zarówno sprawa sądowa, jak i opłata zostały umorzone.

Co istotne, pechowy kierowca nie wydał na obsługę prawną ani grosza – skuteczna w tej sprawie okazała się wytrwałość mężczyzny, a także celne porady oferowane przez ChatGPT. Ta sprawa pokazała, że nawet duże firmy mające na swoim utrzymaniu dziesiątki prawników mogą nie dać rady w obliczu trafnych argumentów drugiej strony.

Proste sprawy możemy wygrać z pomocą AI

Zwycięstwo kierowcy w starciu z operatorem parkingu jest symboliczne także z innego punktu widzenia. Okazało się bowiem, że stosunkowo proste sprawy, z którymi udajemy się do radców prawnych, często możemy rozwiązać, korzystając z odpowiednich narzędzi. W końcu nawet AI coraz lepiej rozwiązuje kazusy, z którymi męczą się studenci prawa. Umiejętność sprawnego promptowania staje się coraz cenniejsza – można śmiało założyć, że bohater tej historii zaoszczędził naprawdę spore pieniądze na obsłudze prawnej.

Ile kosztuje walka o drobną kwotę z pomocą prawnika

Nie jest bowiem żadną tajemnicą, że nawet w najprostszych sprawach każda wizyta, analiza dokumentu czy odpowiednio przygotowane pismo kosztują. Dlatego też wiele osób rezygnuje z walki o swoje prawa ze względu na prosty rachunek ekonomiczny – potencjalne ryzyko niepowodzenia w batalii sądowej sprawia, że finalny koszt obsługi ze strony radcy prawnego (z dodatkowymi kosztami sądowymi) może znacząco przekroczyć ewentualne korzyści związane z anulowaniem mandatu czy opłaty dodatkowej. A przecież nawet w Polsce okazywało się, że kara za nieuiszczenie opłaty parkingowej bywała naliczana bezprawnie.

Czy ChatGPT może zastąpić prawnika w sporze z firmą?

W wielu sytuacjach istotne jest przede wszystkim uporządkowanie dokumentów, ustalenie chronologii zdarzeń, znalezienie odpowiednich przepisów i przygotowanie rzeczowej odpowiedzi na pismo drugiej strony. W takich zadaniach chatbot może okazać się pomocny. Warto jednak pamiętać, że sztuczna inteligencja może także błędnie interpretować przepisy, pomijać istotne okoliczności, a nawet przywoływać nieistniejące podstawy prawne – jak w historii, w której chatbot wymyślił usterkę. Nic w tej kwestii nie zastąpi trzeźwego myślenia i dokładnej weryfikacji, a AI nie weźmie finalnej odpowiedzialności za to, co zawrzemy w piśmie. Dlatego generowanie dokumentów przez AI bez sprawdzenia ich treści to proszenie się o kłopoty.

Niemniej jednak z tej historii można wyciągnąć istotny morał – warto próbować swoich sił i korzystać ze współczesnych narzędzi. A radcowie prawni specjalizujący się w drobnych sprawach już niebawem mogą mieć spore problemy…

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover