Sieć Dino jak Auchan i Carrefour – będzie sprzedawać paliwo. Rozwój przedsiębiorstwa, czy próba ominięcia zakazu handlu?

Biznes Zakupy dołącz do dyskusji (36) 15.08.2018
Sieć Dino jak Auchan i Carrefour – będzie sprzedawać paliwo. Rozwój przedsiębiorstwa, czy próba ominięcia zakazu handlu?

Udostępnij

Paweł Mering

Niemal każda stacja benzynowa ma na swoim terenie ulokowany mały sklep. Niektóre placówki, najczęściej prywatne, są mini-kioskami, inne zaś, większe i położone przy dużych sieciach – są w zasadzie pełnoprawnymi sklepami wielobranżowymi. Czasami jednak proces się odwraca i to stacje benzynowe powstają przy hipermarketach. Takowe posiada m.in Auchan, Intermarché, czy Carrefour. Od tej pory do grona marketów, które handlują również paliwami, dołącza również Dino. O sytuacji dowiadujemy się z portalu money.pl.

Od dłuższego czasu w grupie Dino znajduje się spółka Dino Oil Sp. z o.o. Spółka nie realizowała jednak swoich zadań, ze względu na brak odpowiednich uprawnień. Urząd Regulacji Energetyki wydał niedawno stosowną zgodę. Koncesja na sprzedaż paliw będzie ważna do końca 2030 roku.

Stacja paliw Dino

Stacje benzynowe, zlokalizowane przy marketach, najczęściej oferują swoim klientom bardzo konkurencyjne ceny, pozwalające zaoszczędzić nawet kilkanaście groszy na litrze paliwa. Z drugiej strony bardzo wiele osób unika tankowania w takich miejscach, m.in ze względu na brak dedykowanej oferty dla przedsiębiorstw, czy ze względu na błędne przeświadczenie, że paliwo „z marketu” jest gorszej jakości.

Praeter legem

Połączenie stacji paliw ze sklepem pozwala w teorii na ominięcie zakazu handlu. Byłby to niewątpliwie krok naprzód, względem konkurencji. Niektóre środowiska zamierzają uszczelnić regulacje dotyczące zakazu handlu, a zapowiedzi z różnych źródeł zarysowują kierunek zmian. Sankcjonowana ma być m.in próba ominięcia zakazu handlu, poprzez zmianę przeznaczenia placówki. Powodem tego jest prawdopodobnie słynna „afera” z placówkami pocztowymi w Żabkach.

W tej sytuacji jednak Dino wypada – moim zdaniem – bardzo korzystnie. Spółka paliwowa Dino istnieje od 5 lat, a wielkość sklepów (pod względem powierzchni) zawiera się w zdroworozsądkowej definicji sklepu, który działa obok stacji paliw. Nie sposób wykazać tutaj jakiegokolwiek działania, które podejmowane jest tylko ze względu na obowiązujący zakaz handlu. Oczywiście nie można wróżyć z fusów, ale jestem przekonany, że w przypadku uszczelnienia przepisów Dino wyjdzie akurat obronną ręką i placówki zintegrowane ze stacjami paliw będą funkcjonować w każdą wolną od handlu niedzielę. I bardzo dobrze.

Zdjęcie użyte w treści wpisu pochodzi z portalu money.pl

36 odpowiedzi na “Sieć Dino jak Auchan i Carrefour – będzie sprzedawać paliwo. Rozwój przedsiębiorstwa, czy próba ominięcia zakazu handlu?”

  1. Rząd zrobi tak:
    1. Odpyta Orlen jaką mają maksymalną powierzchnię użytkową budynku przy stacji paliwowej.
    2. Wprowadzą zmianę:
    Art. 6. 1. Zakaz, o którym mowa w art. 5, nie obowiązuje:
    1) na stacjach paliw płynnych o powierzchni użytkowej – patrz pkt 1.

    Dino ma zwykle coś ok 600-800 m2 więc raczej nie pokryje się to z wielkością budynku stacji (200-300)

    • Zapis określający wielkość sklepową był w pierwotnym projekcie ustawy o zakazie handlu, ale wycofali się z niego.

    • W Grzybowie jest Dino w miejscu po PSS Społem, takim „markecie” z PRL. To nie były duże sklepy przeważnie…. w każdym razie przejście od „bramki” do lodówek z jogurtami zajmuje ok 15 sek a to jest odległość po długości sklepu. Szerokość to 4 alejki. Jeśli ten sklep ma 300 m2 to jest max….

  2. U mnie Auchan zamknięty ale stacja działa 7 dni w tyg bez przerwy. A Carrefour Express jest integralną częścią stacji Lukoil czy tam innego Shell od conajmniej 5 lat. Tak zrobiono wtedy bo mogli a pomysł zakazu handlu w niedziele nie był w tamtym czasie nawet zygotą. Może nie wszystko się robi tylko aby omijać przepisy?….

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *