1. Home -
  2. Codzienne -
  3. Stojak na rowery w kształcie samochodu obraża kierowców? Na to wychodzi, bo niektórzy zmotoryzowani są wprost oburzeni

Stojak na rowery w kształcie samochodu obraża kierowców? Na to wychodzi, bo niektórzy zmotoryzowani są wprost oburzeni

Czy kształt stojaka na rowery, który zaproponowano w ramach łódzkiego budżetu obywatelskiego, może budzić aż takie kontrowersje? Jak się okazuje, niektórzy dopatrują się w nim nawet ataku na kierowców i antysamochodowej ideologii.

Paweł Mering18.09.2020 17:30
Codzienne

Stojak na rowery w kształcie samochodu obraża kierowców?

"Dziennik Łódzki" wskazuje, że kształt stojaków na rowery, które zafundowano w ramach łódzkiego budżetu obywatelskiego, budzi kontrowersje. Kontrowersje nie byle jakie, bo - według niektórych - wprost obraża kierowców. Ci zebrali się w specjalną grupę i w jej ramach wystosowali oficjalny protest.

Rowerzyści z Łodzi - ze stowarzyszenia "Rowerowa Łódź" - zgłosili do budżetu obywatelskiego projekt stojaków na rowery w kształcie samochodów. Ich proponowany wygląd ma na celu zobrazowanie, że zamiast jednego samochodu można postawić dziesięć rowerów. Jest zatem nie tylko wygodnie, ale i ekologicznie.

W opozycji stanęła nieformalna grupa "LDZ Zmotoryzowani Łodzianie", która wysłała do Damiana Raczkowskiego - radnego odpowiedzialnego za realizację budżetu obywatelskiego - list, w którym kierowcy wprost zażądali zablokowania projektu, gdyż... uderza on w zmotoryzowanych.

Zaraz, zaraz...

Jarosław Kostrzewa z grupy "LDZ Zmotoryzowani Łodzianie" wskazuje "Dziennikowi Łódzkiemu", że projekt

Dodaje ponadto, że równie dobrze można by było postawić ławki w kształcie roweru, by pokazać, że rower zajmuje więcej miejsca niż ławka. Sam radny, do którego wysłano list, wskazuje, że pochyli się nad stanowiskiem kierowców, ale w jego opinii projekt nikogo nie obraża.

Niezależnie od powyższego projekt zostanie skierowany do analizy tak, by kontrowersji żadnych nie było. Samo rozwiązanie ma mieć również walor edukacyjny, a tego rodzaju instalacje znajdują się już w wielu europejskich miastach.

Kierowcy kontra rowerzyści

Zarzuty, jakoby stojak na rowery w kształcie samochodu był rodzajem ataku wymierzonego w zmotoryzowanych, wydają się zupełnie nieracjonalne. Samochody faktycznie zajmują więcej miejsca i przy odpowiedniej infrastrukturze rowerowej wielu z nas zapewne chętnie zamieniłoby środek transportu na tańszy, bardziej ekologiczny i korzystniejszy dla zdrowia.

Coraz częściej zauważyć można, że polscy kierowcy czują się atakowani. Śrubowanie norm emisji, czy zmiany w przepisach drogowych powodują frustrację, która jest niewątpliwie alarmująca i w większości wypadków niezasadna.

Polskie drogi są niebezpieczne, samochody Polaków bardzo często pozbawione są nawet obligatoryjnych i prawem wymaganych technologii redukujących negatywny wpływ na środowisko (usuwanie Adblue, filtrów DPF). Upatrywanie się rowerowej ideologii, wyrażającej się wręcz w obrażaniu kierowców, jest zatem tym bardziej nieracjonalna i bulwersująca.

Warto jednak uczciwie stwierdzić, że każdy ma prawo wyrazić swoją opinię o projekcie. Jeżeli jakaś grupa czuje się obrażona, to propozycję powinno się przeanalizować - i w tym wypadku tak się dzieje.

Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi