Nieprzemyślany system generujący same kłopoty
Tak naprawdę to nie trzeba było czekać do nowego roku, aby producenci znaleźli sposób na obejście systemu kaucyjnego. W zasadzie nie musieliśmy czekać nawet jednej doby, gdyż 1 października - a więc w dniu oficjalnego wprowadzenia systemu kaucyjnego w Polsce - w Kauflandzie pojawiły się plastikowe butelki o pojemności 3,01 l (chociaż równie szybko zostały wycofane). W myśl obowiązujących przepisów były one zwolnione od kaucji, która wynosi:
- 0,50 zł za butelkę plastikową o pojemności do 3,0 l,
- 0,50 zł za puszkę metalową o pojemności do 1,0 l,
- 1,00 zł za butelkę szklaną o pojemności do 1,5 l.
Ta ostatnia obowiązuje nie od 1 października 2025, lecz od 1 stycznia 2026 r. Ponieważ w przypadku plastikowych butelek typu PET na m.in. wody mineralne, napoje słodzone czy soki owocowe system obowiązuje już od prawie 4 miesięcy, sklepowe magazyny zdążyły zostać już opróżnione z dotychczasowych opakowań bez kaucji.
Jak się jednak okazuje, nie tylko konsumenci mogą bojkotować nowe przepisy, kupując np. mineralkę w wielkich 5-litrowych baniakach. Robi to też Rossmann.
Rossmann nie zgadza się z systemem kaucyjnym
W ostatnich dniach byłem w dwóch sklepach sieci Rossmann i w obu przypadkach moją uwagę przykuł asortyment w lodówkach. Jeszcze niedawno półki wypełniały butelki słodzonych napojów o pojemności 0,5 l, dziś nie ma po nich ani śladu. Lodówki są zapełnione zaledwie w około 50%, a zamiast klasycznych butelek pojawiły się napoje w kartonach czy nawet plastikowych woreczkach.
Nic dziwnego, gdyż już w połowie sierpnia Rossmann informował na swojej witrynie internetowej:
Od 1 października w Rossmannie nie będą dostępne napoje w opakowaniach objętych systemem kaucyjnym (butelki plastikowe PET do 3l, puszki metalowe do 1 l, butelki szklane wielorazowego użytku do 1,5 l). Natomiast nadal będziemy oferować napoje nieobjęte tym systemem (w kartonach czy w butelkach jednorazowego użytku).
Napoje w plastikowych opakowaniach były dostępne w drogeriach sieci Rossmann aż do ich wyczerpania ich zapasów.
Nowy system, nowe obowiązki sprzedającego
System kaucyjny wymusił postawienie butelkomatów, w których możesz zwrócić butelki i odebrać kaucję. Są one obowiązkowe dla sklepów o powierzchni powyżej 200 metrów kwadratowych. Podejrzewam, że chyba wszystkie sklepy sieci Rossmann w Polsce mają większy metraż, a więc byłyby zmuszone do postawienia butelkomatu. Butelkomatu, na którego nie ma miejsca. O problemie tym sieć komunikowała już w sierpniu zeszłego roku:
Nowa ustawa w naszej opinii nie jest dostosowana do formatu drogerii. Każdą wolną przestrzeń w drogerii wykorzystujemy przede wszystkim do eksponowania i przechowywania produktów kosmetycznych i chemicznych. Tymczasem system jest powszechny - przy zwrocie nie będzie wymagany paragon zakupu, co oznacza, że bylibyśmy zobowiązani do przyjmowania dowolnej liczby opakowań objętej systemem. Dziś nie mamy nawet możliwości przewidzieć o jakich liczbach mówimy. Dlatego nie jesteśmy w stanie wdrożyć systemu kaucyjnego w tej postaci. W podobnej sytuacji są też np. apteki.
Tego rodzaju apele były ignorowane, skoro system wszedł w życie takiej, a nie innej postaci. Jeżeli udasz się awaryjnie do Rossmanna w celu zakupu małego opakowania wody czy coli, to będziesz musiał obejść się ze smakiem.
Obserwuj nas w Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Obserwuj