- Bezprawnik -
- Prywatność i bezpieczeństwo -
- Ludzie oglądający nielegalne streamy Barcelony będą mieli poważne problemy
Ludzie oglądający nielegalne streamy Barcelony będą mieli poważne problemy
Hiszpańska LaLiga rozpoczęła nowy sezon nie tylko na boiskach, ale i na froncie walki z piractwem. Tym razem liga postawiła na mocne przesłanie: „You Get Pirated Football, They Get You”. W wolnym tłumaczeniu – „Kiedy oglądasz piracki mecz, oni oglądają ciebie”. Jak u Nietzschego.

Kampania jest utrzymana w klimacie ostrzeżenia przed cyberprzestępcami. W spocie LaLiga ostrzega, że korzystanie z nielegalnych streamów to jak zostawienie otwartych drzwi do własnego mieszkania – tylko że tym razem „złodzieje” mają dostęp do naszego telefonu, komputera i kont bankowych. Liga straszy m.in. kradzieżą tożsamości, finansowym oszustwem czy całkowitą utratą prywatności.
„50% wirusów pochodzi z pirackich serwisów”
Spot otwiera mocna statystyka – według autorów kampanii ponad połowa wszystkich wirusów w sieci ma swoje źródło w serwisach pirackich. Trudno zweryfikować to twierdzenie, ale reszta materiału jest równie sugestywna: hakerzy włamujący się do telefonu, wyciągający hasła, czyścili konta bankowe i czytający prywatne maile.
LaLiga powołuje się na raporty Interpolu i Europolu, a na oficjalnej stronie kampanii przekonuje, by „nie ryzykować” i wykupić oficjalną subskrypcję transmisji.
Problem stary jak internet
Nielegalne streamy piłki nożnej to zjawisko, z którym walczą wszystkie duże ligi – od Premier League po Serie A. W Polsce również działa specjalna jednostka policji zajmująca się przestępstwami w internecie, a organy ścigania coraz częściej namierzają nie tylko organizatorów, ale też odbiorców nielegalnych treści. W 2023 roku głośno było o przypadkach, gdy widzowie płacili kary po kilka tysięcy złotych za oglądanie pirackich gal bokserskich czy filmów.
Czytaj też: Meczyki, czyli jak z piratów internetowych stać się liderami opinii i medialnym zwycięzcą Mundialu
Dla ligi i nadawców to gra o duże pieniądze: prawa telewizyjne do topowych rozgrywek kosztują setki milionów euro, a każda „piracka” transmisja to realna strata. Z perspektywy widza to często kwestia wygody i ceny: jeśli legalny dostęp kosztuje kilkadziesiąt euro miesięcznie, część kibiców wybiera drogę na skróty.
Czy strach działa?
Psychologowie od lat powtarzają, że straszenie odbiorców nie zawsze jest skuteczne. Badania pokazywały, że przesadzone komunikaty – zwłaszcza te sugerujące niemal pewną katastrofę – mogą być odbierane z ironią lub całkowicie ignorowane. I faktycznie, pierwsze komentarze pod filmem LaLiga na YouTube wskazują, że część fanów nie wierzy w szczere intencje ligi, a bardziej w troskę o własny portfel niż o bezpieczeństwo kibiców.
Jednak faktem jest, że niektóre pirackie strony faktycznie zawierają szkodliwe oprogramowanie, które może kraść dane. Różnica polega na tym, że część serwisów działa w modelu „czysty stream, reklamy obok”, inne natomiast bazują na złośliwych skryptach i wyskakujących oknach, które próbują zainstalować na komputerze niechciane oprogramowanie.
Czytaj też: CDA puszczało dzieciom reklamy dla dorosłych. Potem musiało się tłumaczyć
Czy LaLiga pójdzie krok dalej i zacznie współpracować z policją w celu identyfikowania nielegalnych transmisji? W niektórych krajach takie przypadki już miały miejsce – operatorzy internetowi przekazywali dane organom ścigania, a sprawy kończyły się w sądzie. W Polsce z piratami aktywnie walczy Canal+. Na razie hiszpańska liga stawia na edukację, ale biorąc pod uwagę skalę problemu, bardziej radykalne działania są tylko kwestią czasu.
zobacz więcej:
15.05.2026 7:48, Marek Śmigielski

Najem prywatny nie jest niewidzialny. Fiskus coraz łatwiej może sprawdzić, kto zarabia na mieszkaniu
14.05.2026 16:00, Joanna Świba
14.05.2026 15:09, Marcin Szermański

Zawsze przed wyjściem ze sklepu sprawdzam paragon. Dzięki temu "zyskuję" nawet kilkaset złotych miesięcznie
14.05.2026 14:22, Joanna Świba
14.05.2026 13:30, Miłosz Magrzyk
14.05.2026 12:51, Marcin Szermański
14.05.2026 12:13, Marcin Szermański
14.05.2026 11:22, Mateusz Krakowski
14.05.2026 10:46, Edyta Wara-Wąsowska
14.05.2026 9:52, Edyta Wara-Wąsowska
14.05.2026 9:16, Aleksandra Smusz
14.05.2026 9:06, Marcin Szermański
14.05.2026 8:22, Edyta Wara-Wąsowska
14.05.2026 7:42, Mateusz Krakowski
14.05.2026 6:55, Joanna Świba

Żużlowiec w śpiączce farmakologicznej, a internet już wie lepiej. Przestańmy pouczać innych, co mają uprawiać i oglądać
13.05.2026 15:56, Jakub Bilski
13.05.2026 15:00, Joanna Świba
13.05.2026 14:07, Mateusz Krakowski

Rewolucja w rachunkach za wodę. Spółdzielnie biją na alarm: zapłacimy więcej, nawet jeśli oszczędzamy
13.05.2026 12:28, Edyta Wara-Wąsowska
13.05.2026 11:34, Piotr Janus
13.05.2026 10:42, Edyta Wara-Wąsowska
13.05.2026 9:55, Piotr Janus

Właściciel mieszkania obiecał media za 500 zł, przyszły rachunki na 1500 zł. Sprawdź, co możesz zrobić
13.05.2026 9:12, Marcin Szermański
13.05.2026 8:23, Edyta Wara-Wąsowska
13.05.2026 7:32, Mariusz Lewandowski
























