Wbrew powszechnej opinii, w Polsce jest mniej mieszkań „na kredyt”, niż na zachodzie

Nieruchomości Społeczeństwo dołącz do dyskusji (11) 05.12.2018
Wbrew powszechnej opinii, w Polsce jest mniej mieszkań „na kredyt”, niż na zachodzie

Udostępnij

Paweł Mering

Wbrew temu, co się uważa, w Polsce jest mniej mieszkań „na kredyt” niż w wielu krajach, powszechnie uznawanych za bogatsze. Skąd się to bierze i jaki procent mieszkań jest u nas zadłużonych? Czy kupowanie na kredyt jest faktycznie oznaką biedy? Zadłużenie mieszkań w Polsce.

Zadłużenie mieszkań w Polsce

Najwięcej nieruchomości zadłużonych w Unii Europejskiej znajduje się w Holandii. To właśnie tam aż 60% osób wzięło na swoje mieszkanie kredyt. W Szwecji jest to ponad 50%, a powyżej 40% w Danii, Belgii i Finlandii. Można powiedzieć, że prym w ilości mieszkań na kredyt wiedzie Skandynawia, a niewiele gorsze są Niemcy, Hiszpania, Francja, a także Portugalia.

Najlepiej w zestawieniu wypada Europa Środkowa. Mieszkańcy tego regionu z reguły wstrzymują się od wszelkich zobowiązań o charakterze pieniężnym.

Jarosław Mikołaj Skoczeń z EMMERSON Realty S.A. wskazuje, iż

Nie jest żadną tajemnicą, że również Polacy, jeśli nie muszą, to wolą nie zadłużać się w banku lub innej instytucji finansowej. […] Polacy wolą najpierw wykorzystać posiadane oszczędności, a dopiero gdy tych zabraknie wówczas sięgają po kredyt lub pożyczkę

W Polsce aż 73% nieruchomości wolne jest od obciążeń, a ich właściciele nie są związani kredytami. Podobny odsetek występuje w Łotwie i na Litwie.

W Bułgarii, Rumunii i Chorwacji obciążanych długami mieszkań jest mniej niż 10%.

Konserwatywna Europa Środkowa

Na taki stan rzeczy ma wpływ wiele czynników. Jednym z nich jest historia regionu, w którym to godne zaufania instytucje finansowe zaczęły powstawać stosunkowo niedawno. Na pewno nie bez znaczenia jest ogólny pogląd, w którym to własność jest bardzo wysoko cenioną w społeczeństwie wartością. Wynajem mieszkania ma w wielu kręgach wydźwięk wręcz pejoratywny, a „pakowanie się w kredyty” odbierane jest jako swoisty topór, który wisi nad głową aż do momentu spłaty.

Zgoła inaczej uważa się na (szeroko pojętym) zachodzie. Tam styl życia wydaje się inny, szybszy i nastawiony na jak najszybszą realizację celów, jak najniższym kosztem. Oczywiście nie można generalizować, ale wiele z takich rozwiązań wkracza do Polski. Popularność leasingów, kredytów, chwilówek, ale także usług abonamentowych powoduje, że młodsze pokolenia Polaków przyzwyczajają się do tego, że zobowiązania nie są wcale takie straszne.