1. Home -
  2. Nieruchomości -
  3. Właściciele mieszkań mogą spodziewać się kontroli. Organy nadzoru budowlanego wykluczają jednak "zmasowaną akcję"

Właściciele mieszkań mogą spodziewać się kontroli. Organy nadzoru budowlanego wykluczają jednak "zmasowaną akcję"

O ile większość osób zdaje sobie sprawę z tego, że od czasu do czasu przeprowadzane są kontrole w domach jednorodzinnych, o tyle nie wszyscy wiedzą, że inspektorzy mogą zapukać również do drzwi lokali mieszkalnych.

Ruszyły masowe kontrole w mieszkaniach. Chodzi o przeróbki bez pozwolenia

Jak podaje "Wprost", Powiatowe Inspektoraty Nadzoru Budowlanego miały rozpocząć właśnie akcję kontrolną na ogromną skalę, której celem jest wykrycie nielegalnych przeróbek w budynkach wielorodzinnych. Jednocześnie organy nadzoru budowlanego nie potwierdzają tej informacji, twierdząc, że "każdy organ nadzoru budowlanego prowadzi działania we własnym zakresie i w oparciu o posiadane zasoby i możliwości, odbywa się to na zasadzie bieżącej obsługi spraw, a nie zmasowanej akcji".

Jak jest zatem z kontrolą lokali mieszkalnych? Wielu właścicieli mieszkań wychodzi z założenia, że w obrębie własnego lokalu mogą przeprowadzać dowolne prace remontowe. To jednak nie do końca prawda; zgodnie z Prawem budowlanym, szereg działań, zwłaszcza tych ingerujących w elementy konstrukcyjne lub instalacje, wymaga co najmniej zgłoszenia - a często nawet uzyskania pozwolenia na budowę.

Kontrola możliwa bez zapowiedzi

Należy pamiętać, że zgodnie z Prawem budowlanym, inspektorzy nadzoru budowlanego mają prawo wejść do lokalu mieszkalnego w celu przeprowadzenia kontroli bez wcześniejszego uprzedzenia, o każdej porze dnia, jeśli mają uzasadnione podejrzenie naruszenia przepisów.

Co istotne, coraz częściej podstawą do wszczęcia takiej kontroli są zgłoszenia od sąsiadów lub zarządców nieruchomości, zaniepokojonych uciążliwym hałasem, przedłużającym się remontem czy podejrzeniem ingerencji w części wspólne budynku.

Warto też pamiętać, że odpowiedzialność za taki stan rzeczy ponosi zawsze aktualny właściciel nieruchomości. Argumentacja, że nielegalne prace wykonał poprzedni właściciel, jest z punktu widzenia prawa całkowicie bezskuteczna. Nowy nabywca, wraz z prawem własności, przejmuje również odpowiedzialność za stan techniczny i prawny lokalu.

Jest to tym samym ostrzeżenie dla osób, które planują kupić mieszkanie z rynku wtórnego - warto zawsze sprawdzić najpierw legalność wykonanych w lokalu prac. W tym celu można np. skontaktować się ze spółdzielnią lub wspólnotą mieszkaniową i poprosić o udostępnienie oryginalnej dokumentacji projektowej budynku. Dzięki temu można określić, jakich zmian dokonano w lokalu - i sprawdzić, czy są one zgodne z prawem (lub czy zostały odpowiednio zgłoszone).

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi