Jest i kolejny pomysł, by utrudnić rozwody. Będą one po prostu... znacząco droższe
Niedawno na łamach Bezprawnika ukazał się artykuł, w którym wskazywaliśmy na możliwe zmiany w prawie rodzinnym (procedurze cywilnej), które mogą wpłynąć na to, że uzyskanie rozwodu będzie w pewnym sensie trudniejsze. Warto wspomnieć, że to nie jest wszystko — oprócz powyższego, rozwody będą także droższe.

Rozwody będą droższe
W tekście dot. utrudnienia uzyskania rozwodu wskazywałem na to, że do procedury rozwodowej dodane ma zostać tzw. rodzinne postępowanie informacyjne. W największym skrócie chodziłoby o to, że rozwód, gdy strony mają małoletnie dzieci, poprzedzony musiałby zostać poinformowaniem stron o skutkach rozwodu, co także wiązałoby się z próbą pojednania stron.
Wskazałem wówczas, że jest to pewne utrudnienie, bo po pierwsze — wydłuży to procesy rozwodowe, zaś z drugiej — może być utrudnieniem dla osób słabszych psychicznie, które z powodu pewnych uwarunkowań osobistych, czy nacisków środowiskowych (mających podłoże światopoglądowe), mogą zostać odwiedzione od decyzji o rozwodzie, mimo że byłby on w obliczu trwałego i zupełnego rozkładu pożycia zasadny.
Powyższe to jednak bardziej "utrudnienie", aniżeli utrudnienie, więc warto odnieść się do innego pomysłu. Ten sam projekt nowelizacji k.r.o. i innych ustaw zakłada z pozoru kosmetyczną zmianę w ustawie o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Chodzi o art. 79 ust. 1 pkt 3 lit. b). Przepis obecnie stanowi, że:
Oznacza to, że opłata od pozwu w kwocie 600 złotych zostanie na gruncie obecnych przepisów przy braku orzekania o winie zwrócona w połowie, czyli w wysokości 300 złotych (co do zasady).
Co się zmieni?
Nowelizacja zakłada, że powyższy przepis zyskałby poniższe brzmienie
Oznacza to, że de facto zniknęłaby możliwość zwrotu połowy opłaty od pozwu w wypadku rozwodu. Jest to zmiana pozornie mało istotna. Można to jednak traktować jak ekonomiczne utrudnienie procedury rozwodowej - przynajmniej w odniesieniu do tych najmniej zamożnych.
Zarówno omawiana w podlinkowanym w pierwszym akapicie tekście zmiana, jak i ta powyższa, to kroki w stronę może nie tyle utrudniania, ile nieułatwiania procesów rozwodowych. Niewykluczone więc, że do rodzimego prawa rodzinnego powoli wtłaczana jest jakiegoś rodzaju idea nierozerwalności małżeństwa. Czy to dobrze? Wydaje się, że nie.
13.03.2026 14:15, Aleksandra Smusz
13.03.2026 13:25, Marcin Szermański
13.03.2026 12:41, Piotr Janus

335 mln zł rocznie na bezdomne zwierzęta, a gminy nie kontrolują schronisk. 3/4 spraw o znęcanie kończy się umorzeniem
13.03.2026 11:22, Miłosz Magrzyk
13.03.2026 10:27, Aleksandra Smusz
13.03.2026 9:39, Rafał Chabasiński
13.03.2026 8:44, Aleksandra Smusz
13.03.2026 8:32, Mariusz Lewandowski

Ostatnia szansa, żeby otworzyć konto firmowe w Santanderze. Niedługo tej marki już nie będzie, a do zgarnięcia 3600 zł
13.03.2026 8:11, Filip Dąbrowski
13.03.2026 7:57, Jakub Bilski
13.03.2026 7:17, Joanna Świba
13.03.2026 6:29, Marcin Szermański
12.03.2026 17:50, Filip Dąbrowski

Kupują tonę książek za 500 zł i zarabiają na nich tysiące. Oto jak działa biznes z makulatury na Allegro
12.03.2026 15:35, Aleksandra Smusz
12.03.2026 13:03, Miłosz Magrzyk
12.03.2026 12:19, Miłosz Magrzyk
12.03.2026 11:11, Piotr Janus
12.03.2026 10:27, Piotr Janus
12.03.2026 9:13, Miłosz Magrzyk
12.03.2026 8:28, Miłosz Magrzyk
12.03.2026 7:45, Piotr Janus
12.03.2026 7:06, Aleksandra Smusz
12.03.2026 6:19, Mariusz Lewandowski
11.03.2026 16:13, Marcin Szermański
11.03.2026 14:22, Marcin Szermański
11.03.2026 13:33, Piotr Janus


























