Wiele osób w Polsce zajmuje się rękodzielnictwem. Jedni rzeźbią, inni lepią garnki, tworzą solne ozdoby, haftują, szydełkują, czy malują obrazy. Zajmują się tym hobbystycznie, ale z czasem może to się przerodzić w pasję, a wytwory zdolnych rąk i światłych umysłów sprzedawane są w takich miejscach jak bazary, stragany przy ulicy, czy też na portalach ogłoszeniowych lub aukcyjnych.

Wielu rękodzielników nie rejestruje swojej działalności i sprzedaje swoje wyroby w tak zwanej szarej strefie, nie odprowadzając stosownych podatków do skarbu państwa. Zwykle robią tak z kilku powodów. Jednym z nich jest sezonowość wyrobów – czasem są to choćby wydmuszki czy pisanki wykonywane na Wielkanoc, bombki, czy też inne ozdoby choinkowe na Święta Bożego Narodzenia, ozdoby z okazji Halloween. Czasem bywają to przetwory wykonywane z dostępnych sezonowo warzyw czy owoców. Podatki i opłaty trzeba wnosić przez cały rok, a zarabia się na rękodziele jedynie przez kilka tygodni w roku.

Innym powodem bywa to, że ludzie obawiają się biurokracji, gdyż pokutuje przeświadczenie o skomplikowanym procesie rejestracji działalności gospodarczej. Obecnie w wielu przypadkach swój własny biznes można zarejestrować dosłownie w kilka minut, gdyż wystarczy wypełnić odpowiednie dokumenty i złożyć je w okienku urzędu miejskiego. Urzędnicy w wielu przypadkach pomagają lub doradzają w jego wypełnieniem, choć przed złożeniem warto upewnić się co do wszystkich swoich praw i obowiązków.

Wiele osób nie wie także, że możliwe jest uzyskanie dotacji od państwa lub wielu innych instytucji na rozwój własnego małego przedsiębiorstwa. Są to pieniądze, które można przeznaczyć na zakup materiałów, szkolenia, maszyny niezbędne do pracy, stworzenie miejsc pracy, a także dofinansowania przystosowania pomieszczeń do pracy w przypadku, gdy działalnością zajmuje się osoba niepełnosprawna.

Wiele osób nie zakłada działalności, gdyż nie chce płacić podatków, czyli uszczuplać tego, co zarobi. Niestety, zgodnie z prawem i tak musi rozliczyć się z dodatkowych dochodów w rocznym rozliczeniu podatkowym, a co za tym idzie odprowadzić podatek. Jeśli tego nie zrobi, może mieć nieprzyjemności. Zawistnych i „życzliwych” wokół nie brakuje.

O opinię w tym temacie zapytaliśmy prawnika serwisu Bezprawnik.pl:

Wybór właściwej metody prowadzenia działalności zawodowej jest uzależniony w dużej mierze od jej charakteru, dlatego takie przypadki należy rozpatrywać indywidualnie. Jeżeli nasza działalność sprowadza się do tworzenia produktów, a następnie poszukiwania nabywców na konkretne towary, zalecanym działaniem jest założenie działalności gospodarczej. Jednakże należy mieć na uwadze, że wielu artystów przystępuje do stworzenia rękodzieła dopiero po otrzymaniu konkretnego zamówienia. Takie sytuacje można rozwiązać umową o dzieło, bez wymogu prowadzenia zawodowej działalności gospodarczej.

Jeśli masz problem z założeniem własnej działalności lub ktoś z Twojego otoczenia ma takie problemy, to zgłoś się do naszych prawników, którzy są dostępni stale pod adresem kontakt@bezprawnik.pl, z chęcią Wam pomogą.

Zdjęcia pochodzą z freeimages.com