Przepisy dotyczące turystów odwiedzających tereny leśne powinny być przestrzegane, ich łamanie może skutkować mandatem lub innymi konsekwencjami.

Turyści, którzy poruszają się po terenach leśnych powinni zwrócić uwagę na to, że ich nieodpowiednie zachowanie i czyny mogą stwarzać niebezpieczeństwo nie tylko dla siebie, ale także innych osób, zwierząt i mienia. Brak znajomości zasad, przepisów nie zwalnia ich z odpowiedzialności karnej za popełnione wykroczenia. Za łamanie prawa grozi mandat lub inne konsekwencje.

Postaraliśmy się zebrać najważniejsze z przepisów dotyczących przebywania na terenach leśnych. Jeśli są jeszcze jakieś ważne informacje na ten temat, to prosimy o ich zamieszczenie w komentarzach pod tekstem. Jeżeli tekst będzie cieszył się zainteresowaniem, to postaramy się przygotować podobne zestawienia dotyczące innych dziedzin turystyki.

Rozdział XVII – Wykroczenia przeciwko urządzeniom użytku publicznego:

Art. 144.
§ 1.) Kto na terenach przeznaczonych do użytku publicznego niszczy lub uszkadza roślinność lub też dopuszcza do niszczenia roślinności przez zwierzęta znajdujące się pod jego nadzorem albo na terenach przeznaczonych do użytku publicznego depcze trawnik lub zieleniec w miejscach innych niż wyznaczone dla celów rekreacji przez właściwego zarządcę terenu, podlega karze grzywny do 1000 złotych albo karze nagany.
§ 2. Kto usuwa, niszczy lub uszkadza drzewa lub krzewy stanowiące zadrzewienie przydrożne lub ochronne albo żywopłot przydrożny, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
§ 3. W razie popełnienia wykroczenia określonego w § 1 lub 2 można orzec nawiązkę do wysokości 500 złotych.

Oznacza to, że w rezerwatach, parkach, czy też innych terenach zielonych nie powinno się doprowadzać do zniszczenia trawy, krzewów czy innych roślin. Problem w tym, że prawo zezwala na korzystanie z trawników na „terenach rekreacyjnych”. Nie zawsze wiadomo, gdzie taki teren jest wyznaczony. Często nie ma tablic czy oznaczeń. Zdarza się tak z kilku powodów. Większość parków i rezerwatów ma własne regulaminy, gdzie dokładnie jest opisane i często pokazane na mapkach, gdzie można zboczyć ze ścieżki, rozłożyć koc i zrobić piknik, czy po prostu przysiąść na trawie i odpocząć. Niestety oznaczenia upodobali sobie wandale i często je niszczą. Mimo kamer-pułapek, dozoru pracowników czy leśniczych nie zawsze udaje się ich złapać, a postawienie nowych zazwyczaj trwa. Pamiętajmy jednak, że nieznajomość prawa czy regulaminów nie zwalnia ze stosowania się do nich.

Rozdział XIX – Szkodnictwo leśne, polne i ogrodowe

Art. 148.
§ 1. Kto:
1) dokonuje w nienależącym do niego lesie wyrębu gałęzi, korzeni lub krzewów, niszczy je lub uszkadza albo karczuje pniaki,
2) zabiera z nienależącego do niego lasu wyrąbane gałęzie, korzenie lub krzewy albo wykarczowane pniaki, podlega karze grzywny.
§ 2. Jeżeli czyn godzi w mienie osoby najbliższej, ściganie następuje na żądanie pokrzywdzonego.
§ 3. W razie popełnienia wykroczenia można orzec nawiązkę do wysokości 500 złotych.

Art. 149. Kto nabywa gałęzie, korzenie, krzewy lub pniaki wiedząc o tym, że pochodzą one z wykroczenia określonego w art. 148, lub pomaga do ich zbycia albo w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przyjmuje je lub pomaga do ich ukrycia, podlega karze grzywny.

Zdarzało się niejednokrotnie, że ludzie zabierali drewno leżące lub wycinali drzewa by użyć je jako opału. Niestety aby to zrobić, trzeba mieć odpowiednie pozwolenia od służb leśnych, a także często wnieść odpowiednie opłaty. Niestety jest jak z kłusownictwem – jeśli nikt nie złapie za rękę, to ludzie czują się bezkarni.

Art. 152.
§ 1. Kto niszczy lub użytkuje kosodrzewinę znajdującą się na siedliskach naturalnych w górach lub na torfowiskach, podlega karze grzywny do 1000 złotych albo karze nagany.
§ 2. W razie popełnienia wykroczenia można orzec nawiązkę do wysokości 500 złotych.

Po prostu nie bądźmy wandalami, niech ta kosodrzewina sobie rośnie.

Art. 153.
§ 1. Kto w nienależącym do niego lesie:
1) wydobywa żywicę lub sok brzozowy, obrywa szyszki, zdziera korę, nacina drzewo lub w inny sposób je uszkadza,
2) zbiera mech lub ściółkę,
3) zbiera gałęzie, korę, wióry, trawę, wrzos, szyszki lub zioła albo zdziera darń,
4) zbiera grzyby lub owoce leśne w miejscach, w których jest to zabronione, albo sposobem niedozwolonym, podlega karze grzywny do 250 złotych albo karze nagany.
§ 2. Jeżeli czyn godzi w mienie osoby najbliższej, ściganie następuje na żądanie pokrzywdzonego.

Zbieranie owoców runa leśnego jest dozwolone tylko w wyznaczonych miejscach. Aby dowiedzieć się, gdzie można zbierać grzyby lub jagody warto zasięgnąć informacji u służb leśnych. W przeciwnym wypadku wyprawa na prawdziwki może okazać się prawdziwym problemem, kary są dotkliwe.

Art. 154.
§ 1. Kto na nienależącym do niego gruncie leśnym lub rolnym:
1) wydobywa piasek, margiel, żwir, glinę lub torf,
2) niszczy lub uszkadza urządzenia służące do utrzymania zwierząt lub ptaków,
3) (uchylony),
4) kopie dół lub rów, podlega karze grzywny do 1000 złotych albo karze nagany.
§ 2. Tej samej karze podlega, kto wyrzuca na nienależący do niego grunt polny kamienie, śmieci, padlinę lub inne nieczystości.
§ 3. Jeżeli czyn godzi w mienie osoby najbliższej, ściganie następuje na żądanie pokrzywdzonego.

Art. 155.
§ 1. Kto na gruncie leśnym lub rolnym niszczy lub uszkadza urządzenia melioracyjne,
podlega karze grzywny.
§ 2. W razie popełnienia wykroczenia można orzec obowiązek zapłaty równowartości wyrządzonej szkody lub obowiązek przywrócenia do stanu poprzedniego.

Te przepisy dotyczą między innymi aktów wandalizmu, których dopuszczali się ludzie potrzebujący materiału do budowy lub innych działań poza lasem. Wybierali piach czy żwir do utwardzenia drogi na posesji, budowy fundamentów, itp. Dodatkowo są tu opisane działania wandali – nie raz media donosiły, że w pijanym widzie grupka „turystów” zabawiała się rozwalając w drobny mak paśniki czy budki dla ptaków. Dodatkowo te przepisy dotyczą bezpośrednio wszystkich, którzy szukają „skarbów” z wykrywaczami metalu.

Każde wskazanie wykrywacza kończy się kopaniem co najmniej małego dołka. Wielu poszukiwaczy dba o darń delikatnie ją podważając, a potem zasypując dołki, jednakże większość po prostu ma za nic przyrodę, dlatego warto uważać co się kopie i gdzie.

No i oczywiście dotyczy to ludzi, którzy zamiast wyrzucać śmieci do koszy, segregować, pozbywać się ich w legalny sposób podrzucają je luzem lub w workach do lasu. Takich akcji nie jestem w stanie zrozumieć, bo sądzę, że takie osoby nie miałyby nic przeciwko temu, by ktoś wywalił wywrotkę śmieci wprost przed ich domem.

Art. 156.
§ 1. Kto na nienależącym do niego gruncie leśnym lub rolnym niszczy zasiewy, sadzonki lub trawę, podlega karze grzywny do 500 złotych albo karze nagany.
§ 2. Jeżeli czyn godzi w mienie osoby najbliższej, ściganie następuje na żądanie pokrzywdzonego.
§ 3. W razie popełnienia wykroczenia można orzec nawiązkę do wysokości 500 złotych.

Art. 157.
§ 1. Kto wbrew żądaniu osoby uprawnionej nie opuszcza lasu, pola, ogrodu, pastwiska, łąki lub grobli, podlega karze grzywny do 500 złotych lub karze nagany.
§ 2. Ściganie następuje na żądanie pokrzywdzonego.

Po prostu nie niszczmy zasiewów, pól, drzew, czy stawów, gdyż nie dość, że nie jest to ani śmieszne, ani nie przynosi nikomu pożytku, to powoduje straty materialne innych. Niejednokrotnie byłem świadkiem, gdy jeden z gospodarzy posadził nowe drzewka owocowe w swoim ogrodzie, a na drugi dzień już ich nie było. W kilku przypadkach udało się złapać złodziei, którzy odpowiedzieli za takie zachowanie, w kilku niestety nie.

Art. 161. Kto, nie będąc do tego uprawniony albo bez zgody właściciela lub posiadacza lasu, wjeżdża pojazdem silnikowym, zaprzęgowym lub motorowerem do nienależącego do niego lasu w miejscu, w którym jest to niedozwolone, albo pozostawia taki pojazd w lesie w miejscu do tego nieprzeznaczonym, podlega karze grzywny.

Jeśli w lesie nie ma parkingu, to lepiej nie zostawiać samochodu na poboczu, czy w leśnym dukcie. Blokuje to możliwość przejazdu pojazdom służby leśnej lub straży pożarnej w przypadku pożaru. Dotyczy to także właścicieli motocykli, quadów i innych pojazdów silnikowych, które niszczą roślinność, straszą zwierzęta zakłócając ich spokój.

Art. 162.
§ 1. Kto w lasach zanieczyszcza glebę lub wodę albo wyrzuca do lasu kamienie, śmieci, złom, padlinę lub inne nieczystości, albo w inny sposób zaśmieca las, podlega karze grzywny albo karze nagany.
§ 2. Jeżeli czyn sprawcy polega na zakopywaniu, zatapianiu, odprowadzaniu do gruntu w lasach lub w inny sposób składowaniu w lesie odpadów, sprawca podlega karze aresztu albo grzywny.
§ 3. W razie popełnienia wykroczenia określonego w § 1 można orzec nawiązkę, a w razie popełnienia wykroczenia określonego w § 2 orzeka się nawiązkę – do wysokości równej kosztom rekultywacji gleby, oczyszczenia wody, wydobycia, wykopania, usunięcia z lasu, a także zniszczenia lub neutralizacji odpadów.

To także przepis dotyczący śmieci, ale tych bardziej uciążliwych. Znane są z mediów przypadki, gdy ktoś wywoził toksyczne odpady w beczkach i zakopywał je w trudno dostępnych terenach leśnych, lub rozlewał jakieś ciecze w lesie lub jego okolicach.

Art. 163. Kto w lesie rozgarnia ściółkę i niszczy grzyby lub grzybnię, podlega karze grzywny albo karze nagany.

Grzybiarze, nie niszczcie darni i grzybni, bo ani Wy, ani nikt inny w przyszłości z niej nie skorzysta. Jeśli już koniecznie musicie sobie pokopać, to lepiej pomóc komuś z okolicy, kto ma ogródek do skopania, a nie ma siły by to zrobić. Nie dość, że wyżyjecie się, to jeszcze spełnicie dobry uczynek.

Art. 164. Kto wybiera jaja lub pisklęta, niszczy lęgowiska lub gniazda ptasie albo niszczy legowiska, nory lub mrowiska znajdujące się w lesie albo na nienależącym do niego gruncie rolnym, podlega karze grzywny albo karze nagany.

Art. 165. Kto w lesie, w sposób złośliwy, płoszy albo ściga, chwyta, rani lub zabija dziko żyjące zwierzę, poza czynnościami związanymi z polowaniem lub ochroną lasów, jeżeli czyn z mocy innego przepisu nie jest zagrożony karą surowszą, podlega karze grzywny albo karze nagany.

Wandalom i kłusowników mówimy stanowcze NIE! Jeśli się komuś nudzi, to niech pójdzie popracować gdzieś fizycznie na korzyść potrzebujących lub do klubu i ponaparza w worek lub powyciska żelastwo.

Art. 166. Kto w lesie puszcza luzem psa, poza czynnościami związanymi z polowaniem, podlega karze grzywny albo karze nagany.

Wiele osób na szlakach turystycznych, czy w lesie wędruje z psami. Świadomi mają swoje zwierzęta na smyczach, ale sporo ludzi puszcza zwierzaki luzem. Niestety taki psiak może nie tylko przeszkadzać i straszyć innych turystów, ale też gonić dzikie zwierzęta, rozgarniać darń (one lubią sobie pokopać).

Rozdział XXII. Przestępstwa przeciwko środowisku

Art. 181. Zniszczenie w przyrodzie
§ 1. Kto powoduje zniszczenie w świecie roślinnym lub zwierzęcym w znacznych rozmiarach,
podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
§ 2. Kto, wbrew przepisom obowiązującym na terenie objętym ochroną, niszczy albo uszkadza rośliny lub zwierzęta powodując istotną szkodę,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
§ 3. Karze określonej w § 2 podlega także ten, kto niezależnie od miejsca czynu niszczy albo uszkadza rośliny lub zwierzęta pozostające pod ochroną gatunkową powodując istotną szkodę.
§ 4. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 działa nieumyślnie,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
§ 5. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 2 lub 3 działa nieumyślnie,
podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.

Każdy turysta jest zobowiązany do przestrzegania przepisów. Nieznajomość prawa nie zwalnia od przestrzegania go, a wszelkie odstępstwa mogą skończyć się w najlepszym przypadku mandatem. Kary bywają dotkliwe, a każde upomnienie czy nagana dość mocno może zepsuć świetny nastrój pikniku, grzybobrania, wędrówki, czy wycieczki. Lepiej wcześniej przemyśleć co i gdzie się wybieramy, a także co wolno lub czego nie wolno robić, gdyż nie jesteśmy na świecie sami, inni też mają prawo do wypoczynku i niezakłóconego spokoju.

Przyroda nie jest chroniona ot tak dla fanaberii. Człowiek może ją zniszczyć w jednej chwili, a miejsc takich nam niestety ubywa, także przez niefrasobliwość i głupotę innych. Szanujmy ją, to odwdzięczy się pięknymi widokami, ciszą, świeżym powietrzem, niesamowitymi zapachami, kwiatami, czy innymi darami, choćby owocami runa leśnego, które wielu z nas uwielbia.

Potrzebujesz pomocy? Zadaj pytanie...

Pomoc prawna w najtrudniejszej sytuacji już od 49 złotych!

Masz problemy związane z podróżowaniem, obozowaniem lub przebywaniem na terenach leśnych i chciałbyś uzyskać poradę prawnika? Z redakcją Bezprawnik.pl współpracuje zespół prawników specjalizujących się w poszczególnych dziedzinach, który solidnie, szybko i tanio pomoże rozwiązać Twój problem. Opisz go pod adresem e-mailowym kontakt@bezprawnik.pl, a otrzymasz bezpłatną wycenę rozwiązania sprawy.