
Aktywny wypoczynek jest coraz bardziej w modzie. Ludzie chętnie przywdziewają buty do biegania lub wsiadają na rower, żeby zadbać o formę. Niestety, często zwłaszcza użytkownicy dwóch kółek nie są w pełni świadomi swoich praw i obowiązków. O korzystaniu ze ścieżek i chodników pisaliśmy wcześniej, teraz przyszła pora na kwestię zabierania na wycieczkę czworonogów.
Historia przybliżona przez Rzeczpospolitą rozpoczęła się od tego, że patrol policji zwrócił uwagę mężczyźnie, który jadąc na rowerze, prowadził obok siebie na smyczy psa. Mając wątpliwości co do zasadności pouczenia, udał się z pytaniem do Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu. Tam usłyszał, że nie istnieje przepis który zabraniałby takiej czynności, ale też żaden na niego nie pozwala.
W związku z tą niejasnością, sprawa trafiła do posłanki PSL, Elżbiety Nawrockiej. Ta natomiast skierowała ją do Ministra Infrastruktury. Z resortu odpowiedź nadeszła przez Zbigniewa Rynasiewicza. Ten formułując swoją opinię powołał się na art. 37 ustawy prawo o ruchu drogowym. Jest to prawdopodobnie jedyna wzmianka o prowadzeniu zwierząt przy pojeździe, jednak nie ma tam słowa o rowerzystach:
Czy taki brak zezwolenia wystarcza na to, aby uznać prowadzenie psa przy rowerze za nielegalne? Jest to dość „naciągane” uzasadnienie, dlatego też jako dodatkowy argument uznano art. 3 tej samej ustawy. Mowa tam o stwarzaniu zagrożenia dla ruchu, które według Rynasiewicza następuje w omawianej sytuacji:
Czy więc za samą jazdę na rowerze z biegnącym obok psem można spodziewać się mandatu lub innej kary? Prawdopodobnie skończyłoby się na upomnieniu, ponieważ rzeczywiście brakuje jasnych i wyraźnych przepisów zakazujących takiego działania. Mimo wszystko, ocena resortu daje pewne wskazówki, że lepiej czworonoga wyprowadzać pieszo.
[box_kontakt]
Pamiętajmy także o rzeczywistym stwarzaniu zagrożenia. Jeśli zwierzę pociągnie za smycz, może spowodować utratę równowagi i w efekcie doprowadzić do kolizji – na przykład z innym uczestnikiem ruchu. Może też samo wpaść pod koła auta lub roweru, bądź też „podciąć” naprężoną smyczą nogi przechodnia. Przy takim nieszczęśliwym wypadku to opiekun psa będzie odpowiadał za szkody.
Problemy z prawem w życiu codziennym, potrzebujesz pomocy prawnika? Z redakcją Bezprawnik.pl współpracuje zespół prawników specjalizujących się w poszczególnych dziedzinach, który solidnie, szybko i tanio pomoże rozwiązać Twój problem. Opisz go pod adresem e-mailowym [email protected], a otrzymasz bezpłatną wycenę rozwiązania sprawy.
Fot. tytułowa: shutterstock.com
28.03.2026 20:09, Marcin Szermański
28.03.2026 19:19, Rafał Chabasiński
28.03.2026 18:14, Rafał Chabasiński
28.03.2026 17:03, Rafał Chabasiński
28.03.2026 16:02, Marcin Szermański
28.03.2026 15:10, Miłosz Magrzyk
28.03.2026 14:29, Rafał Chabasiński
28.03.2026 13:24, Piotr Janus
28.03.2026 12:22, Piotr Janus
28.03.2026 10:36, Rafał Chabasiński
28.03.2026 9:24, Marcin Szermański
28.03.2026 8:26, Rafał Chabasiński
28.03.2026 8:16, Mariusz Lewandowski

„Proszę zatrzymać zepsuty produkt". Sklep tylko udaje, że jest miły i tak naprawdę wpuszcza cię w pułapkę
28.03.2026 7:20, Piotr Janus

Właściciele mieszkań w blokach masowo kupują panele na farmach. Rachunki za prąd spadają im o kilkadziesiąt procent
28.03.2026 6:42, Aleksandra Smusz
28.03.2026 4:30, Aleksandra Smusz
27.03.2026 21:47, Aleksandra Smusz
27.03.2026 19:12, Marcin Szermański
27.03.2026 18:00, Rafał Chabasiński
27.03.2026 16:31, Mateusz Krakowski
27.03.2026 15:24, Rafał Chabasiński
27.03.2026 14:16, Miłosz Magrzyk
27.03.2026 13:29, Marcin Szermański
27.03.2026 12:42, Aleksandra Smusz
27.03.2026 12:03, Mateusz Krakowski
27.03.2026 11:09, Edyta Wara-Wąsowska



























