1. Home -
  2. Państwo -
  3. Prezydenci miast zarzucają premierowi Morawieckiemu skąpstwo

Prezydenci miast zarzucają premierowi Morawieckiemu skąpstwo

Nie da się sensownie zarządzać samorządem terytorialnym, gdy na wszystko brakuje pieniędzy. Rząd powinien zaś miasta wspierać, a nie je dodatkowo drenować. Tak uważa Unia Metropolii Polskich, która właśnie wysłała list otwarty do szefa rządu. 

- tak rozpoczyna się list Unii Metropolii Polskich adresowany do Mateusza Morawieckiego. Włodarze największych miejscowości zarzucają szefowi rządu, że w chwili gdy najbardziej potrzebowali jego wsparcia, to nie dość, że go nie otrzymali, a dodatkowo im odebrano pieniądze.

Autorzy listu wyliczają konkretne kwoty. Zmiany w systemie podatku dochodowego od osób fizycznych wprowadzone w 2019 r.? Ubytek dla jednostek samorządu terytorialnego w 2020 r. na poziomie 6,1 mld zł.

Zmiana funkcjonowania OFE oraz IKE i tym samym pozbawienie samorządów dochodów z tytułu PIT? Szacowane 9,6 mld zł w ciągu najbliższych kilku lat.

Obecnie zaś są procedowane kolejne przepisy podatkowe, które uszczuplą wpływy do samorządów o 8,5 mld zł do 2024 r.

Wydatki zaś rosną, zamiast maleć. W miastach zrzeszonych w Unii Metropolii Polskich (12 największych) na samo zapewnienie bezpieczeństwa epidemicznego wydano już blisko 300 mln zł. Rząd na ten cel przyznał zaś dotację w wysokości... 6 mln zł.

Powstał co prawda Rządowy Fundusz Inwestycji Lokalnych, ale miastom wypłacono z niego 835 mln zł. Czyli wielokrotnie mniej niż wyniosły ubytki.

- wskazali w liście do premiera miejscy włodarze. I zaapelowali, by w końcu do gmin przekazywać znacznie więcej z podatków PIT i CIT. W przeciwnym razie bowiem miasta będą się zwijać, zamiast rozwijać.

Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi