1. Home -
  2. Moto -
  3. Z cenami ropy dzieje się coś dziwnego. Możliwe, że odczujemy to na stacjach paliw w długi weekend

Z cenami ropy dzieje się coś dziwnego. Możliwe, że odczujemy to na stacjach paliw w długi weekend

Eksperci od jakiegoś czasu zwracają uwagę na zjawisko presji nadpodaży ropy na światowych rynkach. Mimo że wielu znawców rynku tonuje emocję, zjawisko to może przełożyć się na spadek cen paliw w Polsce. Prognozy są jednak dość umiarkowanie optymistyczne. Efekt sytuacji na rynkach możemy odczuć na stacjach paliw już w długi weekend.

Mateusz Krakowski06.11.2025 15:15
Moto

Widmo nadpodaży ropy naftowej jest dość realne. Nie wiadomo jak zareaguje rynek

Według ekspertów nad rynkiem ropy naftowej wisi obecnie widmo nadwyżki ropy naftowej. Międzynarodowa Agencja Energii prognozuje, że nadpodaż na rynku ropy naftowej będzie oscylować w przyszłym roku na poziomie 4 mln baryłek na dzień, co byłoby największym wynikiem od czasów pandemii.

O tym, jak rynki reagują przede wszystkim na sytuację, związaną z sankcjami na rosyjskie koncerny Łukoil i Rosnieft, mówił dla ISBNews wicedyrektor Działu Analiz XTB Michał Stajniak:

Jeśli chodzi o inne prognozy Agencji Informacji Energetycznej ze Stanów Zjednoczonych, oczekuje się nieco mniejszej nadpodaży, nieco przekraczającej 2 mln baryłek na dzień. Wobec czego, jeśli doszłoby do sytuacji znacznego spadku eksportu ze strony Rosji, może dojść do takiej sytuacji, że jednak nie będziemy mieli tak mocnej nadpodaży, co teoretycznie groziłoby wzrostowi cen w przyszłym roku.

Pierwsze dni listopada przyniosły podwyżki na stacjach paliw. Jak informują eksperci z e-petrol.pl, o siedem groszy wzrosła średnia cena oleju napędowego do 6,11 zł za litr. Benzyna 95-oktanowa podrożała o pięć groszy do 5,94 zł, a autogaz o jeden grosz do 2,60 zł.

Z prognoz portalu e-petrol.pl możemy wywnioskować, że w okolicach długiego weekendu mogą czekać nas nieznaczne obniżki cen paliw, oscylujące w okolicach kilkunastu groszy na litrze.

Ceny ropy mogą niedługo wzrastać. Wszystko przez sankcje na rosyjskie koncerny naftowe

David Oxley, główny ekonomista ds. klimatu i surowców w Capital Economics prognozuje na łamach reuters.com, że sankcje na rosyjskie koncerny, nałożone przez USA, będą miały daleko idący wpływ na ceny ropy:

Ogłoszenie przez USA sankcji nałożonych na Rosnieft i Łukoil stanowi poważny atak na rosyjski sektor energetyczny i może okazać się na tyle dużym szokiem, że światowy rynek ropy naftowej popadnie w deficyt w przyszłym roku.

Analitycy Saxo Bank również przewidują, że rafinerie w Chinach i Indiach będą musiały przeorganizować swoją pracę. Sankcje sprawią, że będą one musiały szukać alternatywnych dostawców, aby uniknąć całkowitego wykluczenia z zachodniego systemu bankowego.

Do zrekompensowania ewentualnych niedoborów już gotowy jest m.in. Kuwejt – minister do spraw ropy naftowej tego kraju zapewnił, że kraje OPEC będą gotowe do zrezygnowania z cięć produkcji, co pozwoli na chwilowe uniknięcie kryzysu na rynku ropy naftowej.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi