- Bezprawnik -
- Rodzina -
- Rośnie liczba zachorowań na odrę. Czy grozi nam epidemia? Antyszczepionkowcy walczą nawet z faktami
Rośnie liczba zachorowań na odrę. Czy grozi nam epidemia? Antyszczepionkowcy walczą nawet z faktami
Dzięki szczepieniom udało się znacznie zmniejszyć liczbę zachorowań na wiele chorób. Jedną z nich jest Odra. Kiedy myśleliśmy, że z niektórymi dolegliwościami ludzkość pożegnała się już na zawsze, to do akcji wkroczyły ruchy przeciw szczepieniom. Liczba zachorowań na Odrę sukcesywnie wzrasta, oczywiście wśród osób niezaszczepionych. Jednak czy osoby zaszczepione mogą spać spokojnie?

TVN podaje, że liczba zachorowań na odrę na Mazowszu wynosi już 14 przypadków. Choroba dotarła już do Warszawy, a wśród chorych jest nawet roczne dziecko.
Zachorowania na odrę 2018
Co chwilę pojawiają się doniesienia o nowych zachorowaniach. Aktualnie - tylko na Mazowszu - liczba chorych wynosi 14 osób, w tym jedna osoba dorosła i roczne dziecko, a także cała 6-osobowa rodzina. Wśród chorych są zarówno obywatele Polski, jak i Ukrainy. Odra jest jedną z najbardziej zaraźliwych chorób, przenosi się drogą kropelkową, objawia się m. in. charakterystyczną wysypką, a powikłania mogą być niezwykle groźne.
Jak podaje Główny Inspektorat Sanitarny:
Ilością zachorowań zainteresowała się również Komisja Europejska, która - poprzez swoje działania - zmierza do zwiększenia kontroli szczepień. Warto wspomnieć, że szczepienie przeciw odrze jest niezwykle skuteczne. Pierwsza dawka szczepionki oznacza odporność na chorobę w wysokości 95-98 proc. zaszczepionych, a podanie drugiej dawki oznacza niemal stuprocentową odporność.
Czy osoby zaszczepione mogą spać spokojnie?
Dziennik Bałtycki wskazuje, że w pierwszej połowie 2018 roku zachorowało około 41 tysięcy osób. Dla porównania: rok wcześniej było to "tylko" 24 tysiące zachorowań, a roku 2016 na odrę zachorowało "jedynie" 5 tysięcy osób. Liczby odnoszą się do Europy.
Bardzo często słychać opinie, że "osoby zaszczepione nie muszą się martwić" i "antyszczepionkowcy są sami sobie winni". Cóż, niestety nie do końca tak jest. Wskazuje się, że przy dużej liczbie zachorowań może dochodzić do mutacji wirusów, przez co będą powstawać zupełnie nowe ich odmiany. W takim wypadku obecne na rynku (i "w ludziach") szczepienia mogą okazać się bezskuteczne i konieczne będzie wynalezienie nowych.
Nie jestem biologiem, ani lekarzem, więc tę kwestię pozostawię osobom, które się na tym znają.
06.05.2026 16:02, Marcin Szermański
06.05.2026 15:16, Piotr Janus
06.05.2026 14:33, Joanna Świba
06.05.2026 13:47, Aleksandra Smusz
06.05.2026 13:01, Edyta Wara-Wąsowska
06.05.2026 12:16, Rafał Chabasiński
06.05.2026 11:30, Mateusz Krakowski
06.05.2026 10:43, Aleksandra Smusz
06.05.2026 9:49, Edyta Wara-Wąsowska
06.05.2026 9:12, Edyta Wara-Wąsowska
06.05.2026 8:24, Aleksandra Smusz
06.05.2026 7:45, Mariusz Lewandowski
05.05.2026 21:11, Rafał Chabasiński
05.05.2026 16:12, Piotr Janus
05.05.2026 15:25, Marcin Szermański
05.05.2026 14:40, Miłosz Magrzyk
05.05.2026 13:51, Piotr Janus
05.05.2026 13:12, Miłosz Magrzyk
05.05.2026 12:26, Piotr Janus
05.05.2026 11:26, Edyta Wara-Wąsowska
05.05.2026 10:37, Miłosz Magrzyk
05.05.2026 10:12, Mariusz Lewandowski
05.05.2026 10:01, Jakub Bilski
05.05.2026 9:04, Edyta Wara-Wąsowska
05.05.2026 8:24, Mateusz Krakowski
05.05.2026 7:44, Mariusz Lewandowski
04.05.2026 15:47, Mateusz Krakowski





























