- Home -
- Transport -
- RegioJet wycofuje się z Polski. Miała być rewolucja, a wyszła wielka klapa
RegioJet wycofuje się z Polski. Miała być rewolucja, a wyszła wielka klapa
Zapowiadało się bardzo obiecująco – czeski przewoźnik RegioJet miał być największym konkurentem PKP Intercity i w końcu wprowadzić trochę oddechu do zdominowanych przez polskie firmy kolei pasażerskich. Jednak ostatnie informacje każą nam zrewidować te oczekiwania – przedstawiciele RegioJet ogłosili, że zamykają wszystkie trasy krajowe w Polsce.

RegioJet ledwo wystartowało, a już zamyka wszystkie trasy krajowe w Polsce
Trzeba przyznać, że nie tak to miało wyglądać. RegioJet miał być tanią alternatywą dla PKP Intercity, a pociągi tego przewoźnika miały powoli zdobywać zaufanie polskich pasażerów. Jednak wyszło zupełnie inaczej, o czym informują przedstawiciele firmy w oficjalnym komunikacie:
Z przykrością informujemy, że RegioJet zakończy swoją działalność na polskim rynku krajowym. Jesteśmy gotowi powrócić, gdy rynek będzie rzeczywiście otwarty i zapewni uczciwe oraz transparentne warunki dla wszystkich przewoźników. Obecna sytuacja – w tym blokowanie infrastruktury, ograniczenia sprzedaży oraz drapieżna polityka cenowa – zagraża stabilności ekonomicznej grupy RegioJet w Czechach.
Właściciel RegioJet, Radim Jančura przeprasza wszystkich pasażerów i podkreśla, że w obecnych warunkach nie może narażać przyszłości spółki, którą założył 23 lata temu.
RegioJet ostatnie kursy na trasie Kraków-Warszawa-Gdynia i Poznań-Warszawa wykona 3 maja. Jednocześnie spółka informuje, że w dalszym ciągu będzie realizowała międzynarodowe połączenia Przemyśl-Kraków-Praga oraz Warszawa-Praga.
Pasażerowie po wypełnieniu formularza, będą mogli ubiegać się o rekompensatę w wysokości 100 PLN jako przeprosiny, która ma pokryć wyższe ceny biletów w pociągach Intercity.
RegioJet narzekał przede wszystkim na ograniczony dostęp do infrastruktury. Jednak wpadek było wiele więcej
Wejście na rynek polski tak dużego przewoźnika pokazało, że polska kolej nie była na to przygotowana. Odsłoniły to już pierwsze tarcia czeskiej firmy z PKP, a dalszy rozwój wypadków tylko utwierdził sceptycznie nastawionych do tego pomysłu pasażerów w swoich racjach.
Pomimo tego, że polski rynek kolejowy ma zostać w pełni otwarty w 2030 roku, do czego zobowiązują nas przepisy unijne, dzisiaj daleko mu do przyjaznego dla konkurencji środowiska.
Niestety, ale funkcjonowanie RegioJet na polskim rynku kolejowym nie obyło się bez wpadek. Jak informuje Krytyka Polityczna, jedną z nich było wyjechanie składu bez jednego z wagonów, a pasażerowie otrzymali informację o możliwości anulowania biletu, która jednak została do nich wysłana nie po polsku, ale po czesku.
Jak by tego było mało, 11 grudnia RegioJet poinformował, że pomimo wejścia w życie nowego rozkładu jazdy, na tory nie wyjedzie nawet połowa zaplanowanych pociągów pasażerskich.
Czeska firma miała również niemałe problemy z „ogarnięciem” własnego zaplecza serwisowego, co jest kluczowe dla odpowiedniego funkcjonowania kolejowej spółki na rynku. Przedstawiciele RegioJet twierdzili, że to PKP, wywołując presję na spółkę PKP Cargo, opóźniało udostępnienie infrastruktury serwisowej konkurencyjnej firmie.
RegioJet chyba przeliczył się w swoich planach. Presja PKP nie pomogła
Niestety, ale plany czeskiego przewoźnika zostały brutalnie zrewidowane. Tak zacięta walka o pasażera ze spółkami PKP musiała skończyć się źle dla RegioJet. Do tego mnie można zapominać o tym, że tak szeroko zakrojone wejście na polski rynek, wywołało nie tylko opór PKP Intercity, czyli głównego konkurenta, ale także wywołało spory chaos organizacyjny, który także odstraszył pasażerów, którzy już szykowali się do tego, aby przesiąść się z polskich do czeskich wagonów.
Czy RegioJet powróci, kiedy przepisy unijne rzeczywiście wymuszą większą otwartość polskiego rynku na konkurencję? Tego nie wiemy, jednak nauczeni doświadczeniem właściciele czeskiego przewoźnika pewnie będą już bardziej przygotowani na wyboistą drogę ekspansji polskich szlaków kolejowych.
zobacz więcej:
09.04.2026 17:04, Jakub Kralka

Kupili mieszkania za 5 tys. zł, a teraz mają problem. Prawda o tragedii byłych lokatorów mieszkań komunalnych
09.04.2026 16:17, Aleksandra Smusz
09.04.2026 15:33, Marek Śmigielski
09.04.2026 15:16, Mateusz Krakowski
09.04.2026 14:47, Marcin Szermański
09.04.2026 14:01, Igor Czabaj

Przesiadka na "elektryka" właśnie stała się bardziej dostępna. Ile można zaoszczędzić dzięki nowemu programowi?
09.04.2026 13:06, Edyta Wara-Wąsowska
09.04.2026 12:29, Edyta Wara-Wąsowska
09.04.2026 11:47, Edyta Wara-Wąsowska
09.04.2026 11:05, Aleksandra Smusz
09.04.2026 10:22, Mateusz Krakowski
09.04.2026 9:40, Marek Śmigielski
09.04.2026 9:02, Edyta Wara-Wąsowska
09.04.2026 8:39, Igor Czabaj
09.04.2026 7:50, Marcin Szermański
09.04.2026 7:20, Jerzy Wilczek
09.04.2026 7:02, Marek Śmigielski
08.04.2026 22:32, Piotr Janus
08.04.2026 15:32, Piotr Janus
08.04.2026 14:45, Mateusz Krakowski
08.04.2026 14:31, Aleksandra Smusz
08.04.2026 13:40, Edyta Wara-Wąsowska
08.04.2026 12:58, Marcin Szermański
08.04.2026 12:15, Mateusz Krakowski
08.04.2026 11:20, Edyta Wara-Wąsowska
08.04.2026 10:37, Marcin Szermański
08.04.2026 9:46, Miłosz Magrzyk
08.04.2026 8:55, Edyta Wara-Wąsowska
08.04.2026 8:31, Miłosz Magrzyk



























