- Home -
- Finanse -
- Wzrost przeciętnego wynagrodzenia w Polsce, ale czy aby na pewno? GUS podał dane za 2025 rok
Wzrost przeciętnego wynagrodzenia w Polsce, ale czy aby na pewno? GUS podał dane za 2025 rok
Główny Urząd Statystyczny przedstawił najnowsze dane na temat przeciętnego wynagrodzenia w Polsce. Wynika z nich, że przeciętne wypłaty w naszym kraju wzrosły nie tylko w skali miesiąca, ale i całego roku. Jak to jednak zwykle bywa ze sposobem wyliczania średnich pensji według GUS, w danych tych tkwi pewien istotny problem.

Polacy więcej zarabiają, przynajmniej "na papierze"
Przeciętne wynagrodzenie w październiku 2025 r. wzrosło w Polsce o 1,3% w stosunku do poprzedniego miesiąca. Jest to zarazem wzrost o 6,6% w stosunku do października 2024. Czy to dużo, czy mało? Przypomnę tylko, że w październiku bieżącego roku inflacja - po wyłączeniu cen żywności i energii - wyniosła 3,0% r/r.
Wzrost przeciętnego wynagrodzenia w październiku 2025 o 6,6% r/r oznacza, że średnie pensje Polaków wynosiły w tym miesiącu 8865,12 zł brutto. Dla jednych może to być dużo, dla innych zaś mało. Faktem jednak jest, że z kwoty tej (już nie mówiąc o tzw. "brutto-brutto") zabierane są niemałe środki m.in. na ZUS i NFZ, a kwota netto - a więc "na rękę" - nie robi już takiego wrażenia.
Tak czy owak, Polacy według tych danych powinni się bogacić, bo statystycznie więcej zarabiają, niż wynosi aktualna inflacja. To jednak tylko jedna strona medalu.
Zawyżona metodologia liczenia średniego wynagrodzenia
Tak naprawdę te nieco ponad 8865 złotych brutto to zapewne sporo zawyżona kwota. Dlaczego? Wspomina o tym sam GUS, podając metodologię liczenia swoich cyklicznych raportów dotyczących średnich pensji Polaków:
Sektor przedsiębiorstw stanowi część gospodarki narodowej i obejmuje podmioty o liczbie pracujących 10 i więcej osób
Nie dość, że średnia jest wyliczana na podstawie firm zatrudniających co najmniej 10 osób, to jeszcze jest ograniczona do wybranych branż, które - co trzeba przyznać - są raczej liczne. GUS wylicza je w swoim biuletynie, ja ograniczę się do przykładowych, a wśród nich są takie branże jak m.in. górnictwo, przetwórstwo przemysłowe, budownictwo, leśnictwo, handel hurtowy i detaliczny, transport, rybołówstwo i wiele, wiele innych.
Problem tkwi jednak w tym, że GUS pomija mniejsze firmy z zatrudnieniem mniejszym niż 10 osób. W takich małych firmach (często rodzinnych) nie ma żadnych dyrektorów, prezesa czy zarządu. Słowem: nie ma w nich pracowników najwyższego szczebla, którzy mocno zaburzyliby realną średnią. Tymczasem to oni zapewne zawyżają przeciętne wynagrodzenie liczone przez GUS.
Dlatego też zawsze byłem zwolennikiem używania do tego typu wyliczeń mediany lub dominanty, a nie średniej arytmetycznej. Dlaczego? Przyjmijmy, że nasza hipotetyczna firma składa się z 10 pracowników otrzymujących minimalną krajową (dziś 4666 złotych brutto) i właściciela zarabiającego ~5x więcej, powiedzmy, że "na okrągło" 25 000 złotych. Według GUS-u średnie tudzież przeciętne wynagrodzenie w tej firmie to 6514,55 zł. Szkoda tylko, że realnie jest to o wiele mniej dla zwykłego "Kowalskiego", bo w tym konkretnym przypadku zarówno mediana, jak i dominanta, wynoszą 4666 zł.
Żeby nie było, że GUS jedynie zawyża prezentowane przez siebie liczby. W najnowszym raporcie przedstawił dane, których nie da się w żaden sposób reinterpretować.
W październiku 2025 r. przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw wyniosło 6404,5 tys. etatów i było o 0,8% niższe niż przed rokiem.
W stosunku do września 2025 był to spadek o 0,1%. O tyle ubyło firm z zatrudnieniem 10 i więcej osób, co tylko pokazuje problemy gospodarcze naszego kraju.
10.04.2026 15:43, Piotr Janus

Dziadek uprawia ziemniaki na działce wartej miliony, a wnuki tyrają za grosze i nie zakładają rodzin
10.04.2026 14:12, Aleksandra Smusz
10.04.2026 12:29, Jakub Bilski
10.04.2026 12:07, Marcin Szermański
10.04.2026 11:14, Edyta Wara-Wąsowska
10.04.2026 10:25, Rafał Chabasiński
10.04.2026 9:46, Marcin Szermański
10.04.2026 9:01, Edyta Wara-Wąsowska
10.04.2026 8:26, Mateusz Krakowski
10.04.2026 7:44, Mateusz Krakowski

Mieszkania są tak koszmarnie drogie, że niektórzy próbują zamieszkać w piwnicy. Ale to nie takie proste
10.04.2026 7:04, Miłosz Magrzyk
09.04.2026 18:35, Mariusz Lewandowski

Czy można przeparkować samochód na swojej posesji po spożyciu alkoholu? Zapadł wyrok, który to rozstrzyga
09.04.2026 18:17, Marcin Szermański
09.04.2026 17:04, Jakub Kralka

Kupili mieszkania za 5 tys. zł, a teraz mają problem. Prawda o tragedii byłych lokatorów mieszkań komunalnych
09.04.2026 16:17, Aleksandra Smusz
09.04.2026 15:33, Marek Śmigielski
09.04.2026 15:16, Mateusz Krakowski
09.04.2026 14:47, Marcin Szermański
09.04.2026 14:01, Igor Czabaj

Przesiadka na "elektryka" właśnie stała się bardziej dostępna. Ile można zaoszczędzić dzięki nowemu programowi?
09.04.2026 13:06, Edyta Wara-Wąsowska
09.04.2026 12:29, Edyta Wara-Wąsowska
09.04.2026 11:47, Edyta Wara-Wąsowska
09.04.2026 11:05, Aleksandra Smusz
09.04.2026 10:22, Mateusz Krakowski
09.04.2026 9:40, Marek Śmigielski
























