1. Home -
  2. Zagranica -
  3. Irański parlament wyśmiał Trumpa. „Wszystko jest wyprzedane"

Irański parlament wyśmiał Trumpa. „Wszystko jest wyprzedane"

Donald Trump w swojej wyobraźni już kilka razy wygrał wojnę z Iranem. Rzeczywistość kreowana przez jego wpisy w social media znacząco jednak odbiega od przebiegu działań wojennych. Czy USA są w ogóle w stanie wygrać z Iranem? Inwazja lądowa tylko pogorszyłaby sprawę.

Czytając wpisy prezydenta USA w sieci społecznościowej Truth Social, można by dojść do wniosku, że Donald Trump już wygrał wojnę z Iranem. Zdążył nawet ogłosić nowego wroga w postaci „radykalnej lewicy", którą chce się zająć „po śmierci Iranu". Wcześniej przekonywał, że zniszczył cały potencjał wojskowy swojego przeciwnika. Tak się jednak składa, że Teheran w dalszym ciągu gra Stanom Zjednoczonym na nosie.

Irańczycy grają Donaldowi Trumpowi na nosie

Irańczycy w dalszym ciągu są w stanie ostrzeliwać sąsiednie państwa oraz Izrael. Blokada strategicznej cieśniny Ormuz trwa w najlepsze. Zniszczono także katarską fabrykę helu odpowiadającą za 33 proc. światowej produkcji. Trump miota się pomiędzy obrażaniem swoich europejskich sojuszników, grożeniem im oraz domaganiem się wsparcia jego wysiłków wojennych. W międzyczasie Izrael wkroczył do Libanu, by zwalczać niedobitki Hezbollahu. Przynajmniej potwierdziło się, że premier Benjamin Netanjahu wciąż żyje – kwestia wiarygodności treści w internecie stała się zresztą osobnym tematem. Był widziany, gdy wizytował miasto Arad poważnie trafione irańskimi pociskami balistycznymi.

W żadnym wypadku nie chcę bagatelizować militarnej potęgi Stanów Zjednoczonych. Amerykanie błyskawicznie osiągnęli panowanie w powietrzu i zadali poważne straty Iranowi. Zlikwidowali także wielu tamtejszych przywódców oraz dygnitarzy. Nie zmienia to jednak faktu, że Waszyngtonowi i Tel-Awiwowi nie udało się zmusić Teheranu do kapitulacji.

Irański parlament kpi z Trumpa

Jakby tego było mało, można odnieść wrażenie, że Irańczycy sobie z Amerykanów kpią. Na przykład zniesienie przez Donalda Trumpa sankcji na irańską ropę skomentował przewodniczący parlamentu, Mohammad-Bagher Ghalibaf. Stwierdził:

Zniesienie sankcji wobec irańskiej ropy naftowej obecnie uwięzionej na morzu? Przykro mi – wszystko jest wyprzedane.

Ropy nie ma i nie będzie. Jej ceny na światowych rynkach wciąż przekraczają 100 dolarów za baryłkę, co ma bezpośredni wpływ na ceny paliw w marcu 2026 roku w Polsce i nie tylko. Zapewne niewiele zmieni niedawne ultimatum Trumpa, w którym ten dał Iranowi 48 godzin na kapitulację, bo inaczej weźmie przykład ze swojego przyjaciela Władimira Putina i zacznie atakować irańskie elektrownie. Teheran jest gotowy walczyć. Bo co im jeszcze Stany Zjednoczone mogą zrobić?

Iran to góry, pustynie i 90 milionów ludzi

Wszystko wskazuje na to, że USA weszły do wojny bez głębszego planu, co dokładnie chcą osiągnąć i jak zamierzają zakończyć konflikt. Dekapitacja irańskiego najwyższego przywództwa niewiele pomogła, bo Teheran był przygotowany na taki scenariusz. Ciągłe naloty nie są w stanie powstrzymać ataków za pomocą pocisków balistycznych i dronów. Amerykanie nie są w stanie samodzielnie oczyścić cieśniny Ormuz, ponieważ brakuje im niszczycieli min. Na kompletny chaos w otoczeniu Trumpa wskazuje między innymi to, że dosłownie w zeszłym roku US Navy wycofała ze służby połowę swoich okrętów tego typu. A przecież od samego początku wojna USA z Iranem była rozważana jako scenariusz, który może się wymknąć spod kontroli.

Dlaczego inwazja lądowa byłaby katastrofą

Skoro nie da się wymusić kapitulacji poprzez zmasowane naloty, to może potrzebna będzie inwazja lądowa? Byłoby to dosłownie najgorsze możliwe posunięcie, na jakie Donald Trump mógłby się zdecydować. Zacznijmy od tego, że Stany Zjednoczone musiałyby najpierw skoncentrować w regionie Bliskiego Wschodu wystarczające siły, by przeprowadzić takie uderzenie. Inwazja na Irak z 2001 r. wymagała 250 tys. żołnierzy amerykańskich oraz niecałe 50 tys. sojuszników. Na Iran to nie wystarczy.

Wystarczy spojrzenie na mapę tego państwa, by dostrzec istotną różnicę. Iran składa się przede wszystkim z wysokich gór Zagros i Elburs oraz pustyni. Pod względem klimatu i ukształtowania terenu od Iraku przypomina bardziej Afganistan. Różnica jest taka, że mieszka w nim 90 milionów ludzi. Nie ma się co łudzić, że natychmiast chwyciliby za broń walczyć ze znienawidzonym reżimem. Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej zachowuje kontrolę nad państwem. Wcześniejsze wystąpienia ludności zostały zaś krwawo stłumione. Na zwyczajowe podburzenie Kurdów i posłanie ich na rzeź też nie ma co liczyć. Na takie posunięcie Amerykanów wrogo zareagowałaby Turcja.

Irańczycy wyciągnęli wnioski z wojny w Ukrainie

Nie da się także ukryć, że Irańczycy – wspierani wywiadowczo przez Rosjan, co przyznał sam Trump – wyciągnęli lepsze wnioski z wojny w Ukrainie oraz wszelkich poprzednich konfliktów na Bliskim Wschodzie. Nie muszą zniszczyć sił Stanów Zjednoczonych. Wystarczy, że uczynią wojnę na tyle dokuczliwą dla Amerykanów, że Donald Trump przegra z kretesem w listopadowych tzw. midtermach, a więc wyborach połowy Senatu i całej Izby Reprezentantów. Warto pamiętać, jak bardzo wybory w USA potrafią zmienić układ sił w Waszyngtonie. Jeżeli Republikanie przegrają, to administracja Trumpa zostanie skutecznie sparaliżowana.

Trump szuka wyjścia z blamażu „specjalnej operacji wojskowej"

Nic więc dziwnego, że amerykański prezydent gdzieś pomiędzy odgrażaniem się wszystkim dookoła i zaklinaniem rzeczywistości szuka jakiegoś wyjścia z blamażu „specjalnej operacji wojskowej". Może się jednak okazać, że Teheran upokorzy Stany Zjednoczone. Pozostanie mu wtedy do rozwiązania dużo trudniejszy problem w postaci Izraela. Benjamin Netanjahu potrzebuje wojny, by nie pójść do więzienia za swoje przekręty. Niektórzy złośliwcy twierdzą wręcz, że to główna przyczyna ataku na Iran. Tymczasem od momentu, gdy USA i Izrael zaatakowały Iran, sytuacja na Bliskim Wschodzie wymknęła się spod kontroli w sposób, którego chyba nikt w Waszyngtonie nie przewidział.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi