„Ukraińcy zagrożeniem dla Narodu Polskiego” – plakaty przeciwne imigrantom pojawiają się na ulicach Gdańska

Gorące tematy Państwo Zbrodnia i kara 22.03.2017
„Ukraińcy zagrożeniem dla Narodu Polskiego” – plakaty przeciwne imigrantom pojawiają się na ulicach Gdańska

Udostępnij

Marek Krześnicki

Emigracja ze Wschodu zagrożeniem dla Narodu Polskiego – takim hasłem witają mieszkańców Gdańska, kupujących bułki w sklepie, plakaty obrandowane logiem ONR. Ukraińcy w Polsce nie są mile widziani?

Gdańska dzielnica Chełm to miejsce raczej spokojne: typowa, pełna bloków z wielkiej płyty sypialnia tego starego miasta. Miasta – dodajmy – z wielowiekową tradycja współżycia rożnych narodowości (choćby z racji portowego charakteru).

W Gdańsku, jak w wielu innych miejscach w Polsce, coraz częściej można spotkać imigrantów: nie tych z Syrii, ale z dużo bliższej nam kulturowo Ukrainy. Wykonują oni głównie proste prace, np. w branży budowlanej. Co ważne: są to często prace, których nasi rodacy podejmować się nie chcą z uwagi na niskie zarobki. Innymi słowy:

Ukraińcy w Polsce robią to samo, co Polacy w Londynie czy Glasgow

Najwidoczniej jednak dla środowisk „narodowych” ekonomiczna pomoc braciom Słowianom jest nie na miejscu. Dlatego zachęcają do aktywnego protestu za pomocą miedzy innymi takich plakatów, rozwieszonych tuż obok prapolskich dyskontów rodem z Portugalii:

Ukraińcy w Polsce - ONR protestuje

Ukraińcy w Polsce

Faktem jest, że polski rząd rozważa objęcie imigrantów opieką socjalną, w tym także – programem 500 plus, choć ten ostatni ma być zarezerwowany dla dzieci osób posiadających pozwolenie na stały pobyt. Nie powinno to specjalnie dziwić: choć, jak pokazują najnowsze dane, program 500 plus działa i dzietność polskich rodzin się zwiększyła, to jednak wciąż grozi Polsce kryzys demograficzny związany ze starzeniem się społeczeństwa. Ukraińcy w Polsce pracują, płacą podatki, a być może zostaną tu na stałe. Tak, jak Polacy wyemigrowali np. do Wielkiej Brytanii, tak jest szansa, że nasz kraj będzie miejscem docelowym dla wielu osób ze Wschodu.

Czy przeszkodzi temu podjudzanie polskiego społeczeństwa przez marginalne organizacje o zdaniem niektórych nawet faszystowskim rodowodzie? „Migracja ze wschodu – zagrożenie polskiego narodu” to fraza jako żywo wyjęta z przedwojennych, dobrze znanych tradycji skrajnie nacjonalistycznych ugrupowań w Polsce, a i niedaleko temu do haseł głoszonych przez Adolfa Hitlera i jego wyznawców.

Co więcej, choć powyższe plakaty same w sobie są mocno stonowane w treści, to warto pamiętać, że nawoływanie do nienawiści na tle narodowościowym jest przestępstwem określonym w art. 256 §1 kodeksu karnego:

Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Pocieszać może fakt, że na proteście, który odbył się zgodnie z zapowiedzią 19 marca w historycznym centrum Gdańska, stawiło się raptem kilka osób.

Potrzebujesz pomocy? Zadaj pytanie...

Pomoc prawna w najtrudniejszej sytuacji już od 49 złotych!

Jak szwagier w Londynie pracuje na czarno i korzysta z brytyjskiego socjalu, to spoko, ale jak Sasza z Kijowa chce dorobić na studiach w Polsce, to źle? To nie powinno dziwić, podwójna moralność środowisk faszystowskich to nic nowego.

Ale czy ONR wie, że w potocznej polszczyźnie nazywany coś takiego „filozofią Kalego” – nazwaną od imienia czarnoskórego bohatera jednej z polskich powieści?

31 odpowiedzi na “„Ukraińcy zagrożeniem dla Narodu Polskiego” – plakaty przeciwne imigrantom pojawiają się na ulicach Gdańska”

  1. Redakcja bezprawnika powinna wybrać się na Ukrainę i zobaczyć jaką miłością do Polaków pałają jej mieszkańcy. Daleko mi do ONR, ale dlaczego przedstawiana jest tylko jedna strona medalu?

    • Ja przemieszkałem na Ukrainie wiele lat i ukraińcy faktycznie lubią polaków, a przynajmniej tolerują. Oczywiście zależy od regionu/wychowania/wykształcenia/etc. No ale generalne trendy są bardzo propolskie i proeuropejskie. Czy Pan, Panie Dawidzie, ma jakieś inne doświadczenia? Nie pytam o incydenty, a raczej o ogólne nastroje ukraińców.

      Edit: a zresztą artykuł nie jest przecież o miłości tylko o gospodarce i demografii ;]

    • Bardzo dobrze żyło mi się z Ukraińcami, mieszkałem w akademiku,gdzie przebywały osoby z kierunków artystycznych, z filozofii oraz z właśnie z osobami ze Wschodu (tzw zerówka). Lublin,UMCS , Zana. Było super xdddf

  2. ONR to chorzy ludzie. Nie wiem, czy zdrowo jest nawet propagować ich idee. Chociaż z drugiej strony o kre**ach warto mówić, żeby przygotować się na ich nadejście – odpowiednimi, sensownymi i merytorycznymi argumentami.
    Takich ludzi należy traktować z góry, pokazując jak denne jest ich myślenie, światopogląd i zakompleksienie ujawniane jako nienawiść do obcych.

  3. Widzę konkret dyskusja. A ja popieram takie protesty i jednocześnie g***o mnie obchodzi temat „Polaków w UK”. Jestem tu. Moi rodacy też i to oni mnie interesują, a nie Ci, którzy zwiali do łatwiejszego życia.
    Kilka dni temu kurier jak się okazało ukrainiec miał mi dostarczyć przesyłkę. Miało to być po godz. 16. Dzwoni o 10, że jest pod domem. Mówię, że wyraźnie ustaliłem godzinę odbioru bo wcześniej nie mogę chyba, że podrzuci mi ją do pracy. I tu kulturalny człowiek by zrozumiał ale ta padaka nie była w stanie używając swoich ukraińskich kolokwializmów w celu wykłócania się..
    Sprawy nie zostawiłem i nie zostawię.

      • Czego oczekujesz po kimś, kto podpisał się „DwaJabole”? Ja darowałem sobie po określeniu ludzi, którzy wyjechali za granicę jako tych, którzy „zwiali do łatwiejszego życia”. Widać, że najdalej za granicą to był na szczycie Snieżki sikając po stronie czeskiej.

        • Otóż drogi Rudobrody ostatnie 8 lat spędziłem mieszkając w Nepalu, Natalu, Hong-Kongu, Petersburgu, Wiedniu, Porto Allegre, Horta, Hajfa oraz Split + Wrocław oraz Warszawa.
          Podyskutujemy dalej? Podpis wam przeszkadza. Opis mojej irytacji również. Co wam jeszcze przeszkadza przed podjęciem jakiejkolwiek dyskusji drogie Panny?

          • To gdzie mieszkałeś, gdzie byłeś i co widziałeś nie jest równoznaczne z tym, że jesteś kulturalnym człowiekiem :)

            Mówiąc o drugim człowieku „padaka”, podpisując się „dwaJabole” tylko pokazujesz, że mimo zwiedzenia połowy świata, dalej pozostałeś chamem.

      • Bardzo gruby argument i rzeczowy jak widać. Jak Ci ktoś kiedyś naubliża to zarejestruj swoją reakcję tuż po. Chętnie zerknę.

    • Tak, szczególnie, że spora część jest zatrudniona na umowach od dzieło lub całkiem na czarno.
      Już sam ZUS ma wątpliwości. Jakiś czas temu podawał, ze tylko ok 170 tys odprowadza składki.

      • I bardzo dobrze że Zus się tym interesuje. O to chodzi aby imigracja była korzystna dla naszego kraju .

  4. 1. nacjonalizm != faszyzm. wytatuujcie to sobie na czole zeby codzienne spojrzenie w lustro wam przypominalo. bo jak faszyzm w koncu przyjdzie, to krzyk ze faszyzm nic juz nie da.
    2. ONR robi to samo co partie antyimigranckie w UK i reszcie Europy. i nie jest to zadne nawolywanie do nienawisci – kazde panstwo ma prawo decydowac kogo do siebie wpuszcza a kogo niekoniecznie. ONR probuje w legalny sposob wplynac na rzad Polski aby ten legalnie ograniczyl naplyw obcokrajowcow. przytaczanie paragrafow z KK ma sie jak piernik do wiatraka.
    3. rozumiem ze autor przeniknal do srodowiska ONR i dokonal spisu wszystkich szwagrow dzialaczy pracujacych w UK? chetnie przeczytalbym taki raport :)
    4. zajelibyscie sie dla odmiany moze czasem bojowkami Antify?

  5. To była kwestia czasu. Za 10 lat być może na fali niechęci do Ukrainców jakaś partia dojdzie do władzy, tak jak w UK połowa kraju zagłosowała za breksitem.

  6. Ukraińcy nie są zagrożeniem dla Polski, przez co są powszechnie tolerowani. Prawdziwym zagrożeniem są imigranci, ale z krajów bliskiego wschodu i Afryki wyznający wiadomo jaką wiarę.

    Co nie zmienia faktu,że Ukraińcy są dla Polski po prostu szkodliwi, ponieważ godzą się pracować za niższe stawki. Zarobki w Polsce i tak są 3x za małe, a Ukraińcy nam nie pomagają w zmuszeniu pracodawców do podnoszenia tychże zarobków.

    Nie można tu oczywiście usprawiedliwiać Polaków, którzy wyjeżdżają na zachód za lepiej płatną pracą, to zjawisko również jest szkodliwe, z tym że zjawisko emigracji jest mniej szkodliwe od zjawiska imigracji.
    Nie popieram ONR’u, daleko mi do ich poglądów i nie mam nic do Ukraińców, to uczciwi ludzie, którzy ciężko pracują ( w odróżnieniu od ciapatych ), po prostu skoro tu przyjeżdżają to niech pracują za takie same stawki jak Polacy, ale to oczywiście jest niemożliwe, bo pracodawca zawsze wybierze Polaka, jeśli ma płacić mu tyle samo co Ukraińcowi i kółko się zamyka.

    I wiadomość do wszystkich, którzy wierzą,że Ukraińcy są szansą dla ich emerytur – zapomnijcie, ZUS jest bankrutem i już nic go nie uratuje, lepiej uciekajcie na umowy o dzieło póki jeszcze czas :)

  7. Gdyby Polska była normalnym cywilizowanym krajem – ONR zostałaby uznana za organizację przestępczą

  8. Problem tak naprawdę nie leży w Ukraińcach tylko w nieuczciwych polskich pracodawcach stosujących dumping płacowy oraz niewydolnych PIPach. Nie trzeba być wróżką żeby wiedzieć, że to szalenie niebezpieczna sytuacja, która z czasem może doprowadzić do napięć i jak widać ONR zwietrzył w tym swoją szansę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *