- Home -
- Finanse -
- Santander Consumer Bank wprowadzi zupełnie nowy rodzaj płatności w sklepach stacjonarnych
Santander Consumer Bank wprowadzi zupełnie nowy rodzaj płatności w sklepach stacjonarnych
Wraz z partnerami Santander Consumer Bank zaoferuje płatności odroczone w sklepach stacjonarnych, a więc sposób finansowania zakupów znany dotychczas głównie z e-commerce. Co ciekawe, z usługi będzie można skorzystać w innowacyjny sposób, bo z użyciem terminala płatniczego bezpośrednio przy kasie.

Nowa usługa od Santander Consumer Bank i jego partnerów
Wprowadzenie płatności odroczonych do sklepów stacjonarnych zapowiedział Santander Consumer Bank oraz jego partnerzy – fintech Comfino i operator płatności bezgotówkowych Polskie ePłatności (PeP). Będzie to zupełnie nowe rozwiązanie na polskim rynku, ponieważ z usługi będzie można skorzystać wyłącznie z użyciem sklepowego terminala płatniczego oraz własnego smartfona.
Warto tu natomiast przypomnieć, że obecnie z płatności odroczonych w sklepach stacjonarnych można korzystać głównie za pomocą karty wydawanej przez niektórych operatorów płatności BNPL np. PayPo, czy też Allegro Pay. Taka karta może mieć też postać wirtualną, a zatem można ją używać w tradycyjnych sklepach także za pomocą smartfona.
Płatności odroczone w sklepach stacjonarnych uruchomimy w terminalu
Z założenia odroczone płatności w sklepach stacjonarnych zaproponowane przez Santander Consumer Bank i jego partnerów mają być tak proste, jak w sklepach online. Skorzystamy z nich bowiem za pomocą kilku kliknięć w terminalu płatniczym przy sklepowej kasie.
Najpierw w terminalu będzie trzeba wybrać sposób zapłaty za zakupy, a do wyboru będzie płatność od razu, płatność odroczona oraz raty. Po wybraniu płatności odroczonej lub w ratach terminal wygeneruje kod QR, który po zeskanowaniu pozwoli nam na dokończenie procesu weryfikacji na swoim telefonie.
Zamiast kodu QR terminal może też wysłać do klienta SMS-em link, służący również do dokończenia formalności. Te ostatnie nie będą skomplikowane i mają trwać maksymalnie kilka minut. Nie będą wymagały także składania żadnych dokumentów, ani angażowania pracowników sklepu.
Płatności odroczone cieszą się w Polsce dużą popularnością
Płatności odroczone BNPL polegają na możliwości przesunięcia terminu zapłaty za zakupy np. o 30 dni bez ponoszenia kosztów odsetek. Usługa dostępna jest głównie w sklepach internetowych i można ją uruchomić jeszcze w trakcie składania zamówienia online. W ten sposób sfinansować można też zakupy z różnych kategorii, ale tylko do kwoty przyznanego limitu, najczęściej do około 4-5 tys. zł.
W Polsce płatności odroczone funkcjonują od zaledwie kilku lat, ale już skorzystało z nich około 3 milionów klientów. Z najnowszego raportu jednego z operatorów takich płatności, firmy PayPo wynika, że już nawet co druga osoba rezygnuje z zakupów online, jeśli sklep nie oferuje opcji płatności BNPL. Wprowadzenie jej zatem do sklepu może zwiększyć sprzedaż i wzmocnić przewagę konkurencyjną.
Podobne efekty mają zapewnić płatności odroczone w sklepach stacjonarnych dostępne w terminalu, czyli zwiększyć sprzedaż i wartość koszyków zakupowych. Tym bardziej że dzięki Santander Consumer Bank klienci zyskają możliwość nie tylko odroczenia płatności za zakupy, ale także w równie prosty sposób rozłożenia jej na raty.
zobacz więcej:
11.03.2026 16:13, Marcin Szermański
11.03.2026 14:22, Marcin Szermański
11.03.2026 13:33, Piotr Janus

Sprawdziliśmy oświadczenia majątkowe urzędników. Chaos, błędy i brak kontroli. Tak łatwo można ukryć majątek
11.03.2026 13:09, Miłosz Magrzyk
11.03.2026 12:04, Mateusz Krakowski
11.03.2026 11:13, Joanna Świba
11.03.2026 10:22, Joanna Świba
11.03.2026 9:10, Marcin Szermański
11.03.2026 8:34, Marcin Szermański
11.03.2026 8:11, Aleksandra Smusz
11.03.2026 7:03, Filip Dąbrowski
11.03.2026 6:39, Mariusz Lewandowski
10.03.2026 22:18, Filip Dąbrowski
10.03.2026 21:10, Mateusz Krakowski
10.03.2026 18:35, Mariusz Lewandowski
10.03.2026 15:53, Rafał Chabasiński
10.03.2026 15:41, Rafał Chabasiński
10.03.2026 13:59, Miłosz Magrzyk
10.03.2026 12:50, Marcin Szermański
10.03.2026 12:46, Aleksandra Smusz

Kilka centymetrów różnicy w szynach decyduje o miliardach euro. Tak działa najważniejszy punkt na mapie Polski, o którym nie słyszałeś
10.03.2026 11:15, Piotr Janus
10.03.2026 9:08, Jakub Bilski
10.03.2026 8:34, Piotr Janus
10.03.2026 7:46, Aleksandra Smusz
10.03.2026 7:20, Mateusz Krakowski
10.03.2026 6:15, Aleksandra Smusz
09.03.2026 17:33, Joanna Świba

Bez tego jednego dokumentu będziesz musiał dopłacić tysiące do starych rachunków za prąd. Termin mija lada dzień
09.03.2026 16:14, Jerzy Wilczek
09.03.2026 13:33, Aleksandra Smusz

























