- Home -
- Społeczeństwo -
- Reforma edukacji to kolejny bubel. Część uczniów kończy szkołę mając 17 lat - wbrew prawu
Reforma edukacji to kolejny bubel. Część uczniów kończy szkołę mając 17 lat - wbrew prawu
Sześciolatki miały możliwość pójścia do szkoły na tych samych zasadach, co ich rok starsi koledzy. Reforma edukacji z 2014 roku wprowadziła najpierw obowiązek szkolny dla sześciolatków, a od 1 września 2016, po zmianie, pozostawiła tę decyzję rodzicom. Pojawia się jednak luka, wynikająca z likwidacji gimnazjów i kompleksowej reformy edukacji przeprowadzonej przez PiS. W nowym systemie bowiem, edukację można ukończyć mając lat 17, a do 18 roku życia istnieje powszechny obowiązek szkolny!

Trwający właśnie rok szkolny jest zupełnie wyjątkowy - dochodzi do ostatecznego przejścia ze starego systemu na nowy. Rozpoczęty 1 września 2017 roku proces "wygaszania" szkół gimnazjalnych powoli dobiega końca. Obecni uczniowie klas trzecich są ostatnim rocznikiem, który ukończył sześcioletnią podstawówkę i trzyletnie gimnazjum. Co ciekawe spotkają się w uczniowskich ławach z rok młodszymi kolegami i koleżankami, którzy również w czerwcu 2019 roku ukończą ośmioklasową podstawówkę.
Dodając jeszcze fakt, że do szkoły podstawowej mogli pójść zarówno sześciolatkowie jak i siedmiolatkowie, w jednej klasie mogą spotkać się aż trzy roczniki!
Samo w sobie to, że sześciolatki poszły do szkół nie było dotąd problemem. Po sześcioletniej podstawówce czekały na nich jeszcze trzy lata gimnazjum, trzy lata liceum bądź szkoły zawodowej, albo cztery lata technikum - każdy kto w tym trybie ukończył edukację, miał już ukończone osiemnaście lat.
Połączenie jednak reformy PO, która sprawiła, że dzieci rozpoczynały edukację rok wcześniej, z reformą PiS, która przywróciła ośmioletnią podstawówkę i czteroletnie liceum pozostawiła lukę, w postaci szkół zawodowych. Łącznie bowiem edukacja w tym systemie zajmie nie dwanaście, a jedenaście lat - tym samym osoba siedemnastoletnia może ukończyć już szkołę. Powstała więc luka prawna, odnośnie obowiązku szkolnego do ukończenia osiemnastego roku życia. Dodatkowo tacy siedemnastolatkowie, będą mieli ograniczoną możliwość podjęcia pracy zarobkowej.
Przepisy dotyczące zatrudnienia młodocianych, tj. osób, które ukończyły lat 16, ale nie ukończyły 18, są znacznie bardziej restrykcyjne niż dla osób pełnoletnich - przykładowo młodocianego można zatrudnić tylko do prac lekkich, nie może to kolidować z jego edukacją, a wymaganą formą jest umowa o pracę na czas nieokreślony, jeżeli przyucza się on do zawodu. Bardzo ciekawy jest w tym kontekście poniższy art. prawa pracy:
Szczęśliwie ustawodawca ma jeszcze kilka lat, zanim pierwsi sześciolatkowie, którzy ukończyli nowy program, ośmioletnią podstawówkę i trzyletnią szkołę zawodową pojawią się na rynku pracy. Mając jednak na uwadze tempo pracy Sejmu, warto już teraz bić na alarm, że w systemie powstała luka - która najbardziej może zaszkodzić samym przyszłym absolwentom szkół zawodowych. Szykuje się kolejna reforma edukacji?
zobacz więcej:
26.03.2026 18:14, Jerzy Wilczek
26.03.2026 17:28, Jerzy Wilczek
26.03.2026 17:12, Mariusz Lewandowski
26.03.2026 16:13, Mateusz Krakowski

To że premier ścina VAT na paliwo i zapowiada pakiet CPN, nie znaczy jeszcze, że na stacjach zapłacimy mniej
26.03.2026 15:20, Mariusz Lewandowski
26.03.2026 15:16, Aleksandra Smusz
26.03.2026 14:27, Piotr Janus
26.03.2026 13:40, Rafał Chabasiński
26.03.2026 12:49, Mateusz Krakowski
26.03.2026 12:02, Edyta Wara-Wąsowska
26.03.2026 11:18, Marcin Szermański
26.03.2026 10:36, Mateusz Krakowski
26.03.2026 9:52, Edyta Wara-Wąsowska
26.03.2026 9:06, Marcin Szermański
26.03.2026 8:17, Filip Dąbrowski
26.03.2026 7:30, Mariusz Lewandowski
26.03.2026 6:58, Filip Dąbrowski

Laptop zaczyna wariować, a w serwisie słyszysz „minęły dwa lata, nic już się nie da zrobić". To nie zawsze jest prawda
26.03.2026 5:05, Joanna Świba
26.03.2026 4:04, Marcin Szermański
25.03.2026 19:04, Mariusz Lewandowski
25.03.2026 18:08, Marcin Szermański

Wierny klient banku od 10 lat? Nic ci za to nie dadzą. Ale jest jedna rzecz, na którą warto zwrócić uwagę
25.03.2026 17:22, Rafał Chabasiński
25.03.2026 15:04, Rafał Chabasiński

Polska jest bastionem konserwatyzmu, ale nie w przypadku imion. Mamy tu cały panteon bogów greckich i nie tylko
25.03.2026 14:22, Marcin Szermański

Polacy masowo przestali odbierać telefony. Państwo ma technologię, żeby to zmienić, ale jej nie używa
25.03.2026 13:19, Rafał Chabasiński
25.03.2026 12:13, Miłosz Magrzyk
25.03.2026 11:32, Aleksandra Smusz
























