1. Home -
  2. Społeczeństwo -
  3. Można skrócić lekcje z powodu upału. Wszystko w gestii dyrektora szkoły

Można skrócić lekcje z powodu upału. Wszystko w gestii dyrektora szkoły

Ministerstwo Edukacji Narodowej w czwartek przypomniało, że dyrektor szkoły może zarządzić skrócone lekcje z powodu upału. Można również odwołać zajęcia. 

Media alarmują o zbliżających się upałach jak o kataklizmie, a Ministerstwo Edukacji Narodowej przychodzi uczniom z odsieczą. Nadchodzące wysokie temperatury mogą stanowić zagrożenie zdrowia uczniów, więc można je uznać jako przyczynę skrócenia lub odwołania zajęć lekcyjnych.

Skrócone i zawieszone lekcje z powodu upału

Jak donosi Rzeczpospolita, dyrektorzy sami zwracają uwagę, że od rana w klasach temperatura przekracza 25 stopni Celsjusza. Lekcje mogą zostać odwołane lub skrócone do trzydziestu minut. W niektórych szkołach już teraz lekcje są skrócone, w innych - odbywają się tylko w niektóre dni. W tym tygodniu upały będą jeszcze bardziej uciążliwe. Ministerstwo zwróciło uwagę, że nawet przy skróceniu lekcji trzeba zadbać o tygodniowy czas trwania zajęć, wyznaczony przez tygodniowy rozkład. Łatwo to zrobić w klasach I-III, gdzie nauczyciel sam ustala, jakie zajęcia odbywają się danego dnia. Zadanie jest znacznie trudniejsze na późniejszych etapach edukacji. Czy jednak można całkiem zawiesić lekcje?

Problem z zawieszeniem lekcji stanowią przepisy BHP. Te wprawdzie określają, że przy temperaturze poniżej piętnastu stopni Celsjusza o godzinie 21 w ciągu dwóch dni można zawiesić zajęcia, nie precyzują jednak, co z wysokimi temperaturami. Obawy rozwiała Anna Ostrowska, rzecznik prasowy ministerstwa.

Zawieszenie odbywa się za zgodą organu prowadzącego.

Wyposażcie szkoły w klimatyzatory

Resort zwrócił też uwagę, że szkoły powinny zainwestować w klimatyzatory, wiatraki, żaluzje i rolety. Rzeczniczka przypomniała też o dystrybutorach wody pitnej. Ministerstwo podkreśliło, że "zawieszenie działań lekcyjnych to ostateczność", a najpierw trzeba wykorzystać inne metody, jak właśnie wiatraki. Według ministerstwa temperatury w maju i czerwcu po prostu są wysokie, a szkoły powinny się na to przygotować. Organ prowadzący powinien się tym zająć zawczasu.

Ponadto Ministerstwo przypomniało o poradniku Rządowego Centrum Bezpieczeństwa "Jak przetrwać upały". Zachęciło do śledzenia ostrzeżeń Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej oraz zapoznawania się z Alertami RCB. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa na swoim Twitterze ostrzegło w czwartej mieszkańców Wielkopolski, Pomorza, Pomorza Zachodniego, Kujaw i województwa lubuskiego przed najwyższymi w kraju temperaturami. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał także ostrzeżenia pierwszego stopnia dla tych województw (w przypadku Wielkopolski - dla zachodnich powiatów, w przypadku Pomorza - z wyłączeniem powiatów gdańskiego, gdyńskiego i puckiego).

Na podobne rozwiązania nie mogą liczyć dorośli - dzieciństwo ma jednak swoje przywileje. W zeszłym roku jednak o podobne rozwiązanie prosił Główny Inspektor Pracy.

Rozwiń
Dołącz do dyskusji

zobacz więcej:

Najnowsze
Warte Uwagi