Mieszana rodzina wystąpiła w reklamach Lidla. Musiała uciec z kraju

Społeczeństwo Zagranica dołącz do dyskusji (147) 08.10.2019
Mieszana rodzina wystąpiła w reklamach Lidla. Musiała uciec z kraju

Jerzy Wilczek

Ona jest Irlandką, choć mieszkała przez lata w Londynie. On – Brytyjczykiem z brazylijskimi korzeniami. Razem mają dwuletniego syna. Lidl pomyślał, że to rodzina XXI wieku – i wykorzystał tak powstała nowa reklama Lidla. Efekt? Para spotkała się z takim hejtem, że musiała uciekać z kraju.

30-latkowie poznali się co prawda w Wielkiej Brytanii, ale uznali, że to Zielona Wyspa będzie idealnym miejscem na założenie rodziny. Wybrali hrabstwo Meath w pobliżu Dublina.

– Modelowa rodzina XXI wieku – musieli pomyśleć spece od marketingu z Lidla. I tak Fiona Ryan, Jonathan Mathis i ich 22-miesięczny synek Jonah stali się bohaterami reklam niemieckiej sieci.

W całej Irlandii pojawiły się więc spoty telewizyjne z rodziną, a na billboardach mieszkańcy kraju zobaczyli, ile rodzina zaoszczędziła na zakupach. Swoją drogą, oszczędziła całkiem sporo, bo aż 620 euro w 14 tygodni.

Wydawać by się mogło, że reklama z multikulturową rodziną nie wywoła pod koniec 2019 r. większych emocji – a tym bardziej w multikulturowym kraju, jakim jest przecież od dawna Irlandia. Stało się jednak zupełnie inaczej.

Reklama Lidla i groźby śmierci

Okazało się jednak, że reklama Lidla wywołała w Irlandii gigantyczne kontrowersje. Na przykład znana w kraju dziennikarka-prowokatorka Gemma O’Doherty napisała, że „niemiecki „ściek” chce promować się poprzez mulikulturowość”. Wezwała, by nie dać się oszukać – i kupować i irlandzkich sieciach.

Nie był to jednak wcale najostrzejszy komentarz. W mediach społecznościowych pojawiły się nawet wpisy, że Fiona Rynan „zdradziła swoją rasę”, wiążąc się z kimś o innym kolorze skóry.

Jednak gdy pojawiły się groźby, rodzina zaczęła już naprawdę obawiać się o swoje życie – a zwłaszcza o życie synka. Postanowiła więc, że musi opuścić Irlandię i wrócić do Wielkiej Brytanii.

– Oni [internetowi hejterzy] mówią o krzywdzeniu mojego partnera, a nawet mojego dziecka. Nie mogę zostać w kraju, gdzie jest na to przyzwolenie – powiedziała Fiona Ryan w wywiadzie dla telewizji RTE.

Do sprawy odniósł się nawet Leo Varadkar, premier Irlandii, który nazwał internetowe ataki „obrzydliwymi”. Zareagował też sam Lidl. – Jesteśmy dumni z naszej multikulturowości. Zgłaszamy hejterskie treści odpowiednim osobom. Każdy jest mile widziany w naszych sklepach – takie oświadczenie trafiło na profile społecznościowe irlandzkiego oddziału firmy.

147 odpowiedzi na “Mieszana rodzina wystąpiła w reklamach Lidla. Musiała uciec z kraju”

    • „modelowa rodzina XXI” to rodzina irlandzko-brazylijska? biało-czarna? żółto-granatowa? Może „prowokacja” to nie jest najlepsze słowo, ale korporacje muszą przemyśleć swój polit-poprawny przekaz marketingowy, zeby nie wyjsc jak Gillette na probie zredefiniowania kulturowej ‚meskosci’

    • Prowokacją jest bycie odmiennym człowiekiem niż reszta, czy to chodzi o kolor skóry czy orientację dlatego trzeba bić, niszczyć, szykanować i wytykać palcami. Jak możesz tego nie wiedzieć LEWAKU?!!!oneoneoneone

  1. Nie ma co dyskutować na absurdem tej nagonki, ale błagam – jakie „musiała uciec z kraju”? Nic w artykule nie wskazuje na to, że było to jedyne wyjście. Rodzina zdecydowała się wyjechać, ale bynajmniej nie musiała „uciekać z kraju”.

    • Aż sprawdziłem jak wygląda. Ma chyba z 50 lat, więc jakieś 25 lat temu już walnęła w ścianę. Więc o te 25 lat za stara, zostawiam ją więc desperatom.

  2. Przypominam,że Irlandia zostaje w Unii.Przypominam,że w Irlandii jest €.Ciekaw jestem jakie instrumenty zostaną uruchomione przez Komisję Europejską.Kontrola praworządności,ograniczenie funduszy unijnych…

    • A za co mają być sankcje? Za nagranie reklamy, emisje czy hejtowanie jej przez tobie podobne indywidua? Włącz myślenie – to nie boli.

  3. Eksperyment zwany multikulti nie wypali. Albo przeprowadzający wpływowi politycy i korporacje go zaprzestaną albo będą ofiary w ludziach.

    • Nie będą nie każdy jest rasistą jak prawdopodobnie ty, to że głośno krzyczycie i mocno bijecie nie znaczy, ze jest was tak dużo.

  4. > zobaczyli, ile rodzina zaoszczędziła na zakupach. Swoją drogą, oszczędziła całkiem sporo, bo aż 620 euro w 14 tygodni

    Na zakupach się nie oszczędza. Na zakupach wydaje się pieniądze. Oszczędza się – z reguły – w bankach.

    • oszczędza się mniej wydając kupując podstawowe artykuły… choć dla ciebie pewnie najlepiej oszczędza się w banku szwajcarskim z ujemnym oprocentowaniem :D

      • Nie. Dla mnie po prostu – tak jak pisałem wyżej – oszczędzanie nie polega na wydawaniu pieniędzy.

        Chcesz kupić nowy samochód za 40 tys. zł. A tu nagle trafia się okazja – nowy samochód, który kosztuje 80 tys. zł możesz kupić za 60 tys. zł. Bierzesz więc 20 tys. zł kredytu i kupujesz. Ile zaoszczędziłeś?

  5. Nie zastanawia was dlaczego według Lidla, Ikei, dużych marek odzieżowych i pozostałych wielkich korporacji, taka ,,nowoczesna” rodzina lub ,,nowoczesny związek” to zawsze ale to zawsze murzyn i biała kobieta? Nigdy azjata i biała kobieta i nigdy biały mężczyzna i czarna kobieta. Nie jestem fanem teorii spiskowych ale jak przeczytałem o ,,Planie Coudenhove-Kalergi” to to co dzisiaj się dzieje jakoś dziwnie pasuje do tego planu, który zakłada wymieszanie białej rasy z murzynami aby stworzyć mniej inteligentnego ale silniejszego i bardziej posłusznego ,,podczłowieka” którym ma rządzić biała elita najbogatszych i żydów.

  6. A gdzie jest ta reklama, zeby samemu zobaczyc i wyrobic sobie opinie? Wole żuć samemu niż spożywać jedzenie przez kogos przeżute.

  7. Multikulti nigdy się nie udawało i się nie uda. To utopia i trzeba to w końcu zacząć głośno mówić, a nie dalej brnąć w tą politpoprawną utopię.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *