Wegetarianka uciekła z kwarantanny m.in. dlatego, że dano jej do jedzenia kiełbasę. Zgłosiła się na komisariat policji

Gorące tematy Codzienne Na wesoło Zdrowie dołącz do dyskusji (289) 19.03.2020
Wegetarianka uciekła z kwarantanny m.in. dlatego, że dano jej do jedzenia kiełbasę. Zgłosiła się na komisariat policji

Paweł Mering

Pewna bezdomna, określająca się jako wegetarianka, uciekła z miejsca, w którym miała odbyć kwarantannę. Jako jeden z powodów podała fakt, że podano jej do jedzenia chleb i kiełbasę. Odizolowano ją od policjantów i interesantów, a odpowiednie organy szukają dla niej nowego miejsca.

Wegetarianka uciekła z kwarantanny

Jak opisuje portal „epoznan.pl”, powołując się na doniesienia swojego czytelnika, w komisariacie policji na Jeżycach znajduje się bezdomna kobieta, która została skierowana na 14-dniową kwarantannę po powrocie z Niemiec – a dokładniej z Berlina.

Doniesienia potwierdził mł. insp. Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji. Na komisariacie policji Poznań Jeżyce, znajdującym się przy ul. Kochanowskiego, od wczoraj znajduje się bezdomna kobieta. Miała ona wytłumaczyć funkcjonariuszom, że – faktycznie – wróciła niedawno ze stolicy Niemiec. Mimo że na granicy, podczas prewencyjnego badania temperatury, nie wykazała żadnych oznak wskazujących na objawowe zakażenie koronawirusem, to pewne procedury musiały zostać zastosowane.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, z uwagi na epidemię koronawirusa, kobietę skierowano na 14-dniową kwarantannę. Co do zasady powinno się ją przechodzić w miejscu zamieszkania, ale w tym wypadku musiało być nieco inaczej. Kobieta uznawana jest za bezdomną, a jej rodzina, znajdująca się w Polsce, „nie chciała mieć z nią nic wspólnego”. Z tego powodu bezdomną skierowano na kwarantannę w Słubicach, w przeznaczonym do tego miejscu.

I tutaj robi się ciekawie

Kobieta wytrzymała w wyznaczonym miejscu w Słubicach tylko jedną noc. Z rozbrajającą szczerością powiedziała funkcjonariuszom, że obsługa była niemiła, a także nie chce mieć nic wspólnego z ludźmi, którzy się tam znajdowali – jak mniemam osobami, które znajdowały się w podobnej sytuacji, jak bohaterka historii.

Ponadto podniosła, że jest wegetarianką, a tam do jedzenia podano jej chleb i kiełbasę. Odpowiednie organy szukają teraz nowego miejsca dla kobiety. Bezdomna znajduje się w budynku komisariatu policji, jednakże odizolowano ją zarówno od policjantów, jak i od potencjalnych interesantów.

Zachowanie kobiety było – mimo wszystko – skrajnie nieodpowiedzialne. Odbywanie kwarantanny to nie tylko zapewnienie bezpieczeństwa sobie, ale również – a raczej przede wszystkim – działanie dla dobra całego społeczeństwa. Do samego argumentu nieotrzymania wegetariańskiego posiłku raczej ciężko się odnosić. Daleki jestem jednak od deprecjonowania cudzych przekonań – jeżeli taka sytuacja faktycznie miała miejsce, to prędzej porównałbym ją do zaserwowania katolikowi mięsnego posiłku w piątek, aniżeli do jakiejś fanaberii, czy zachcianki.

Okoliczności nakazują jednak podejrzewać, że otrzymanie niewegetariańskiego posiłku nie było raczej głównym powodem, dla którego kobieta zachowała się tak nieodpowiedzialnie. Warto przypomnieć, że za niestosowanie się do obowiązku kwarantanny grozi nawet do 5 tysięcy złotych grzywny.

289 odpowiedzi na “Wegetarianka uciekła z kwarantanny m.in. dlatego, że dano jej do jedzenia kiełbasę. Zgłosiła się na komisariat policji”

  1. Beka. Powinni podnieść karę na 10-15k. Dodatkowo poinformować, że to już wystarczająca kwota, aby egzekwować hajsy z mieszkania, które posiadają. Dobry hasztag #straćmieszkanie , powinien skutecznie odstraszyć tych co mają lekkie problemy z myśleniem. Tych co mają całkowite problemy z myśleniem nic nie odstraszy, więc zamykać ich za kratami na pół roku.

    • To była bezdomna, to ją #straćmieszkanie nie przekona.
      Zresztą, jej żaden hasztag nie przekona.

      • Od kiedy bezdomni odmawiają kiełbasy, a potem jadą do innego miasta pociągiem aby poskarżyć się policji?

        • To nie wiedziales? teraz bezdomni sobie podrozuja miedzy niemcami a polska bo takie maja zachcianki :)

          • Coś Ty zapomniałeś, przecież bezdomni oddają Maybachy. ;)

            Poważniej, nigdzie nie znalazłem info, a chyba powinno być ogólnodostępne i wręcz narzucające się jak info o objawach i jak wtedy postępować, informacji co w sytuacji gdy masz kwarantannę domową , co z osobami mieszkającymi wspólnie, co z prywatnymi mieszkaniowymi akademikami / hotelami robotniczymi, Co ma zrobić osoba nie mająca zapasów jedzenia na 2 tygodnie, bo kupuje w miarę na bieżąco i zużywa i akurat trafiło w moment przed kolejnym zakupem, co ma zrobić osoba nie mająca bliskich, znajomych, a w sumie dlaczego miałaby ich narażać skoro ma zakaz wychodzenia z domu i bezpośrednich kontaktów z ludźmi z zewnątrz, przecież nawet nie może wyjść by zobaczyć kartkę „jesteś seniorem zadzwoń zapukaj do mieszkania…..” , a co z psem jeżeli go posiada, ba chleba(pieczywa) nie da się mieć na 2 tygodnie, nie każdy ma zamrażarkę( miejsce na chleb w zamrażalniku lodówki , bo jest co innego) , pewnie wszystkiego nie wyczerpałem, ale gdzie to info?

          • PEŁNA ZGODA – zwłaszcza, że bywały kwarantanny nakładane na cały budynek, co dla mieszkańców mogło być całkowitym zaskoczeniem.
            Pozdrawiam.

        • Bezdomny to nie znaczy sieroto że wyszedł z rynsztoka — to jest czlowiek bez zameldowania . Bezmózgu — a tegoż może byc wiele przyczyn do wiadomości intelektualisto !!!!!

          • Bezmózgu, mam swoje nieruchomości, a nie mam zameldowania w Polsce. I co teraz? Dostanę coś za darmo od rządu?:D

  2. No to jest ciekawa sprawa, co do oceny której podchodziłbym z dużą ostrożnością i nie ferowałbym pochopnych, potępiających wyroków. Pewien bardzo znany medyk powiedział kiedyś – „Niech pożywienie będzie twoim lekarstwem a lekarstwo pożywieniem”, powszechnie znanym jest naukowy fakt iż odporność bierze się z jelit (flory jelitowej) i cóż jeśli nie jedzenie ma na to wpływ? To po pierwsze. Po drugie produkty mięsne są skrajnie nieczyste. Zapewniam, że czystość o której teraz zrobiło się głośno z racji nieoczekiwanej wizyty pewnego mikrusa z Chin, nawet nie stała koło tej jaka była kiedyś, mało znana jest historia Jadży i Upajadży, a szkoda.
    „Nikt nie może dotykać mojego jedzenia”.

  3. Porównywanie tego z katolickim postem jest nadużyciem. Wegetarianizm nie jest ideologią prawnie w Polsce chronioną, więc wynikające z niego ograniczenia dietetyczne nie muszą być respektowane np. w zakładach karnych, domach opieki czy szpitalach, tym bardziej w sytuacji, gdy trzeba zapewnić najprostszy posiłek setkom osób i nie ma czasu każdego wypytywać o preferencje.

    • >Wegetarianizm nie jest ideologią prawnie w Polsce chronioną
      Ooo, a katolicyzm jest?

      >ograniczenia dietetyczne nie muszą być respektowane
      piszesz jak ci, którzy nawoływali, żeby na szczycie ekologicznym przybyli weganie żarli kiełbasę bo to się „je na Śląsku”. Gdybyś trafił na mnie odmówiłbym przyjęcia niewegetariańskiego posiłku, a ciekawe jakby Cię opisali w mediach, gdybyś mnie zmusił do głodowania przez 14 dni w czasie kwarantanny. To, że Ty nie rozumiesz pewnych idei nie oznacza to, że one nie istnieją.

      • Ja bym ci dal chleba i kielbasy , nie chcesz nie jedz twoja pompka ale dostales.

        „>Wegetarianizm nie jest ideologią prawnie w Polsce chronioną

        Ooo, a katolicyzm jest?”

        No katoliczm jest choniony prawnie.

      • Katolicka ideologia jest w polsce prawnie chroniona przez np przepisy powiązane z obraza uczuc religijnych itp

    • „Wegetarianizm nie jest ideologią prawnie w Polsce chronioną”

      Podobnie jak katolicyzm, zatem wszystko się zgadza.

      • nie jestem zwolennikiem tej ochrony, ale katolicyzm jako zarejestrowana religia podlega ochronie.

        • Bodaj jedyny przepis, który się do tego odnosi, to ten dotyczący złośliwego przeszkadzania publicznemu wykonywaniu aktu religijnego. Sama ideologia nie jest w żaden specjalny sposób chroniona.

          • podawanie katolikom mięsa w piątek w czasie postu można podciągnąć pod obrazę uczuć religijnych

          • Po pierwsze – „podciągać” można wszystko, co się komuś uroi, pozostaje kwestia sensu takiego „podciągania”. Równie dobrze żyd może podać do sądu katolika za to, że w jego obecności zjada szynkę w czwartek. Po drugie – jeśli chodzi o paragraf o obrazie uczuć religijnych, to tutaj sytuacja prawna związków zarejestrowanych i niezarejestrowanych niczym się nie różni, ergo ideologia katolicka nie jest chroniona bardziej, niż jakakolwiek inna o podłożu religijnym, np. wegetarianizm podyktowany ahimsą.

          • Tylko dlaczego nie działa tutaj przepis mówiący o zakłócaniu spokoju, niepożądanych immisjach? Nie każdy musi być rzymskim katolikiem, a nawet jeżeli jest z przydziału, wg. ksiąg kościelnych( nie wyraził świadomie chęci, mając zdolność do czynności prawnych), a nie może w świetle RODO skorzystać z prawa do usunięcia danych i zapomnienia, nie mówiąc o apostazji gdzie te dane nadal są w księgach (rejestrach) kościelnych dlaczego kościoła nie obowiązuje RODO, na sakramenty bo tak uznali rodzice , opiekunowie.

            Nie znam szczegółów diety wegetariańskiej , jej zasad, kojarzę tylko bez-mięsność , i fakt że ktoś może nie pomyślał i może też mógł wziąć kawałek sera ( też odzwierzęce , czy można) ,ale też w kwarantannie masz być w domu i sam się żywić ( co w sytuacji gdy nie mam w domu jedzenia pisałem w innym wpisie tutaj), niemniej specyfika sytuacji spowodowała że ktoś musiał o to zadbać też o szybkie dostarczenie posiłku i może nie uwzględnił, ale też normalny człowiek zwyczajnie by nie zjadł kiełbasy i ją oddał, może ktoś inny zje z apetytem, a zjadł tylko chleb, ewentualnie zapytał czy może otrzymać coś innego .

            Ciekawy jestem czy zupa dla bezdomnych jaka jest wydawana w charytatywnych jadłodajniach jest bez mięsa , czy tylko na bulionie warzywnym, nie na wywarze z mięsa, kości, czy tożsama zupa (posiłek) w jadłodajniach Caritas w piątki jest bezmięsny? Nie wiem, takie pytania się nasuwają, a życie pisze kolejne scenariusze.

  4. hmm,.. Podejrzewam że w cywilizowanym świecie nikt nie podał osobie na kwarantannie mięsa jak osoba ta zgłosiła że jest wegetarianką. Co by było jakby jedynym jedzeniem dla Muzułmanina lub Żyda w kwarantannie byłaby niekoszerna wieprzowinka. Co by się stało jakby Hindusa zmuszali do jedzenia wołowiny, a jak komentujący poczuliby się jakby chcieli ich nakarmić szarańczą lub smacznie przyrządzonym szczeniaczkiem?

    • To zależy czy ktoś chciałby to zjeść i przeżyć, czy odmówić i zdechnąć z głodu. Jak ktoś nie będzie czegoś jadł, bo religia, czy inna sekta lub ideologia, to co mnie to interesuje?
      Lepiej wyrzucić i kupić mu sałatkę?

    • W cywilizowanym świecie w dobie kwarantanny nikt nie przejmuje się czy dana pancia ma te lub inne preferencje kulinarne. Jeśli nie jest uczulona na coś, to są ważniejsze sprawy niż jej aktualne preferencje kulinarne. Wegetarianinem się jest do czasu az głód do dupy zajrzy.

      • >Wegetarianinem się jest do czasu az głód do dupy zajrzy.

        O, widzę, że jesteś kolejnym specjalistą, jakich sporo. Szkoda, że nie jesteś wegetarianinem i wypowiadasz się o czymś, o czym tylko gdzieś słyszałeś.

  5. ,,Okoliczności nakazują jednak podejrzewać, że otrzymanie niewegetariańskiego posiłku nie było raczej głównym powodem, dla którego kobieta zachowała się tak nieodpowiedzialnie”. Jakie to okoliczności? Może te urojone w głowie autora na potrzeby tego artykułu. Łatwo być sędzią w nieswojej sprawie szczególnie kiedy żyje się z pisania bzdetów czy paszkwili.

    • „Jakie to okoliczności?” Choćby bezdomność, która zazwyczaj wiąże się z innymi wyborami i aspektami stylu życia, niż wegetarianizm. Powtarzanie we wszystkich mediach, że „uciekła, bo dali jej kiełbasę” to po prostu kwestia pichcenia clickbajtu.

      • Ta kobieta wróciła z Niemiec gdzie bezdomna nie była. W Polsce rodzina nie była zainteresowana przyjęciem krewnej pod swój dach dlatego trafiła do ośrodka. Z takim podejściem do faktów i researchem z powodzeniem możesz dostać robotę tam gdzie autor tego paszkwila.

        • „Ta kobieta wróciła z Niemiec gdzie bezdomna nie była. ”

          A twierdzisz tak na podstawie – ?

          • A kij cię to obchodzi. Lepiej pomyśl na jakiej podstawie ty szkalujesz ludzi i piszesz bzdury filozofie z neta. Żegnam EOT.

          • Czyli po prostu mądrzysz się od czapy na podstawie czegoś, co sobie uroiłeś :)

  6. Bezdomna wegetarianka uciekła z kwarantanny i poszła na policje, skarżąc się na jakość obsługi oraz żywność. Kocham ten kraj :P

  7. Dobra, podali jej chleb z jakąś szynką, pomimo tego, że jest wegetarianką. I co z tego? Nie mogła sobie tej szynki z chleba zdjąć? To może mnie też nie zamykajcie, bo na Słońcu są plamy. A ja nie lubię plam. A plam na Słońcu to wręcz nienawidzę. O, tak to skomentuję… „Prewencyjny” mandat za narażanie zdrowia funkcjonariuszy pewnie otrzeźwi takie dziwaczki.

    • To już schorzenie jak pseudo bezglutenowcy. Mam taką ciotkę która z dnia na dzień nagle bezglutenowcem się zrobiła (nie jest uczulona tak na prawdę). W pewnym momencie tak jej odbiło ze nawet osobnej deski do krojenia używała dla siebie i reszty rodziny potrafiła kupować „bezglutenową” wodę i frytki co świadczy o tym ze nawet nie miała pojęcia czym ten gluten jest.

      • Bo takie przedstawianie na opakowaniu powinno być zakazane moim zdaniem:/ Zwykle te „bezglutenowe” są droższe też.

  8. Przynajmniej jest wierna swoim poglądom i wartościom, gdzie wiele osób wyśmiewało brak tej wierności u ludzi niejedzących mięsa i u innych (szczególnie prawa strona miała takie „zarzuty” wobec lewej). Czyż to nie jest godne pochwały?

  9. Na jej miejscu zrobiłbym to samo. Każdemu człowiekowi należy się szacunek, więc jeśli jej nie szanowano, to postąpiła słusznie uciekając z sytuacji opresyjnej i dla niej niekomfortowej.

  10. Koń cie kopnie jak zauważy brak szacunku, pies ugryzie nawet swojego pana, kot podrapie, a od ludzi oczekuje się posłuszeństwa większego niż od zwierząt. Ja jestem wegetarianinem od 20 lat i nie wyobrażam sobie by ktokolwiek mógł mnie zmuszać do spożywania mięsa. Ba! Jestem gotów o tą wolność walczyć na pięści a nawet na noże!

  11. Bardzo dobrze zrobiła , bo przede wszystkim pandemia jest rozdmuchana na ptrzeby światowego rzadu , ale dla was to jest czarna magia , a koronawirusa to wy macie w mozgach dlatego nie potraficie samodzielnie myśleć nie obrażając tych myślących . Gdybyście nie mieli wypranych łbów przez propagandowe media to z pewnością nie byłoby was w takich dennych komentarzach

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *