Ministerstwo Pracy komunikuje: mamy rekordowo niskie bezrobocie. Mniej niż milion, ale czy temu wierzyć?

Praca dołącz do dyskusji (14) 04.10.2018
Ministerstwo Pracy komunikuje: mamy rekordowo niskie bezrobocie. Mniej niż milion, ale czy temu wierzyć?

Udostępnij

Emilia Wyciślak

Mamy najniższe wrześniowe bezrobocie od roku 1991 – tak przynajmniej twierdzi minister Elżbieta Rafalska. Rządzący bardzo się z tego cieszy, Ministerstwo Pracy jest zadowolone. Jak wyglądają liczby? Gdzie najłatwiej o pracę, a gdzie sytuacja się pogarsza?

Rząd odtrąbia sukces: oto we wrześniu 2018 liczba zarejestrowanych w Urzędzie Pracy bezrobotnych wynosiła tylko 948,9 tysięcy. To spory spadek względem zeszłego roku, kiedy w tym samym miesiącu wynosiła ona 1,2 miliona. Minister Elżbieta Rafalska chwali ten stan rzeczy, bowiem od 1991 roku stopa bezrobocia nigdy nie była tak niska. W żadnym województwie nie osiągnęła ona liczby dwucyfrowej (tzn. najgorzej jest na Warmii i Mazurach, gdzie wynosi 9,9%). Spadło ono szczególnie w województwie podkarpackim, o 2% – czyli o 1,6 tysiąca osób. Bezrobocie spadło też w Wielkopolsce (1,9% – 1 tysiąc), na Mazowszu (1,6% – 2,2 tysiące) oraz w województwie opolskim (1,6% – 300 osób). Wielkopolska wciąż wiedzie prym. Stopa bezrobocia wynosi tam 3,2%, co jest bardzo dobrym wynikiem w skali całego kraju.

Skąd to się bierze? Zasadniczo, z sierpnia na wrzesień stopa bezrobocia raczej nie spada za bardzo. Okazuje się jednak, że prace sezonowe – zwłaszcza te przy gospodarstwach rolnych – przedłużają się do wczesnej jesieni, ludzie mają więc zajęcie. O ile w zeszłym roku z sierpnia na wrzesień obniżyła się ona tylko z 7% do 6,8%, o tyle w tym roku utrzymuje się na poziomie 5,8% przez oba te miesiące.

Stopa bezrobocia wrzesień 2018

Spadła jednak liczba ofert pracy przysyłanych przez przedsiębiorców do Urzędów Pracy. To 117,7 tysiąca ofert – o 10,3% mniej niż w sierpniu. Wiadomo jednak – u niektórych żniwa się skończyły, ziemniaki i kukurydzę też już raczej zebrano i przebrano. Spadek ofert pracy najmocniej odczuto w województwie mazowieckim (23,9% – 4,5 tysiąca). Ich liczba wzrosła jednak w województwie opolskim (3,1% – sto ofert) i – oczywiście – wielkopolskim (11% – 900 ofert).

Tyle na temat liczb. Ja jednak na miejscu rządzących zwróciłabym jednak uwagę na pewien mały szczegół. Nie każdy może zarejestrować się w Urzędzie Pracy (jest niezameldowany, pracuje na umowę o dzieło, pobiera jakieś świadczenie…), do tego nie każdy chce to robić. Jasne, to często oznacza jakiś zasiłek, więc chętnych też jest sporo, tu nie ma co do tego wątpliwości. To, że bezrobocie spada, to tylko dobra wiadomość (a było straszyć Ukraińcami, co nam wszystko zabiorą?). Najwyraźniej marudzenie na 500+ okazało się bezzasadne – Polacy garną się do pracy i chcą zarabiać na własne utrzymanie. Pytanie tylko, ile jest osób, które znajdują się poza trybami UP.

Można tylko liczyć na to, że w przyszłym roku będzie tak samo – a może nawet i lepiej. Sytuacja na rynku pracy poprawia się coraz bardziej.

14 odpowiedzi na “Ministerstwo Pracy komunikuje: mamy rekordowo niskie bezrobocie. Mniej niż milion, ale czy temu wierzyć?”

  1. Taaak a o tych 5 mln biernych zawodowo którym nawet ruszyć dupy się nie chce do urzędu pracy. To już nie napisano? To jeden z najwyższych wskaźników w całej UE wskazuje to że Polacy nie do końca tak farbą się do pracy, tylko wolą na socjalu siedzieć. Rzeczywiste bezrobocie ponad 5 razy większe od deklarowanego, ale ok na papierku bezrobocie małe ładnie wygląda.

        • Czy oby nie mylisz pojęcia?

          Bierność zawodowa to nie ukryte bezrobocie :D

          Bierny zawodowo to osoby od 15 do 65 lat który nie chcą pracować bo maja renty, pomostów-ki czy podobne świadczenia lub inne powody

          Moim zadaniem 15-19 lat w ogóle nie pracują i nigdy nie będą bo to uczniowie , nie wiem dlaczego GUS uwzględnia te roczniku od 19 do 25 też jest spora liczba studentów regularnych który tutaj też są brani jako bierny zawodowo, niby mogą ale nie chcą z definicji prawda ale nauka to też praca, nawet dość ciężką, choć nie płatna :D

          Co do bezrobocia GUS podaje to co Rząd

    • Wolą wolą,nie jest to pozytywne ale jeżeli te kilka stów socjalu wystarcza tym ludziom to tylko pokazuje ile „pracodawcy” są chętni im płacić. Bo widocznie te „zawrotne” pensje z „wspaniałymi” warunkami pracy bardzo do tej pracy tych ludzi zachęcają.

      Przy okazji: skąd bierzesz te 5 milionów ? Ja tam bez kozery powiem – pińscet milionów Polaków,bo jeśli nie będę miał źródeł to kto to sprawdzi choćby to był kompletny idiotyzm i liczby z księżyca wzięte ?

  2. Czyli Pani dziennikarko kiedy było duże bezrobocie 13% i więcej tez byle te same przepisy i też wiele osób nie było na biurze pracy tedy pisałaś że Rząd kłamie a bezrobocie jest 20%?

    Kończą się prace sezonowe o i tragedia jest mnie ofert pracy w biurach pracy… hm chyba jak co rok , nie?

    Osoby które mają świadczenia czy prace o dzieło do 1000zł jak najbardziej mogą się zarejestrować.„

    Nie każdy to chce robić” nawet po zasiłku zostaje nam ubezpieczenie jeśli ktoś nie chcę nawet tego, to znaczy że nie potrzebuje pracy nawet jak nie pracuje, czy taka osoba jest bezrobotna??

    Od kiedy osoba bez meldunku nie może się zarejestrować w Urzędzie pracy??

    Przecież rozporządzenie na ten temat jest z 2012 i waży po dzień dzisiaj (mówi że można i wskazuje gdzie można). Podobną regulacje miało rozporządzenie z 1989 jak i kolejno z 2005 tak że śmiało można powiedzieć że można od zawsze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *