- Home -
- Nieruchomości -
- Wakacje kredytowe dla wynajmujących mieszkania mogę być dość ryzykownym posunięciem
Wakacje kredytowe dla wynajmujących mieszkania mogę być dość ryzykownym posunięciem
28 lipca 2022 roku wchodzą w życie przepisy dotyczące wakacji kredytowych. Ustawa jeszcze nie zaczęła obowiązywać, a już teraz wzbudza kontrowersje pod względem interpretacji. Jednym z pytań, które pojawia się dość często jest, czy i w jakich okolicznościach z wakacji kredytowych będą mogli skorzystać ci, którzy wynajmują mieszkanie?

Właścicieli mieszkań, którzy zdecydowali się na jego wynajem, nie da się wsadzić do jednego worka. W końcu obok osób, które na zakup mieszkania zdecydowały się w celach inwestycyjnych, są też osoby, które wynajmują mieszkanie ze względów ekonomicznych, bo najzwyczajniej w świecie nie stać ich na utrzymanie. Jak na takie sytuacje patrzą przepisy ustawy? Czy takie osoby nie będą mogły skorzystać z wakacji?
Wakacje kredytowe a wynajem mieszkania
Zawieszenie spłaty kredytu przysługuje konsumentowi tylko w stosunku do jednej umowy zawartej w celu zaspokojenia własnych potrzeb mieszkaniowych.
Wyłudzenie wakacji kredytowych
Zanim jednak złożymy wniosek do banku, warto się wstrzymać, banki z całą pewnością nie będą bierne w stosunku do tak niekorzystnych dla nich przepisów. Co za tym idzie, wnioski będą dość wnikliwie sprawdzane, a tak niejednoznaczne przepisy dają bardzo duże pole do manewru. Dlatego moim zdaniem z wakacjami kredytowymi w przypadku wynajmowania mieszkania należy uważać. Poza dość oczywistymi sytuacjami, które wyłączają możliwość wzięcia wakacji (np. kiedy wynajmujemy mieszkanie i opłacamy z tego tytułu podatek), istnieje cały szereg dość nieoczywistych przypadków. Już teraz bardzo mocno widoczny jest trend kładzenia nacisku na fakt zamieszkiwania w mieszkaniu zakupionego za spłacany kredyt.
Czy fakt kupienia mieszkania na przyszłość albo wyprowadzki ze względów ekonomicznych będzie mieć znaczenie? Moi zdaniem nie pozostanie to całkiem bez znaczenia. Powyższe interpretacje przepisów są wykładnią celowościową, zawsze pozostaje także wykładnia językowa. A ta tak naprawdę nie zamyka drogi powyższym przypadkom. Tak naprawdę już teraz widać, że przepisy mają sporo luk i będą stanowić duże pole do interpretacji i nadużyć. Jak będzie ostatecznie, pewnie dowiemy się dopiero za kilka miesięcy wraz z pierwszymi wyrokami.
26.02.2026 13:51, Marek Śmigielski
26.02.2026 13:13, Mateusz Krakowski
26.02.2026 12:27, Edyta Wara-Wąsowska
26.02.2026 11:18, Edyta Wara-Wąsowska
26.02.2026 10:40, Edyta Wara-Wąsowska
26.02.2026 10:01, Marek Śmigielski
26.02.2026 9:23, Jerzy Wilczek
26.02.2026 8:42, Rafał Chabasiński
26.02.2026 8:04, Rafał Chabasiński
26.02.2026 6:48, Jerzy Wilczek
26.02.2026 6:35, Jerzy Wilczek
26.02.2026 6:12, Jerzy Wilczek
25.02.2026 20:15, Rafał Chabasiński
25.02.2026 19:43, Marcin Szermański
25.02.2026 16:17, Aleksandra Smusz
25.02.2026 15:36, Jakub Bilski
25.02.2026 14:51, Marcin Szermański
25.02.2026 14:13, Rafał Chabasiński
25.02.2026 13:29, Rafał Chabasiński
25.02.2026 12:45, Edyta Wara-Wąsowska
25.02.2026 12:02, Mateusz Krakowski
25.02.2026 11:20, Edyta Wara-Wąsowska
25.02.2026 10:36, Marcin Szermański

Afera w USA. Minister zdrowia poparł zwiększoną produkcję chemikaliów, które sam wcześniej krytykował
25.02.2026 9:46, Mateusz Krakowski
25.02.2026 9:06, Edyta Wara-Wąsowska
25.02.2026 8:38, Rafał Chabasiński




























