1. Home -
  2. Zagranica -
  3. Węgry obniżają ceny w supermarketach. UE chce jednak chronić zyski zagranicznych sieci

Węgry obniżają ceny w supermarketach. UE chce jednak chronić zyski zagranicznych sieci

O tym, że premier Węgier Viktor Orbán stosuje dość niekonwencjonalne metody walki z drożyzną w sklepach, prasa znad Dunaju donosi już od jakiegoś czasu. Teraz sprawa ta przybiera jednak dość nieoczekiwany obrót, gdyż przedstawiciele Unii Europejskiej wzywają Węgry do wycofania obowiązkowych limitów marż dla supermarketów i drogerii na wybrane produkty.

Viktor Orbán postanowił „ręcznie” poradzić sobie z wysokimi cenami produktów na Węgrzech

Obecnie na Węgrzech mamy do czynienia z dość niecodzienną sytuacją. Premier Viktor Orbán, chcąc uchronić społeczeństwo przed drożyzną, wynikającą przede wszystkim z utrzymującej się wysokiej inflacji, wprowadził limity marż na 30 podstawowych produktów spożywczych i niektóre artykuły niespożywcze.

Należą do ich cukier, mięso, jajka, mleko czy olej, ale tego typu regulacje dotyczyły także artykułów, sprzedawanych w węgierskich drogeriach. Według Viktora Orbána sklepy na Węgrzech działają w sposób nieuzasadniony, podnosząc ceny produktów, które klienci kupują na co dzień.

Tego typu prawo oznacza, że sklepy na Węgrzech nie mogą uzyskiwać marży wyższej niż 10 proc. Przedstawiciele węgierskich sieci handlowych próbowali się porozumieć w tej sprawie z węgierskim rządem, jednak rozmowy nie przyniosły oczekiwanych rezultatów.

Tak premier Węgier Viktor Orbán tłumaczył wprowadzenie tego typu przepisów na łamach dziennika Magyar Nemzet:

Muszą zrozumieć: narodu węgierskiego nie można wykorzystywać.

I dodał:

Część poprzednich obniżek podatku VAT została początkowo przerzucona na konsumentów, ale po roku okazało się, że korzystają z nich wyłącznie sprzedawcy detaliczni, a nie konsumenci.

Premier Węgier jednoczenie kategorycznie zaprzeczył, aby tymi działaniami dawał dowód na to, że jest przeciwnikiem zasad wolnego rynku. Dodał jednak, że ​​regulacje gospodarcze powinny zapewniać sprawiedliwość dla wszystkich.

Oczywiście oberwało się także wcześniejszym rządom węgierskim, które według premiera odpuściły do tego, aby w kraju dominację zdobyły zagraniczne sieci handlowe, które według Viktora Orbána nie kierują się dobrem finansowym Węgrów:

Obecna sytuacja jest konsekwencją zaniechań rządów po zmianie ustroju w zakresie tworzenia węgierskich sieci handlowych, co spowodowało, że na rynku dominują sieci zagraniczne, nastawione wyłącznie na zysk.

UE wzywa Węgry do wycofania się z obowiązkowych limitów marż dla supermarketów i drogerii

Postępowanie premiera Węgier, który jest od dawna na otwartym kursie kolizyjnym z Brukselą, nie spodobało się przedstawicielom Unii Europejskiej. Jak donosi portal retaildetail.eu, Komisja Europejska wzywa Węgry do zniesienia obowiązkowych limitów marż dla supermarketów i drogerii na szereg produktów.

Jednak Węgry są nieugięte i nie mają zamiaru tego robić. Co więcej, obowiązywanie programu zostało przedłużone do 28 lutego. Węgry mają dwa miesiące na odpowiedź i zmianę przepisów krajowych. Jeśli tak się nie stanie, KE może skierować sprawę do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi