- Bezprawnik -
- Praca -
- WARS wykorzystuje swoich pracowników? Firma obarcza odpowiedzialnością franczyzobiorców
WARS wykorzystuje swoich pracowników? Firma obarcza odpowiedzialnością franczyzobiorców
Umówmy się – PKP Intercity nie ma najlepszego wizerunku. Podobnie jest w przypadku WARS-u, który już od dawna działa na rynku przewozów kolejowych. Teraz pojawiają się głosy, że WARS źle traktuje swoich pracowników. Firma przerzuca jednak odpowiedzialność na franczyzobiorców.

WARS źle traktuje swoich pracowników?
Były steward pokładowy opowiedział Wirtualnej Polsce o tym, jak – zgodnie z jego doświadczeniem – WARS źle traktuje swoich pracowników.
Do obowiązków mężczyzny należało roznoszenie posiłków i napojów w pociągach Premium I lub II klasy. Pracownicy obsługujący WARS mieli pracować w ekstremalnie ciężkich warunkach. Praca po 17 czy nawet 20 godzin dziennie, dniówka – 150 zł. Praca z rzędu przez kilkanaście dni. Przerwy w pracy o nieregulaminowej długości. To wszystko na podstawie umowy o pracę – przynajmniej taki tytuł miał podpisany przez pracownika dokument. Dodatkowo wprowadzono podobno kontrole. Sprawdzano (tylko kto właściwie sprawdzał?) czy pracownicy obsługujący WARS zachowywali się odpowiednio w stosunku do pasażerów pociągu (czy byli uprzejmi, czy mówili dzień dobry itd.).
WARS twierdzi, że to wszystko wina franczyzobiorców
Rzecznik WARS-a stwierdziła jednak, że osoby pracujące w wagonach gastronomicznych są zatrudnione bezpośrednio przez franczyzobiorców. A co za tym idzie – to franczyzobiorca jest odpowiedzialny za swoich pracowników, także jeśli chodzi o to, czy wywiązuje się wobec nich ze swoich obowiązków. Jeśli poszukamy, to faktycznie znajdziemy informację o tym, że usługi gastronomiczne we wszystkich pociągach pasażerskich są realizowane przez samodzielne podmioty gospodarcze. WARS ma zapewniać niezbędne know-how i standardy franczyzowe oraz zaplecze logistyczne i organizacyjne.
Skoro tak – WARS wprawdzie nie odpowiada bezpośrednio za traktowanie pracowników, ale za to powinien próbować wpłynąć na franczyzobiorców. Powód jest bardzo prosty. Wygląda na to, że franczyzobiorcy po prostu psują wizerunek firmy. Nikt bowiem, słuchając takich historii, nie zacznie bowiem analizować, czy winny jest WARS, czy może jednak ktoś inny. Oczywiście odrębną kwestią jest prawdziwość relacji mężczyzny i i innych pracowników. Nie ulega jednak wątpliwościom, że powinny zostać przeprowadzone odpowiednie kontrole.
zobacz więcej:
15.04.2026 13:19, Rafał Chabasiński
15.04.2026 12:31, Edyta Wara-Wąsowska
15.04.2026 11:43, Joanna Świba
15.04.2026 10:49, Joanna Świba
15.04.2026 10:02, Edyta Wara-Wąsowska
15.04.2026 9:20, Mateusz Krakowski
15.04.2026 8:34, Edyta Wara-Wąsowska
15.04.2026 7:48, Joanna Świba
15.04.2026 7:12, Joanna Świba

W Poznaniu zamykają jedyny poważny tor samochodowy, bo kilka lat temu pobudowali się obok niego ludzie
14.04.2026 20:33, Jakub Bilski
14.04.2026 19:48, Filip Dąbrowski
14.04.2026 19:17, Filip Dąbrowski
14.04.2026 16:01, Marcin Szermański
14.04.2026 15:13, Miłosz Magrzyk
14.04.2026 15:06, Mariusz Lewandowski
14.04.2026 13:43, Miłosz Magrzyk
14.04.2026 12:59, Marcin Szermański
14.04.2026 12:22, Edyta Wara-Wąsowska
14.04.2026 11:38, Mateusz Krakowski
14.04.2026 10:08, Edyta Wara-Wąsowska
14.04.2026 9:20, Mateusz Krakowski
14.04.2026 7:59, Aleksandra Smusz
14.04.2026 7:35, Filip Dąbrowski
14.04.2026 6:49, Mariusz Lewandowski
14.04.2026 6:18, Mariusz Lewandowski
13.04.2026 20:40, Mariusz Lewandowski




























